sision
Użytkownik-
Postów
2 983 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez sision
-
Czester, mówisz o rurkach?do sprzedania? Bo tak odnośnie rurek, to się zastanawiam, że nawet jak kupie wąż, to i tak muszę mieć plastikową rurkę w miejscu wejścia rurek do akwa, no bo węża nie załamię przecież. Aha, czester, jeśli to nie sprawi żadnego kłopotu, to sprawdź proszę rozmiar tego węża. Jak się kiedyś spotkamy, dam Ci zadzwonić z mojego tel Siwy, tą regulację rozgryzłem już :oops: filtr chyba dawno nie był używany, bo jakoś ciężko to wszystko chodzi, a ja nie chcę nic złamać. P.S. Dzięki za instrukcję czester :!:
-
Ok, to w miarę jasne, ale jeśli chcę zastosować deszczownię?to już później nie patrzeć na rozmiar rurki?jakoś się go zaciśnie na rurkę, z której zrobię deszczownię? Dziękować cierpliwe poczekam
-
Kupiłem na allegro używanego fluvala 204 do mojego powoli powstającego drugiego zbiornika. I w końcu dziś przyszedł. Cieszyłem się, jak dziecko :oops: . Zabrałem się za rozpakowywanie. No i niby wszystko ładnie, ale... nie ma rurek :shock: sam filtr. To jest w tym przypadku dziwne, bo na aukcji nic o tym nie było napisane. Ale to już sobie ze sprzedawcą załatwię Proszę Was o pomoc w kwestii dokompletowania filtra. Tzn: -kupić nowe oryginalne rurki w sklepie? *jeśli w sklepie, to na necie, czy się nie opłaca? -a może kupić jakieś rurki w castoramie?tylko czy będą pasować, czy są takie odpowiednie? I jeszcze jedna rzecz. Dostałem filtr bez żadnej instrukcji. Lubię się bawić takimi rzeczami i samemu rozpracowywać sprzęt, ale nie chcę czegoś... zniszczyć. Jak używacie takiego fluvala?w środku są jakieś kurdupelskie koszyczki, wywalić to i zasypać ceramiką? Zaworki mają taką wajchę. Jak się je wsadzi, to muszę ją docisnąć?bo coś ciężko idzie, a podejrzewam, że jak ją złamię, to nie wyjdzie mi to na dobre
-
Moje zdanie już znasz, ja bym nie robił jednogatunkowego, jest wiele osób na forum, które tak uważa. Odważę się na stwierdzenie, że takowych jest więcej. Co nie znaczy, że jednogatunkowe jest złe. Jest inne. Z Demasonami możesz robić, to pewne i sprawdzone posunięcie. Możesz również z Saulosi.
-
Afra odpada ze względu na dietę, no i temperament. Uważam, że "za mocne" jak na Saulosi. Greshakei z pewnością łagodniejszy. A mały nie jest, to fakt. Jeśli ma być do akwa 150cm, to na pewno wystarczy. Wiem, bo w takim akwa właśnie go mam. I od razu Ci powiem, że nie ma co liczyć na dwa samce, a już w ogóle wybarwione, także tu z pewnością 1 samiec +3/4 samice. Tak samo dałbym z Acei. Z Saulosi próbowałbym dwa samce, podobnie jak z Rdzawymi. To byłby max - 6 samców na 150cm. Ja niestety mam więcej (nie mogę nikogo znaleźć na samce) i źle to wygląda, więc nie polecam.
-
Hehe, też o tym ostatnio rozmawialiśmy ma forum. Ja osobiście nie robiłbym jednogatunkowego i chyba wiele osób też tak sądzi W akwa 240l jest na tyle miejsca, że spokojnie możesz trzymać np Saulosi i Rdzawe, czyli obsada 2-gatunkowa (jak czester u siebie). Na pewno nie dawałbym Caeruleusa. Jeśli będzie źle karmiony, odbije się to na jego zdrowiu ( z resztą jak u każdego innego pyszczaka )
-
Tak jak napisałeś, teraz trzeba poobserwować, bo przy tej wielkości nie powiemy Ci raczej nic więcej. Kontroluj sytuację i w razie czego pisz tutaj, jak masz możliwość, wrzuć fotę, bo w tedy zawsze łatwiej się wypowiedzieć
-
O takiej obsadzie, to była tu na forum od groma postów i jeszcze trochę. Wystarczy użyć opcji "szukaj" Skoro już zabieram głoś w temacie, to odpowiem. Jeśli zdecydowałeś się na Saulosi, co się chwali w Twoim przypadku, jako początkującego, to jako resztę obsady powinieneś mieć coś w miarę spokojnego. Od dawna większość propozycji opiera się na obsadzie: Saulosi , Sprengerae. Maingano. Zanim jednak coś Ci będzie można doradzić, powiedz, czy na 100% muszą być Saulosi, czy bierzesz pod uwagę fakt wpuszczenia innych gatunków do swojego akwa.
-
Jest to pewnie najsłabsza rybka z całego haremu, jaki zakupiłeś. Może to być wina np słabej jakości ryb ogólnie, bądź po prostu przy każdej inkubacji i przyjściu na świat młodych są ryby silne i są też słabsze. Możliwe, że ta konkretna ryba urośnie jeszcze, choć będzie to proces powolny. Niestety są przypadki, że w późniejszym czasie pozostałe ryby same dokonają selekcji w akwa i rybkę dobiją. Wyławiając ją z akwa niczego nie zmienisz, więc odradzam. Zostaw to naturze. Co do atrap jajowych, to chyba u obu płci mogą być, ale nie jestem pewien.
-
Co do filtracji, ja jestem zdania, że jeden kubeł wystarczy, jeśli zastosujesz się do tego, co pisał makok. Tzn nie przesadzisz z obsadą, z ilością ryb w akwa. Nie mówię tu o początkach, kiedy kupuje się więcej ryb, bo są to małe gnojki, a nie dorosłe 10cm i więcej pyszczaki. Ten eheim jest słabiutki, raczej wybrałbym opcję sprzedania, lub zostawienia sobie awaryjnie tego filtra, a kupił coś mocnego. Jeśli dokupisz do tego, co masz jeszcze jeden sprzęt, zacznie się tego w akwa robić dużo. Na takie akwa kupiłbym jeden wew. Masz kilka możliwości, może to być pompa Atmana, ostatnio chwalona Aquaszuta (kaskada się zwie ) czy wew filtr Weipro. Ważne, żeby miał te 2000l przepływu. Do obsady, którą masz, trzeba by zaproponować rybę łagodniejszą, przez wzgląd na Saulosi i Rdzawe. Co prawda będziesz miał Acei, ale ja chyba dałbym Maingano. Melanochromis, owszem, ale jeden z łagodniejszych No chyba że nie odpowiada Ci kolejny niebieski gatunek. Pomyślał bym nad Greshakei lub Hongi. Tyle, że Hongi raczej za mocny na wspomniane wcześniej dwa gatunki, a Greshakei łagodniejszy od Hongi jest i podobnie ubarwiony
-
Dokładnie, nakryj folią całe akwa i na dole możesz to złapać dookoła taśmą papierową, ewentualnie ekspandorem
-
Jak ja miałem Maingano, to rozróżniałem je na podstawie koloru podbrzusza. Jednak to nie jest metoda w 100% pewna. Dlatego, że samiczki czasem płatały mi psikusy i ich podbrzusze ciemniało. Generalnie różnica była taka, że samiec miał bardzo ciemne podbrzusze, a samiczka jasne. Wyglądało to tak, jakby ich paski ułożone były na ciele na odwrót. U samca zaczęły się od ciemnego, u samicy od jasnego. Właściwie ta metoda mi wystarczała. Kiedy ryby były w stresie, to raczej ciężko było je odróżnić, ale to nie tylko u Maingano. Natomiast na co dzień dawało radę. O ile pamiętam, atrapy jajowe u obu płci występują. Była mowa jeszcze o długości i kształcie płetw, ktoś pisał o ogonowych, ale ja tej metody nie stosowałem. Bo generalnie płetwy brzuszne są na ogół u samców dłuższe. I to nie tylko u Maingano.
-
Moim zdaniem 2+5 to nie jest dobre rozwiązanie, poza tym jeśli to ma być jeden gatunek na 200l, to czemu 2 samce?ja proponuję 3+7. Aha, odnośnie 3 samców była tu gdzieś dyskusja i to nawet odnośnie Saulosi. Chyba czester i harisimi coś w tej kwestii pisali, że 1 to mało, dwa, to jeden będzie mocno zdominowany, więc lepiej trzy, bo agresja się rozłoży. Dobrze myślę?
-
Ja osobiście odrzuciłbym JBL ze względu na wadę produkcyjną, którą miał, tzn głośna praca. Ponoć tego problemu już nie ma w tych egzemplarzach do kupienia teraz. Ale... Ja wziąłbym Tetrę lub Fluvala, który jest od niej droższy, ale chwalony. Osobiście chciałem teraz kupić Tetrę, ale trafiła mi się okazja używanego fluvala. Więcej ludzi posiada chyba fluvale, ale Ci, co mają tetrę, też ją polecą
-
Do Atmana dokupujesz tylko gąbkę, reszta jest w zestawie, niczego więcej nie trzeba.
-
AquaEla bym nie kupował, bo kiedyś miałem i jestem niezadowolony. Czester chyba ma coś takiego i jeśli się nie mylę, to nie narzeka (chyba, że pomyliłem osoby,to przepraszam). Ja mam pompę Atmana, tyle, że model 203, ale też większe akwa. Używam jej grubo ponad rok i nie mam żadnych zastrzeżeń, polecam ją w ciemno, a sam bym jej nie zamienił na inną. Jedyne, co wpływ na niekorzyść przy jej ocenie, to o kilka watt większy pobór prądu, niż przy innych urządzeniach. Weipro ma chyba podobne zużycie.
-
Podmoknięta szafka - konieczność zdjęcia akwa+inne problemy
sision odpowiedział(a) na romekjagoda temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
A wysłanie z Polski do Ciebie? -
Podmoknięta szafka - konieczność zdjęcia akwa+inne problemy
sision odpowiedział(a) na romekjagoda temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Czy 8 wystarczy, to nie wiem, bo nie znam powierzchni tych bloczków i dna szafki. Ale wiesz, z czym mi się to kojarzy? Z tymi podstawkami pod akwa, plastikowymi czy z czego one są. Ostatnio była o tym dyskusja na forum. Bliźniak coś takiego ma. Może zamiast dawać coś pod szafkę, skup się tylko na jej naprawieniu, a podłóż tylko pod akwa taką podstawkę, jeśli nie masz pewności, że już woda Ci nie wycieknie. To chyba łatwiejsze do zrealizowania, bezpieczniejsze, no i ładniejsze dla oka -
Podmoknięta szafka - konieczność zdjęcia akwa+inne problemy
sision odpowiedział(a) na romekjagoda temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Mam nadzieję, że w tej Twojej szafce zamoczony jest tylko dół, a nie żadna z poprzecznych ścianek szafki. Pamiętaj, żeby te bloczki odpowiednio rozłożyć pod szafką. Ja miałem w swojej szafce takie malutkie...nawet nie nóżki, takie małe... coś. Ok 3-5mm. I jak szafka stała na panelach (teraz wykładzina) to dolny blat-podstawa tak się powyginał od ciężaru akwa, że już chciałem to wywalać spod szafki. Oczywiście na wykładzinie teraz tak tego nie widać, bo to "coś"weszło w wykładzinę. -
Podmoknięta szafka - konieczność zdjęcia akwa+inne problemy
sision odpowiedział(a) na romekjagoda temat w Tło, podłoże, dekoracje, ...
Romek, a nie lepiej spróbować naprawić szafkę, którą masz teraz, a w Boba budowniczego pobawić się na nowym mieszkaniu stawiając "dużo większe akwa, niż 150cm"?tak mi się wydaje... Jak masz bardzo mokry spód szafki, to wymiana konieczna, wiadomo, bo materiał nie ma już swoich parametrów. Dajesz nowy spód, stawiasz z powrotem i pociągnie jeszcze do przeprowadzki. No chyba, że ta szafka jest w fatalnym stanie... -
Neno, czarna porywa alu to standard przynajmniej w Opolu większość takich jest w sklepach, więc problemu z tym kolorem nie ma. A w dodatku corten napisał, że z innymi kolorami nie ma kłopotu, więc bierz się za sprawdzenie palety kolorów
-
Możemy spróbować jeszcze inaczej masz już kupione filtry?Zwłaszcza kubełek?możesz kupić już teraz nieco większą filtrację, odpowiadającą akwa 240l. Saulosi wpuścisz do swojej 112, a za 6-8 miesięcy zmienisz akwa na większe, przekładając tylko sprzęt i ryby. No i jeszcze jakiś gatunek dodatkowo będziesz mógł wpuścić
-
A masz już kupione akwa?bo jeśli nie, to ja na wstępie namawiam Ciebie na większe, niż 112l. Chociaż na 160l, czyli standardowe 100x40x40. To już różnica w porównaniu do 112l. Ja osobiście akwa 80cm uważam za zbyt małe. I tak naprawdę w takich 160l to będą one miały dobre warunki, za które z pewnością się odwdzięczą A jeśli masz możliwość kupienia jeszcze większego, to kup :!: nawet za cenę tego, że nie będziesz miał wszystkiego od razu
-
Jeśli ma być dekoracyjne, to aluminiowa. Uważam, że droga, ale ładnie wygląda. Wromakowskiej "wydmuszki" nie uważam za ładnej. Żałuję, że wydałem na taką pieniądze, moim zdaniem nie jest tego warta. Następna pokrywa będzie zrobiona przeze mnie, ale to już inny przypadek, bo akwa będzie u mnie. Do firmy - aluminiowa
-
No właśnie, dlatego łatwiej jest zrobić z pcv. No i nie reaguje z wodą, jak drewno, tzn jak drewnianą źle zaimpregnujesz... W razie czego, do akwa możesz dokupić dugi, mniejszy kubeł, np używany na allegro za niewielką kasę
