Witam, dziś zadowolony wybrałem się z samego rana po Saulosi, wszystko dobrze się zapowiadało....
Więc tak: pierwsze 2 sklepy w Węgrowie (w pierwszym- brak, w drugim- pan o takich pyszczakach nigdy nie słyszał :?
Chodź widziałem tam jakiś rok temu Ikole i myślałem, że się trochę zna na pyszczakach)
Nie zraziłem się tym ponieważ ojciec miał coś do załatwienia w Siedlcach:) (A tam jest około 8 sklepów zoologicznych/akwarystycznych.... Obeszliśmy wszystkie i nigdzie nie ma :?
Może by mnie ktoś poratował i miał na sprzedasz w tej okolicy :?: Zastanawiam się nad wyprawą do Warszawy, ale tu jest 1 problem, bo nie mam prawka jeszcze i w grę wchodzi tylko autobus :? No i 80km w jedną stronę