Skocz do zawartości

pierwsze Malawi (720l) - dylematy początkującego


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Zaczynam przygodę z Malawi (także pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość) i potrzebuję konsultacji, porad, pomocy w doborze sprzętu.....

Czytałem masę postów, wiele już mi wyklarowało obraz ale proszę wszystkich o porady - nawet jeśli komuś wydają się oczywiste to dla mnie mogą nie być ( obecnie mam narożne ogólne akwarium 160l więc zupełnie inne doświadczenia z pielęgniczkami z ameryki płd). Początkowo w 720 miało być ogólne ale nie miałem pomysłu jak to zaaranżować a w dodatku Malawi kolorystycznie mnie urzekły...


Akwa ( przez małżonkę na szczęście zaakceptowane i miejsce w pokoju już gotowe ) to 200x60x60 wymarzone więc zanim zacznę chciałbym jak najwięcej dopiąć aby potem nie żałować. Post początkowy więc rozterek wiele ale proszę o wytrwałość i komentarze we wszystkich obszarach. Jeśli są już poruszone to linki/odnośnik do postu mile widziany...


Za pomoc wszelką z góry dziękuję!!



1) Zastanawiam się nad frontem OW - pierwsza konsultacja czy przy Malawi warto w OW wchodzić czy to bardziej przy roślinnych widać efekt i tam się preferuje? Wszędzie po kilka zł dodatku warto przemyśleć. Jeśli coś warte to dołożyć trzeba ale z głową...


2) Czy warto się dowiadywać u zarządcy o wytrzymałość stropów w bloku (3 piętro nowy blok) - w sumie waga ponad tonę może wynieść choć zamierzam ustawić przy ścianie żelbetowej nośnej więc we wzmocnionym miejscu a lepiej spać spokojnie o głowy sąsiadów...? Obok ciężki narożnik i 2 metry dalej też obecny baniak 160l. Więc ciężar w szczycie spory.


3) akwarium będzie na stelażu robionym - wysokość ok 70cm (aby narożnik nie zasłaniał) - ad 2 zastanawiałem się czy jakimiś kotwami to ściany nie przytwierdzić aby naprężenia przenieść na mury choć wtedy poziom może mi uciec..


4) czy są sztuczki lub projekty stelaży z możliwością poziomowania? Pod stelażem na panelach płyta będzie aby rozłożyć ciężar, na stelażu także ( co proponujecie zwykłą płytę czy blat kuchenny ?) Jak zaleję baniak to poziom może zniknąć pod ciężarem - wtedy zlewanie wody i od nowa czy klinami metalowymi jakoś poziomować?


5) pokrywa się jeszcze zastanawiam czy szukać gotowca masowego czy samemu kombinować spieniony pcv.


6) oświetlenie - myślałem o ledach aby oko cieszyło też dla nas - co proponujecie - jakieś moduły led (ile) - może są gotowe zestawy warte rozważenia?, czy warto rgb czy taśmy ledowe (ile potrzebne). W ogólnym doświetlanie potrzebne dla roślin - czy w Malawi są jakieś standardy ile i jakie światło potrzebne ? Zwykłe T5 o jakiej mocy są odpowiednie na takie akwarium?


7) filtracja (najwięcej mi snu z powiek ściąga czytanie o tym). Boję się że kubełek zewnętrzny będzie za słaby jak będzie eden (np jbl e1901 czy co innego?) - a może to wystarcza? Trochę rybek zamierzam mieć (w dopuszczalnych ilościach więc jak filtrację zaniedbam to będę załował) , dlatego myślałem o sumpie - dużo czytałem i już prawie byłem zdecydowany ale.... Potem naczytałem się o narurowcach i teraz już sam nie wiem. Jeden kolega w poście pisał że sump to przerost formy nad treścią gdyż dla zaawansowanych daje dużo możliwości a ja sądzę że tylko kilka% tego będę w stanie wyciągnąć. Narurowiec wygląda estetycznie i mniej miejsca zajmie ( śpimy z żoną tuż przy akwa więc muszę filtracje zrobić aby dało się spać komfortowo - cicho i bezwonnie), kubełek znowu to szybka ścieżka - podłączyć i co kilka miesięcy przeczyścić. CO PORADZICIE?? Iść w sumpa i mieć zapas mocy i możliwości (gdybym w przyszłości na ogólne przeskoczył to sump idealny a z drugiej strony komin i wiercenie jest nieodwracalne) ? Czy są wady takiej filtracji? Czy ustawić się da przepływy aby woda nie hałasowała przy przelewaniu się? Jeśli sump to jakie wkłady i ile komór warto zaprojektować? Cała przestrzeń w stelażu do wykorzystania więc dobrze to chcę zaplanować. Jedyny minus to dostęp do stelaża będę miał głównie przez bok więc 60x70 po na długości narożnik stoi a on ciężki - od biedy dwa razy w roku przesunąć można ale nie jako rytuna.


8) czy mechaniczna filtracja potrzebna dodatkowo ? powiązane z pkt 7 np sump + jakiś wewnetrzny mechanik czy sump pełni już rolę tez mechanicznej filtracji i nic do baniaka wkładać nie potrzeba już? - zależy mi aby jak najwięcej było poza wnętrzem akwa bo na ryby chcę patrzeć a nie na sprzęt. Może mi ktoś wytłumaczyć jak woda przelewająca się górą do komina przeczyszcza wodę z osadów mechanicznych? Czy nie czyści? Może odpowiednio mocna cyrkulacja to podnosi i komin też zbiera? Tego chyba nie doczytałem dostatecznie :(


9) do czego służy cyrkulator i jak potrzebny to jaki polecacie ( połączone z pkt 7) - czy do sumpa jakiś cyrkulator polecicie? Tam się ustawia jakoś moc przepływu?


10) tła robionego nie przewiduję - raczej oklejenie folią - myślałem o ciemnym granacie bo czarna zbyt przygnębiająco może wyglądać a niebieska znowu gubi niebieskie ryby :) Chyba że się mylę?


11) kamieni trochę zakładam (tu rozumiem im więcej kryjówek tym ryby bardziej szczęśliwe? ) wiec na dno już doczytałem muszę styropian dodać - o tym nie pomyślałem . Jaka grubość styropianu będzie bezpieczna dla szkła - cienki jest ok? Na razie myślę o jakiejś aranżacji z wzgórzem z kamieni dość wysokim ( na razie etap przeniesiony ze snu:) ) z posadzeniem kilku anubiasów - tak żeby wystrój też był dekoracją w pokoju ale pewnie dużo kamieni zaburzy cyrkulację i filtrację (tak?). Czy ryby pływają w dolnej partii częściej czy w całej tafli? Może się mylę ale jeśli głównie przy podłożu to sądziłem że jak góry porobię to wymuszę też życie w wyższej partii wody - tak?


12) piasek biały jakiś ( najlepiej śnieżno-biały), może koralowy aby parametry też pilnował


13) o obsadę na razie nie pytam bo to będę myślał jak już podstawy będą gotowe - ma być dla początkującego więc mniej agresji , więcej gatunków i dużo barw. Ale o tym na końcu podpytam.


14) zamierzam zrobić osobą płytę z gniazdkami elektrycznymi, włącznikami, itp aby wszystko było w jednym miejscu estetycznie zebrane i zabezpieczone.


14) czy coś jeszcze zapomniałem ... na obecną chwilę już nic mi do głowy nie przychodzi ale jeśli coś uważacie za istotne to proszę o sugestie. Całość chciałbym od jesieni składać to wszelkie pomysły jakie po tym poście powstaną mogę z chęcią udokumentować wizualnie na foto.

Opublikowano

Witam,

nie wiem czy nie znokautowałeś wszystkich zakresem i szczegółowością pytań.

Zrobię pierwszy kroczek.

Ad 2/

2) Czy warto się dowiadywać u zarządcy o wytrzymałość stropów w bloku (3 piętro nowy blok) - w sumie waga ponad tonę może wynieść choć zamierzam ustawić przy ścianie żelbetowej nośnej więc we wzmocnionym miejscu a lepiej spać spokojnie o głowy sąsiadów...?

a/ możesz spać spokojnie

b/ nie warto się dowiadywać - to tylko może być źródłem kłopotów, ekspertyz, "niezdrowego" zainteresowania sąsiadów itd

Opublikowano

Tomm77 ma rację.Ja kiedyś jak mieszkałem w bloku to takie akwarium miałem ustawione 60 cm od ściany.Musiało być dojście do okna.Stało ono 8 lat.Nigdzie nie zgłaszaj swoich zamiarów.

Opublikowano

Dzięki! Więc wygląda na to ,ze jeden problem z głowy gdyż kilka nocy przez ten wątek też miałem bojąc się o wytrzymałość konstrukcji choć wydawało mi się to nierealne


A ilość pytań- podejrzewam ze to zestaw "startowy" każdego początkującego. Mam nadzieje ze część odpowiedzi tutaj posłuży innym mającym podobne rozterki w przyszłości.

Opublikowano

właśnie zastanawiam się nad 450 l i największy jaki znalazłem filtr zewnętrzny to Fluval fx6. Kosztuje 1,5k ale jest fajna maszyna. Też jestem początkujący ale mistrzowie już mi poradzili, że falownik jak najbardziej pasuje. A i pewnie jeszcze jeden zewnętrzny. Powodzenia! Rób foty z postępów prac.

Opublikowano

Taki FX6 jako "singiel" starcza na takie szkło jak u mnie czy pomocnika mu potrzeba wewnetrznego? Jakie filtry masz w niego władowane? Poczatkowo myślałem o dwóch słabszych co kosztowo na to samo wychodzi...

Opublikowano

Kaseciaka sobie zrób ;) cena niewielka w porównaniu z tymi kublami. A masz biologię i mechanikę załatwiona tylko ze 2 jakieś cyrkulatory dołożyć i juz ;)

Opublikowano

Jest jakiś wątek założony o kaseciaku aby doczytać bo o tym cudzie nie słyszałem jeszcze? Jak wygląda taka filtracja, jak sprawdza się przy dużej objętości, itp?


ad Dawidko: Twój post czytałem zanim swój założyłem. Pogadanka o piaskach mi wyjaśniła trochę :)

Opublikowano

Gdyby każdy wpisał gdzie mieszka byłoby łatwiej podpowiadać ale to tylko moje marzenia.:wink:


Lecimy

ad1/ koniecznie front z OW bo szyba gruba a mam nadzieję że w akwarium wodę będziesz utrzymywał klarIklasa więc warto. Będą dwie opinie - jedni nie będą widzieli różnicy to po co przepłacać - drudzy jak ja widzą różnicę więc warto zapłacić.


ad/2 masz odpowiedz

ad3/ kotwy nie potrzebne

ad4/ gdybyś wstawił w dane gdzie mieszkasz byłoby łatwiej - ja szkiełka wraz z aluminiowym stelażem zamawiam w erybka i jak spojrzysz na stelaż to zobaczysz 6 nóżek regulujących poziom. Każda nóżka wytrzymuje 500kg więc nie pytaj czy wytrzyma. Nie takie maleństwa tu robili jak twoje. W Szczecinie masz Przemka Wieczorka -najwyższa klasa firma.


ad5/ sam rób bo od razu belkę ze światełkami zrobisz sam - w sumie wyjdzie 5 razy taniej niż kupna pokrywa.

ad/6 rób sam światełko albo na modułach wg Sławka Meszka albo JemioloSeby albo na RGB COB 10 lub 20W do tego sterownik od RomanoLindano z Sulejówka. Wystarczy 6x10W lub 50x20W to nie roślinniak tylko Malawi.


ad7/ idz w kaseciak wyjdzie najtaniej i spać będziesz spoko bo woda nie opuszcza szkiełka. Nie potrzebne żadne kominy , grzebienie i ciurkanie przelewanej wody.

Dziwne że nie znalazłeś tematu ale poczytaj kilka pierwszych a potem tak od postu 300 bo zwariujesz. Rób wersję 6.0 dwustronną na pompie Atman 306 - faktyczny stały sik z kaseciaka - 2000l/h albo jeśli akwaMerc czyli JebaoDCT3000. 2 litry lawy wulkanicznej 2-3cm na tym 2-3litry TMBT a na tym 1 litr węgla aktywnego do klarowania wody dwie gąbki ppi45 grube na 3-5cm. ot i cała filtracja mech/bio

tu masz temat http://forum.klub-malawi.pl/filtr-kasetowy-akwarium-t23333.html

ad8/ sump sobie daruj to nie morskie tylko Malawi

ad9/ do cyrkulatora dojdziesz jak ryby zaczną kupska walić i zobaczysz czy trzeba - z tym zawsze zdążysz .

ad10/ tło - albo czarne pcv 3mm albo jak drożej to wpisz w allegro - fornir kamienny - wybierz co ci wpadnie w oko. Mnie kręci ten

Fornir kamienny okleina - Stone Line Ocean Multi (5148874163) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img11.allegroimg.pl/photos/400x300/51/48/87/41/5148874163@@AMEPARAM@@11@@AMEPARAM@@51/48/87/41@@AMEPARAM@@5148874163



dwa arkusze połączenie za kaseciakiem no i sam kaseciak też oklejony tym.



ad11/ wejdz w galerię i zobacz wystroje doświadczonych kolegów może cię to zainspiruje do własnej wizji o ryby się nie martw - każdą aranżację zaakceptują.


ad12/ piasek każdy dobry byle gradacja 0,8 -1,2 kolor do wyboru jak i cena ja bym polecał ten koralowy z akwarystyczny24 albo dolomitowy Retne. Dają fajny bufor dla wody Malawi.

ad13/14 - do obsady dojdziesz jak baniak będzie dojrzewał a przy kaseciaku wystarczą dwie listwy po 6 gniazd z wyłącznikiem ale elektrownię możesz budować jak chcesz.


ad14/ oczywiście że wiele jeszcze pytań przed tobą.

Sam się dziwię dlaczego tak mało ich zadałeś:shock:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.