Skocz do zawartości

makok

Użytkownik
  • Postów

    4 270
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez makok

  1. Pięknie, ich granat jest jednym z ładniejszych kolorów jakie widziałem i co ważniejsze prawie nigdy go nie tracą (nie bledną).
  2. Pytanie tylko co gibbiceps zrobi pyszczakom - nie wiem czy wiecie że ryba ta nie jest gładka w dotyku, tylko ma liczne kolce, ostre i szorstkie, wogóle cała jest szorstka, pierwsze struny płetw piersiowych ma najeżone "żyletkami", a sposób jego walki wygląda tak że w sekundzie napręża je i przejeżdża po rybie, tak mój zrobił raz na mojej ręce gdy mu grzebałem na miejscu gdzie w dzień przesiadywał... w zbiorniku z paletami (40cm rybka, która męczyła się w 430l za małym baniaku) Jak parametry wody bardziej mu podeszły (obniżenie ph do 5.5) zaczął to samo robić paletom i musiał wyjechać... prawie cała rodzina płakała za nim bo to bardzo piękna ryba jak pokaże kolor. To zdjęcie jest po 4 miesiącach od incydentu... Należy tez dodać że to ryba głównie nocna, więc w nocy przestawia śpiących współmieszkańców jak chce. to zależy jak dla kogo - mój w wodzie o ph <6 dopiero pokazał jak żyją zbrojniki... wybarwił się na czarno, stracił prawie cętki i był wiecznie nastroszony - dla przykładu u mojego ojca (inny gibbiceps nie mój) w ph>7 się prawie nie rusza, jest blady i oklapnięty... Tylko że w malawi karmi się najczęściej płatkami i innymi pokarmami suchymi, podczas gdy gibbiceps najchętniej żre mieso ryb, mieloną wołowinę, serca kurze w całości, kawałki wątroby - ogólnie rzeczy których do malawi byście/śmy nie wrzucili... To jest chyba największy mit... te ryby jedzą glony w pierwszych 6 miesiącach, a potem przy wlasciwej diecie mięsnej nic sobie z glonów nie robią. Ponadto do prawidłowego trawienia POTRZEBUJĄ w baniaku zbutwiałego korzenia, a tych większość malawistów się wystrzega jak ognia Także może wg wielu można, ale czy na pewno tu bym polemizował... bo skoro tak, to mógłbym też wrzucić moje pyszczaki do paletek, ale wtedy ph 5 i garbniki z korzeni wypaliły by im skrzela i skórę i to dosłownie.... ale cóż ludzie myślą że mogą wszystko.
  3. Jakby dodawanie tych soli miało jakiś sens przy rybach hodowlanych... Bo hodowcy czy duże hodowle trzymają ryby nie wiadomo w czym... Coś Wam pokażę - może szokujące, ale tym bardziej szokujące że na paletach: obejrzyjcie do końca... imho wyciąganie pieniędzy te preparaty
  4. Z 12 demasoni z których bym zaczął zostanie po widowiskowych przepychankach 1+6 i to będzie naprawdę dobry układ, bo z jego temperamentem przynajmniej nie straci kolorów, jak zostanie sam i to mogę Ci gwarantować. A i samice ma piękne. Co do msobo sie nie wypowiem bo nie miałem. Ale imho fajny układ do tego baniaka jeśli chodzi o kolorystykę. Spokojnie możesz w tym kierunku iść.
  5. Wyrosłem z techniki a szczególnie w baniaku... zobaczymy przepływ przez biologa nie ma znaczenia - pokaż mi badania które o tym mówią, bo z praktyki akwarystycznej to raczej nie masz racji - ludzie którzy tak mają - też im działa a co do zbierania - znowu zależy od przepływu Od pawiookich nie mam w baniaku żadnego sprzętu i jakoś daje radę... także i z malawi dam...
  6. Moim zdaniem: 1. nie zgadzam się - własnie rozpakowałem chińczyka hw-303b i w akwa 160l (niewiele większym) robi spore zamieszanie... także masz za słaby swój moim zdaniem... 2. bzdura kompletna podyktowana tym niezdrowym forumowym pędem do maksymalizacji złoża bio... wg mnie można utrzymać 25 dorosłych ryb na złożu wielkości 1,5litra zwykłej ceramiki, a to jest raptem koszyk w takim filtrze jak mój (1 z 3) - parametry będą super i żadnych krzywd (testowałem na 30 rybach i jednym biologu na wkładzie sznurkowym w narurowcu - działało) - poza tym złoże leżące godzinę bez przepływu nie zdycha a w godzinę zdążysz kubeł wyczyścić z wężami razem - oczywiście czyścisz koszyki z gąbkami a np jeden z ceramika zostawiasz nieczyszczony 3. dzisiaj pierwszy raz kupiłem kubełek do takiej właśnie filtracji mech-bio i odpaliłem go ekspresowo - więc nie wiem w czym tu trudna obsługa - jest szybszy do podłączenia niż wymiana wkładu narurowca 4. na ten temat czytałem dużo - jak stosujesz wazelinę to nie ma prawa wyciekać... ale dla wyjątkowo lękliwych jest ubezpieczenie mieszkania Moim zdaniem nie trafiłeś... Yaro: ja będę miał jak się przeprowadzę - zaoram sumpa w paletach na rzecz tego kubła - mi tam filmy z nim na YT wystarcza żeby się przekonać mało kto w pl go ma bo ich ponosi z ceną w tym kraju... ale z uk pociągną za 700zł
  7. mi cos tez tu wczoraj w nocy nie grało, ale nie miałem siły na analizę.... skłaniam się ku Twojej teorii Perez
  8. Ja bym oddał całość tak jak jest, choćby dlatego ze taka sprzedaż ryb to jest kpina. Wiem że kuszą bo niektóre ładne i już je masz... Ale Ty nawet nie masz dojrzałego akwa.... proces ten trwa 40 dni - bez ryb!!! Za moment zaczą Ci zdychać/chorować i dopiero będzie szloch... Zabierz się do tego jak należy. (Jak chcesz argument na Pana to powiedz że naraził ryby na śmierć u ciebie z powodu sprzedaży do niedojrzałego biologicznie zbiornika i nie daj sobie wciąsnąć fiolki bakterii bo to i tak nic nie da z taką ilością ryb. Poczytaj też o cyklu azotowym) Powodzenia.
  9. Djplead, pojechałem sprzedawcę ale teraz czas na Ciebie. Bo wybacz ale na Twojego postępowania tez brak słów. Jak kupowałem psa to zadałem sobie trud poczytania o tym tydzień czy dwa, a nie poszedłem i wziąłem szczeniaka. Pies jaki jest każdy wie, cośtam zje, trzeba zaszczepić, wyprowadzać, szczeniaki są śliczne, a ryby? Chciałbym się Ciebie zapytać, co myśli osoba, czym się kieruje, gdy idzie do sklepu z nadzieją że Pan za "przysłowiowe 1500zł" netto będzie ekspertem w tym co robi??? Kto podchodząc do tematu poważnie idzie do akwarystyka "po zestaw"??? Bo jak zakładam o dojrzewaniu to nie słyszałeś, a bo i Ci Pan nie powiedział. Napraw swoje błędy - to nie pierwszy taki temat na tym forum i nie tylko tym i przestań się użalać.
  10. Ta Mystik, jasne, hodowca poleca kontrolowane przerybienie i w związku z tym daje do 200l venustusa który w tym baniaku nie zawróci... wolne żarty i paranoja... hodowca.... kpina nie hodowca!
  11. I to jest chyba najlepsze rozwiązanie, a jakby nie chciał przyjąć to mu je wylej na kasę fiskalną. Sorry że tak drastycznie, ale chyba lepsze to niż jak potem i tak je sprzeda kolejnemu takiemu klientowi jak Ty (bez urazy).
  12. Dałaby radę własnie z tego powodu. miałby miejsce z jednym samcem zebry i malutkimi dla niego maingano
  13. myślałem dokładnie o tym samym gatunku trewcia, ale byłaby to kolejna ryba pod 15cm - imho bardzo ładnie ale ciut za krótkie akwa....
  14. makok

    Mętna woda po piachu?

    wow, skąd taki pył... chętnie bym taki wrzucił do mojej paletkarni... może być często zamiatany przez silne filtry...
  15. to dobrze myślałem - to jak kazdy inny pod akwa gdzie spływ jest grawitacyjnie w tak małym układzie zamkniętym nie ma znaczenia czy przed medium czy za medium jest pompa...
  16. Jeśli podoba Ci się "metriaclima zebra chilumba" to polecam do niej: "tropheops sp. chilumba", piękny samiec i prawie pomarańczowe samice. Ponadto doskonale mógłbyś odwzorować konkretny obszar jeziora. Warunki masz, stwórz tylko odpowiednie usypisko. Oba te gatunki są roślinożerne, więc na pewno możesz je trzymać razem. Maingano również by w tym wypadku pasowały i są wystarczająco silne i szybkie by zdążyć zejść z drogi. Biorąc pod uwagę że akwarium jest stosunkowo krótkie, to nie szedłbym w 4 gatunek. zebrę brałbym docelowo 1+4 (jeden samiec) tropheopsa nie mniej niż 1+5 (max 1 samiec) maingano wziąłbym 3+5 (jeśli zrobisz dwie góry kamienia) Nie dawałbym stałego tła, żeby mogły "uciekać" za usypiskiem (ganiać wokół) - masz do tego warunki, a akurat te ryby tego potrzebują to przetrwania. Nie byłaby tez zła spora kępa valisnerii gigantea, dla możliwości odsapnięcia samic. Poczytaj pomyśl - w razie czego pytaj - miałem 2 i 3 wymieniony gatunek, o pierwszym dużo czytałem bo chciałem kiedyś mieć.
  17. To jest tło BTN (marka nie typ) tylko własnie płaskie, chyba że już robią je w takiej samej kopii inne firmy - nie wiem. Chodziło Ci o cyrkulator taki jak w morskich? A to ok, bo ja myślałem o głowicy z gabką/filtrze wewn. To się nie dogadaliśmy - przyznaję Ci rację, że ten tak nie razi w oczy. Sam jednak takiego bym nie dał. Kubełek 1400l/h w akwa 160l sobie poradzi uważam.
  18. Eljot na pierwszym linku przedstawiłeś kompozycję która przysłania filtr... ale nadal jest to usypisko kamieni a nie np pojedyncze skały. Jeśli chodzi o dwa pozostałe to są to moduły BTN, które do tanich i/lub dostępnych nie należą. I nie każdy też chce mieć tło wogóle. Natomiast cena filtra? Nie widziałem dobrej jakości cyrkulatora, który byłby tańszy niż stówę i nie obraźcie się ale ja mam w tej kwestii pewne dość wysokie wymagania.
  19. Schowasz jak robisz usypisko, albo innego rodzaju konstrukcję skalną. Spróbuj zrobić układ w stylu iwagumi/nature i ukryć filtr wewnętrzny
  20. Ja będę miał chińczyka za 150zł, jak go trafi szlag z tego powodu to kupie następnego. Jest po prostu nieprzeciętnie tani. Natomiast złożu biologicznemu od otwarcia filtra nic nie grozi. Miałem takie rozwiązanie na beczce 30l w pawiookich (strasznie brudzące ryby) i zero problemów. A co najważniejsze zero plastikowych gratów gwałcących poczucie estetyki właściciela. O tym się wogóle nie mówi, prawda? Akwarium ma być ze sprzętem! :roll: :roll:
  21. Ja powiem że nie jest potrzebny. Można z powodzeniem prowadzić akwarium bez filtra wewnętrznego a jedynie z zewnętrznym (jednym). Jednak powinien on być nieco większy niż tradycyjnie biolog do identycznego zbiornika i w połowie wypchany gąbkami czyszczonymi raz na tydzień lub 2. Oczywiście twierdzę ze ta tetra 700 jest w tym baniaku do tego za mała. Ale da się i bez. W sytuacji gdy już ją masz to dokup jakikolwiek jaki ci pasuje w granicach 1000l/h powinien dawać radę. Miałem przykładowo fluval 4+ był ok. Sławek nie uwziąłem się. Tylko trafia na Ciebie przypadkiem.
  22. wydawało mi się że chodzi o uklad zamknięty pod akwa... ale może źle doczytałem... jak zaciągać ma?
  23. Pozwolę sobie lekko to skomentować. Na celu miałem sprowokować i udało się. Kolega Brodaty wie i zdążyłem przeprosić go na czacie, ze to się stało w jego wątku. Na wstępie nie rozumiem kogo straszę? Wydawało mi się z rozmów na czacie i kilku wątków, że to bardziej młodzi adepci boją się zapytać na forum, lub zaproponować niecodzienne rozwiązanie w trosce o bycie pojechanym. (Przynajmniej dwa razy w ciągu dwóch tygodni jak wróciłem na czacie pojawił się ktoś kto pytał o rade równoczęśnie zastrzegając żebyśmy go nie pojechali za mocno - to chyba to jest stan nienormalny - czy ja czegoś tu nie rozumiem???) Niechęć do niecodziennych rozwiązań panuje tutaj, jest wszechobecna, odczuwalna i będę prowokował w przyszłości, dlatego że tylko udowodniłeś mi że nie masz racji pisząc ten "apel". Wyraziłeś obawę o Demasony, podczas gdy o wiele groźniejsze są w tym układzie Tropheopsy. Ponadto mając oba gatunki i widząc ich rozwój, najpierw w swoim akwa a potem w akwa Misya uważam że w 150cm w stadzie 10szt są w zupełności do utrzymania. Te dwie rzeczy połączone pozwalają mi przypuszczać że Tropheopsa nie znasz bo odbieram to tak, że go zignorowałeś, skupiając się na pojechaniu mnie za demasony, o których próbujesz powielać niekoniecznie do końca sprawdzone opinie - przynajmniej w mojej opinii. Jak ja miałem te dwa gatunki to byłem tak samo niedoświadczony jak kolega powyżej. I udało się rosły pięknie. Także ten argument do mnie kompletnie nie trafia. A prowokować będę, żebyście nie myśleli że zawsze macie rację. W końcu po to jest forum. Czy nie? EOT
  24. Moim zdaniem pretensje może mieć ktoś kto idzie do firmy i kupuje akwarium z urządzeniem go w miejscu docelowym. Jak ktoś szuka pasji to poczyta, dopyta, ale ostatecznie podejmie decyzję sam. EDIT: Tylko wybór może nastapić tylko w wypadku wielu różnych opcji.... a nie dwóch o których pytający i tak wie.
  25. Ja nigdzie nie napisałem ze nuda.... Ja uważam że ten klub skostniał do tego stopnia, że początkujący po zapewne częściowym liźnięciu tematu zapytał o to za co nie zostanie zrugany na forum, przez osoby, które z założenia polecają tylko te ryby. Maingano miałem fajne ryby. Ale czy na pewno trzeba od nich zacząć??? Czy aby nie dlatego że "tylko to" polecają stali bywalcy??? Brodaty wg mnie zacznij od: Tropheops sp. chilumba i Pseudotropheus demasoni a całą odpowiedzialność biorę na siebie. I możecie po mnie jechać Panowie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.