Skocz do zawartości

jas73

Użytkownik
  • Postów

    220
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jas73

  1. jas73

    Natrętne samce

    napewno jest to zlozony temat, zalezy od warunkow w akwa, wielkosci zbiornika, wystroju, innych mieszkancow, a czesto rowniez od temperamentu konkretnego osobnika ... pzdr jas
  2. jas73

    Natrętne samce

    jak powiedzieli przedmowcy w konsekwencji oslabiona samica moze zejsc ... dlatego oprocz lansowanego modelu haremu ja jestem zwolennikiem wiekszej liczby samcow w stadzie aby wlasnie samiec dominant mial inne zajecia niz tylko ganianie panienek. pzdr jas
  3. mi niestety kilka razy juz dranie zatrzymaly filterki ale na szczescie nic im sie nie stalo, filtrom znaczy sie swiderkow i zdrowie nie pytalam moze to kwestia zabezpieczenia przed wtargnieciem intruza na wejsciu kubelka mam prefiltr wiec duzy osobnik nie ma szans sie tam przedostac, maly oczywiscie tak, potem urosnie w kubelku ale nie jest w stanie przebic sie przez wate, ktora jest umieszczona na koncu wkladu filtracyjnego. podczas plukania wkladow znajduje spora ilosc slimakow ale poki co (odpukac w niemalowane) krzywdy mi nie zrobily. w drugim akwa sytuacja podobna, na wlocie kaskady tez jest prefiltr. faktycznie duzy slimak moglby zatrzymac silniczek ale maly nie da rady ... a duzy sie nie przedostanie. pzdr jas
  4. tu sie nie zgodze. swiderki faktycznie rozmnazaja sie na potege ale nie znaczy to ze jest to plaga w zlym znaczeniu tego slowa, imo jest to zaleta a przyrost mlodych slimakow spokojnie mozesz regulowac odpowiednim karmieniem ryb ... nie przekarmiaj ryb, slimaki nie beda mialy co jesc, nie beda sie intensywnie rozmnazac, jak wyjda w dzien w poszukiwaniu zarcia to glodny pyszczak z checia zaopiekuje sie slimakiem. zgodze sie ze plaga moga byc slimaki w akwa roslinnym ale nie swiderki w malawi co do niszczenia filtrow teoretycznie tak ale w praktyce nie slyszalem zeby komus padl filtr z tego powodu. generalnie imo jest wiecej zalet niz wad posiadania swiderkow w akwa. pzdr jas
  5. kiedys na PRA czytalem, ze ktos po kliku miesiacach odnalazl w piwnicy swiderki w zwirku. mimo tego ze nie bylo wody, zwir byl zaledwie wilgotny. po zalaniu woda swiderki odzyly. widac maja duze zdolnosci w tej kwestii. rowniez na PRA czytalem swego czasu ze swiderki mozna wysylac poczta, listem, w wilgotnej wacie, nie trzeba zadnych specjalnych pojemnikow z woda. pzdr jas
  6. u mnie nie pelzaja po szybach. mozna pojedyncze egzemplarze dojrzec gdzies w szczelinie pomiedzy kamieniami, a nawet na powierzchni piasku, z tym ze te ostatnie sa mocno zabarykadowane w swoich muszelkach lub sa to puste muszle. generalnie w ciagu dnia nie ma mowy o pladze slimakow, jesli ryby nie beda przekarmiane to slimaki stana sie ich dieta, wiec same beda regulowac ich ilosc. dlatego wsrod doroslych pyszczakow mozna spotkac wiele pustych muszelek pzdr jas
  7. to nie ma za bardzo znaczenia. pyski i tak wyrownaja podloze po swojemy, miejscami bedzie tego piasku ponizej 4cm a w innym mozesz miec nawet i 10cm i z pyskami nie wygrasz, piasek bedzie tak ulozony jak one chca imo grubosc podloza powinna byc na tyle duza aby pyski nie odkopaly styropianu i jesli ktos posiada rosliny aby mialy przykryte korzenie. co do stref beztlenowych to pomoga tu rowniez swiderki ... pzdr jas
  8. Z tym, że samotny samiec może nie wybarwić się tak, jak powinien, to się zgodzę, ale dlaczego w jednogatunkowym ma się nie wybarwić :?: Wręcz przeciwnie. W jednogatunkowym na pewno wybarwi się lepiej, niż w akwarium, w którym zostanie zdominowany przez inne gatunki. zgadza sie, co imo nie przeczy temu co ja napisalem
  9. ile zyja to nie wiem co do wybarwiania sie to pelnie barw pewnie zobaczysz nie wczesniej niz po roku. zalezy to od wielu czynnikow. w malym jednogatunkowym akwa samotny samiec, ze wzgledu na brak konkurencji, moze nigdy nie pokazac pelni mozliwosci. pzdr jas
  10. tu nawet nie chodzi o mieszanie biotopow czy inne powody ortodoksyjnych malawistow, po prostu kirysek jest za wolny i za slaby aby utrzymac sie w akwa z pyszczakami pzdr jas A inne szybsze ryby, z poza Malawi wpuscil bys do pysiaków ? Piotr. nie wpuscil bym, dzis nawet nie wpuscil bym zbrojnikow ale przywiazalem sie juz do nich. chcialem tylko zwrocic uwage ze zbrojniki przy odrobinie szczescia poradza sobie z lagodniej usposobionymi pyskami, a kiryski niestety stoja na straconej pozycji pzdr jas
  11. tu nawet nie chodzi o mieszanie biotopow czy inne powody ortodoksyjnych malawistow, po prostu kirysek jest za wolny i za slaby aby utrzymac sie w akwa z pyszczakami pzdr jas
  12. przy mocnym filtrze wewnetrznym i odrobinie szczescia przy ulozeniu kamieni nie bedzie takiej potrzeby. jesli jednak zajdzie taka potrzeba to mozna to zrobic rurka z dzwonem u mnie wystarczyly, jesli masz wode miejska to raczej bedzie ok tak, wielu z nas, miedzy innymi i ja, mamy zwykly piach rzeczny imo to zly pomysl. predzej czy pozniej kiryski zostana zameczone. pzdr jas
  13. ja nie mialem mozliwosci gotowania swoich kamieni, polalem je tylko wrzatkiem. pzdr jas
  14. czesc generalnie tak, wielu malawistow ma wapienny wystroj dlaczego za duzo? argumentowala to jakos? chodzilo jej o negatywny wplyw na parametry wody czy o gabaryty twojego akwa? co cie tu rozsmieszylo? ja mam piaskowce w swoim zbiorniku pzdr jas
  15. jas73

    inkubacja saulosi

    dokladnie tak jak powiedzial przedmowca, to czy samica wypusci wszystkie mlode na raz czy na raty zalezy od warunkow jekie jej stworzysz. jesli bedzie miala komfortowe i bezstresowe to moze wypuscic wszystkie na raz, jesli bedzie czula zagrozenie to beda jej uciekaly pojedynczo lub grupami. co do czasu kiedy odlowic z powrotem to zauwaz ze taka samica jest mocna oslabiona i dobrze jest troche ja podkarmic zanim przelowysz do akwa glownego ... istnieje ryzyko, ze w glownym zbiorniku jej wczesniejsi towarzysze moga ryby nie zaakceptowac, a wyglodniala i wymeczona samica bedzie dla nich latwym lupem. z moich obserwacji rowniez wynika ze samica nie zjada swojego potomstwa. w galerii mozesz nawet zobaczyc zdjecie samicy saulosi w towarzystwie potomstwa. pzdr jas
  16. dzieki za wypowiedzi ale bardziej interesuje mnie opinia czy doswietlanie jest niezbedne z jakiegos powodu rybkom, tudziez innemu zyciu w akwa. co do walorow estetycznych ja nie mam watpliwosci, ze ryby znacznie lepiej prezentuja sie oswietlone jarzeniowkami ... tylko ze ja obserwuje je srednio dziennie przez 15 minut ;( pzdr jas
  17. witam, przez wakacyjne miesiące, w związku z upałami, miałem wyłączone światło przez kilka tygodni. teraz, kiedy upały sie skończyły, ponownie włączam światło na ok 10-12h dziennie. niestety w związku z tym na szybach pojawiły się glony, do których braku już się zdążyłem przyzwyczaić. W związku z powyższym mam pytanko czy w akwa malawi, w którym nie ma roślin, potrzebne jest dodatkowe oświetlenie? dodatkowe bo akwa stoi w pokoju, gdzie chcąc nie chcąc w dzien światełko naturalne wpada. a jeśli doświetlanie jarzeniówkami jest niezbędne to jaki jest minimalny czas? ciekaw jestem jak to jest u was. pzdr jas
  18. jas73

    inkubacja saulosi

    szansa ze przezyja jest, duze znaczenie ma wystroj akwa. pytanie po co? bedziesz mial co zrobic z mlodymi? ... skoro jeszcze wsrod rodzicow nie zrobiles selekcji. kolejna uwaga jest taka ze skoro to pierwsze tarlo to wcale nie musisz doczekac sie mlodych, mlode samice czesto nie sa w stanie donosic pierwszych maluchow. mlodych u takiej matki tez nie bedzie za wiele. moja rada jest taka abys zostawil ryby w spokoju. obserwuj je, a jesli wszystko bedzie w porzadku to zapewne w niedlugim czasie zobaczysz kolejne tarlo. dla niedoswiadczonej matki przenoszenie z jednego akwarium do drugiego bedzie duzym stresem. po za tym jak sam piszesz nie masz zbyt duzego doswiadczenia, czy bedziesz w stanie zagwarantowac ze woda w kotniku nie bedzie znacznie roznila sie od wody w akwa glownym? pzdr jas
  19. ja myje lisc pod kranem zimna woda, przywiazuje gumka do kamyczka i wrzucam do akwa pzdr jas
  20. ja w swojej karierze widzialem cos takiego na oku samicy aurory, zniklo po kilku dniach. prawdopodobnie byl to uraz mechaniczny na skutek jakiejs przepychanki ... pzdr jas
  21. i dobrze ze cie oslabila filtr wew w malawi z regoly jest dopelnieniem kubla i w takiej konfiguracji powinien skupic sie na filtracji mechanicznej. gabka napewno bedzie lepsza niz ceramika tu nie do konca sie zgodze, filtr mech powinien miec na tyle duzy przeplyw aby praktycznie cala woda przechodzila przez niego. w innym wypadku duzo syfu wciagnie kubelek. syf w kubelku oznacza czestsze czyszczenie wkladow, a to przeczy funkcjonalnosci filtra biologicznego. filtr wew czyszcze 2-3 razy w miesiacu (pod kranem), wklady kubelka 1-2 razy w roku. ten filtr polecono mi na czacie, ja nie mowie ze jest najlepszy pisze tylko ze bylby odpowiedni do twojego akwa
  22. moze weipro TC-1000?, u mnie dziala juz ok poltora roku. jedyny mankament to trudnosc przy zdejmowaniu koszykow do czyszczenia. pzdr jas
  23. bralem wlasnie z takiej piaskarni, z Karczewa, mili panowie pozwolili mi za free napakowac dwa wory piasku. bezposrednio nad plaze ciezko by bylo podjechac samochodem . oczywiscie plukalem dodatkowo w domu. nie gotowalem i nie polewalem wrzatkiem. pzdr jas
  24. "Płagam was o pomoc Mam akwa 112l (standard), a w nim 16 ryb (8-9 gatunków)" byc moze do czasu problem w tym, ze niestety twoj brat nie ma odpowiednio dobranej obsady... poczytaj prosze jakie wymagania maja trzymane przez niego ryby a jako akwarysta szybko sie zorientujesz co jest nie tak jak duze sa rybki? jaka jest filtracja? jakie sa parametry wody (NO2, NO3)? pzdr jas
  25. kilka tygodni temu, po dwoch latach zwirku, zmienilem podloze na rzeczny piasek z Wisly z okolic W-wy. imo akwa z piaskiem wyglada ladniej. swiderki oczywiscie tez sa pzdr jas
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.