Skocz do zawartości

Andrzej Głuszyca

Klubowicz
  • Postów

    15 737
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Andrzej Głuszyca

  1. Nie bierz tego za wyznacznik. Faktem jest , że przy tych proporcjach ta ryba (maluch) pływa już spokojnie. Mam również mniej więcej w tych proporcjach narybek "Acei" i niestety jedna z pięciu zasiliła łańcuch pokarmowy:). Jak masz sporo kryjówek to szanse takiego narybku na przeżycie wzrastają wśród dorosłych ryb.
  2. Nie udało mi się chwycić "Acei" bo młode jednak jeszcze chowają się w kamieniach. Natomiast masz zdjęcie "rdzawych" gdzie samiec ma około 12 cm a samica 4 cm.
  3. Temat został uporządkowany i pozostała tylko część merytorycznych wypowiedzi.
  4. W zdjęciach dotyczących zbiorników są ryby. Zdjęcia są opisane ..chociaż w tym przypadku skoro fotograf nie skupiał się na zdjęciu samicy to może ono autora temat nie zadowolić. Ale faktem jest , że w podanym przez Ciebie temacie znajdzie kolega to co go interesuje.
  5. Postaram się zrobić wieczorem ale nie obiecuję , że uda mi się zrobić narybek razem z dużą rybą. Najwyżej zrobię dwa osobne i połączę dla porównania. Teraz małe się chowają wśród kamieni i nie pływają razem z dorosłymi ale są w tym samym akwa. I to jest problem bo nie pływają razem .
  6. Nie ma potrzeby . Będziesz miał mąkę. Mam w tej chwili 5 sztuk narybku 3-4 cm i robię tak jak opisałem ( mam też duże rybska). Jak to wszystko rozdrobnisz i ryby zjedzą to one szybciej Ci urosną a mąka zostanie nie wspominając o brudzeniu wody. powiem krótko : nie kombinuj
  7. @NowinskyJakkolwiek podasz tak będzie OK. Czy to granulat 1mm czy to płatki to kiedy będziesz miał go w palcach zanurzonych w wodzie to po prostu go rozcieraj i zapominasz o problemie. Nie rób żadnych rozpisek...podawaj na przemiennie. Możesz wszystko wymieszać w dwóch pudełkach i też podawać naprzemiennie. Krilla bym podawał sporadycznie.
  8. Zajrzyj do galerii...tam masz dział akwaria, ryby itp . z opisami.
  9. @TUTENHAMON Autor powyższego tematu posiada status GOŚCIA i nie może udzielić Tobie odpowiedzi. W związku z tym wydzieliłem Twój temat i tam Ci koledzy pomogą.
  10. Zrób zdjęcia i wrzuć do działu IDENTYFIKACJA
  11. Ja wiem..ale nie chciałem prowokować dyskusji czy niszczą czy nie . Chodziło mi tylko o to ,że bez względu na ilość wody w akwa swoją robotę zrobią .
  12. Teraz właśnie takie stosy leżą na skrajach pól po jesiennych orkach. Najlepsza pora na kamienie z pól bo nie trzeba buszować po polu:)
  13. To tylko oszczędność na tabletkach. Zakładając teoretycznie , że niszczą biologię to bez względu czy będzie obniżony poziom wody czy nie to i tak zniszczą biologię która jest nie tylko w samej wodzie.
  14. To nie namaczaj . Jeżeli masz dalej te pokarmy z posta nr 4 to nie ma sensu. Jeżeli Darek polecał Ci namaczanie to upewnij się o których pokarmach mówił. Namaczałem kiedyś Hikari..ale max 3-4 minuty.
  15. Nie wiem czy to jest przyczyną ale jest to bezsensowne. W ten sposób wypłukujesz jakieś składniki i czynisz pokarm mniej wartościowy. Jeżeli podajesz Hikari który trzeba namaczać ( i też nie każdy) to max 3-4 minuty.
  16. W związku z wpisem autora w poście nr 34 temat zamykam , zostawiam w tym dziale bo być może kiedyś będzie dokończony w bardziej korzystnych warunkach.
  17. Tak....i w przypadku 50/50 jest zrozumiałe. Ale np. 70/30 już dla mnie nie jest zrozumiałe w sensie nie technicznego podania bo jak się uprze to będzie ważył wagą :). Ale jak ryby mają to rozgraniczyć? Zawsze będzie na niekorzyść jakiejś nacji żywieniowej .
  18. Mam Yellowka i np. rdzawego . Mam też protka. Ale odnosząc się do Twojego pytania jak karmię bez określania procentowego. Raz dziennie daję suchy mięsny i drugi raz w ciągu dnia daję mięsny wymieszany z jakimś dla wszystkożerców i spiruliną. Czyli w tym drugim karmieniu podaję pokarm wymieszany w jednym pudełku. Jak widać to w tym przypadku gdy nawet podaje dwa razy dziennie to trudno to określić w stosunku procentowym. Mało tego..czasami przez miesiąc czy też dwa podaję dzień w dzień szklarkę(mrożonkę) ale zawsze w zastępstwie wcześniej wymienionego jednego z pokarmów. Przykładowo:rano mięsny suchy a wieczorem szklarka( mrożona). Na drugi dzień :rano mieszanka a wieczorem szklarka ( mrożonka). Rano robię to naprzemiennie a szklarkę tylko wieczorem bo nie mam czasu rano bawić się w odmrażanie. Kończy mi się szklarka to wracam do karmienia opisanego na początku postu. Jak widać w takim ( pozornie) chaotycznym systemie karmienia trudno doszukać się nawet stosunku procentowego.
  19. Panowie...tylko merytorycznie proszę. Zostawcie osobiste wycieczki . Nie przekraczacie pewnych granic ale gdzieś dryfujecie w tę stronę:) Dla przypomnienie wszystkim: nie chodzi mi w tytule o sposób karmienia z przewagą czy bez ale o samą interpretację tego co nieraz tutaj spotykamy czyli jakiś przykładowych 80/20 itp. Ponawiam pytanie..jak to określić ? Bo ja nie wiem. Skoro nasuwają się wnioski , że jest to bzdurne ( a wg mnie jest) to może ustalmy , że nie będziemy takich porad dawać typu jak w tytule? No chyba , że jest jakies tego wytłumaczenie. I tego się teraz trzymajmy.
  20. Mierzone w zakresie 7.4 - 9.0 ?
  21. A kto da gwarancję , że skoro są bakterie w rybach to nie ma ich w wodzie i nie szkodzą wtedy bardziej rybom? Ryba w sobie ma i podczas sprzyjających warunków bakterie zadziałają.A w wodzie? Co szkodzi dmuchać na zimne?
  22. Andrzej Głuszyca

    Prosba o pomoc

    Przeniosłem temat do właściwego działu gdyż to co pisuje autor nie jest przyczyną choroby ryb.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.