Mnie np. na starcie odrzuca to że nie ma ani jednego swojego zdjęcia. Wszystkie przedstawiające dorosłe ryby są po prostu ściągnięte z internetu. Co do Malawiana to byłem osobiście w hodowli u niego i muszę przyznać że sporo pięknych rybek miał. Część ma ładniejszych, część już mniej ładnych - najlepiej podjechać i zobaczyć osobiście, a jak nie masz opcji to PKP też da rade