Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym przedstawić dalszą część projektu . Projekt polega na opisaniu swojego akwarium od podstaw i dalszego jego użytkowania. Zebrane doświadczenia pomogą a i ustrzegą przeszłych adeptów malawistyki od popełnienia błedów. Ale też pokażą dobre strony. I dlatego nasi koledzy zdecydowali się na dość dokładne opisanie swoich zbiorników. W poniższych prezentacjach będzie opisany wystrój, sprzęt do właściwego funkcjonowania i inne potrzebne rzeczy. Proszę o dokładne przeczytanie opisywanych zbiorników.Pierwszym opisywanym akwarium było akwarium 112l które przedstawi nam kolega Marek 81

W tym odcinku opiszemy akwaria

160l kolegi Waszek 18

200l kolegi Stan76


OPIS AKWARIUM 160l (100x40x40) Waszek18

Witam Was.

Po dłuższym pobycie na forum Klubu Malawi, postanowiłem podzielić się z Wami procesem powstawania mojego obecnego akwarium o pojemności 160l. Wszystko zaczęło się od pewnego zbiornika, który dostałem od ojca mej dziewczyny. Zbiornik mały, bo brakowało mu ze 3 litry do setki, nie był wcale wyposażony, więc poszukałem na forum mego miasteczka używanego sprzętu, czyli grzałki i filtra wewnętrznego. Termometr, odmulacz i inne drobiazgi miałem w garażu, bo mojej przygodzie z akwarystyką sprzed 15 lat J. Okres w którym założyłem ten zbiornik pokrywał się z momentem rejestracji na forum, więc wiedziałem, że akwarium jest za małe, lecz jak w 99% przypadków, laik myśli, że „tamci specjaliści” przesadzają. Zalałem zbiornik, wlałem bakterie, odczekałem równo 5 tygodni (chwała mi za to) i zacząłem zarybianie – 8 sztuk Pseudotropheus saulosi oraz 8 sztuk Melanochromis cyaneorhabdos „maingano”. Fajnie wszystko rosło, a przynajmniej tak mi się wydawało. Karmiłem rybki oczywiście tylko pokarmami Tropicala. Rybki po 3 miesiącach znacznie urosły do 6 cm i akwarium zaczęło być coraz bardziej ciasne. Nadszedł czas na rewolucję. Stawiam większe akwarium – to jest pewne. Lecz tym razem profesjonalnie. A przynajmniej tak miało być.

Rozpocząłem poszukiwania zbiornika wśród znajomych, którzy zajmowali się akwarystyką parę lat wcześniej. Kilka telefonów i wspaniały zbiornik już mam w samochodzie J. Standardowe 160l, czyli 100x40x40 [cm]. Moje pierwsze skojarzenie? Ale brudne, oraz ale wielkie. Nigdy wcześniej u nikogo w domu nie widziałem takiego olbrzyma. Z „rogalem” na twarzy zajechałem do domu i od razu ruszyłem z projektem szafeczki pod mój nowy przeolbrzymi zbiornik. Rozrysowałem, pomierzyłem i hopsa. Następnego dnia jestem w Castoramie z moim schematem i dyktuję Panom –„Dwie płyty 102x80”. Tak długo dyktowałem, aż dostałem wszystkie niezbędne elementy aby zbudować mój stoliczek pod akwarium. W domu nie zjadłem nawet obiadu, tylko wziąłem się za wiercenie i skręcanie konfirmatami. Myślałem, że będzie on wyglądał ładniej, lecz jak na samoróbkę za mniej niż 100 zł byłem zachwycony J. A więc tak, zbiornik mamy, stolik mamy, styropian też został w między czasie zakupiony, brakuje sprzętu, testów i wystroju. Filtracja oraz testy zostały zakupione w sklepie internetowym, a kamienie kupiłem na pobliskim składzie kamienia.

Mam nadzieję, że przebrnęliście przez genezę mojego zbiornika. Teraz przejdziemy do konkretów. Jak wcześniej napisałem zbiornik posiada wymiary: 100 cm długość dna, 40 cm szerokość dna oraz 40 cm wysokość zbiornika, czyli standardowe 160l. Akwarium stoi na szafce – samoróbce, w której jest miejsce na wiadro, filtr oraz kotnik. Szkło zostało postawione na styropianie grubości 20mm, co pozwala zniwelować oraz wyrównać naprężenia działające na szafkę i zbiornik. Na dnie akwarium leży kolejna porcja styropianu również 20mm, dociętego tak, by dotykał tylnej ściany, a z przodu oraz po bokach było 20 mm luzu. Zrobiłem tak w celach estetycznych (styropian jest niewidoczny nawet jeżeli rybki kopią blisko szyb). Na tej warstwie ochronnej ustawiłem wcześniej przygotowane kamienie. Obróbka 100 kg serpentynitu zajęła mi 3 dni. Zastosowałem w tym celu szlifierkę kontową, przecinak oraz młotek. Udało mi się uzyskać około 30 – kg kamieni, z których powstał IMHO dość ciekawy wystrój. Na tak przygotowane dno oraz kamienie wysypałem 25 kg białego piasku kwarcowego zakupionego na allegro w bardzo przystępnej cenie. Dlaczego kupiłem ten piasek? Bo mi się podoba, lecz jest mega niepraktyczny. Po pierwsze zakupiłem zbyt małą granulację, po drugie, widać na nim każdy glonik, każdy okrzemek, każde „gówienko”. Za utrzymanie stałej temperatury wody odpowiada u mnie grzałka 100W z termostatem. Jakiej firmy, tego Wam nie powiem, bo sam nie wiem (nalepka dawno temu zeszła z grzałki). Filtracją mechaniczną zajmuje się filtr AquaEl Circulator 1500 z gęstą gąbką, w kształcie walca z poprzecznymi rowkami. Biologia w zbiorniku utrzymana jest na dobrym poziomie, dzięki filtrowi HW- 302 LUB JBL e901. Używam tych filtrów naprzemiennie z powodów losowych J.Złoże dla bakterii nitryfikacyjnych to ceramika, kupiona z wielkiego worka, więc nie jest to markowy sprzęt (no chyba, że używał jej Marek J). Drugim złożem są bio kulki Micromec. Tylko i wyłącznie w filtrze JBL’a używam gąbek w pierwszym koszu od góry, tych które zostały dodane do kompletu. Na rurce wlotowej założony został prefiltr z gąbki. I tak naprawdę jest to cały osprzęt, który funkcjonuje u mnie w zbiorniku.

Dojrzewanie zbiornika 160l trwało 5 tygodni. Niestety w tym czasie 7 sztuk obsady pływało w zbiorniku, gdyż nie miałem innej możliwości. Ryb do zoologa dać nie chciałem, bo znam warunki w nim panujące. Doszedłem do wniosku, że lepiej im będzie u mnie z częstymi podmianami wody oraz Prodibio Biodigest (czyli bakteriami nitryfikacyjnymi bez pożywki). Za kontrolę parametrów od samego początku odpowiadają u mnie testy kropelkowe firmy Zoolek (NO2, pH, KH, GH, NH3/4) oraz test kropelkowy firmy JBL na NO3, który został zakupiony z powodu niemiarodajności testu na ten parametr firmy Zoolek. Cena testów Zoolek’a była głównym kryterium mojego wyboru. I Uważam, że jako pierwsze testy w życiu zdały egzamin.

Obsada, którą posiadam to 1+3 Pseudotropheus saulosi oraz 1+3 Melanochromis cyaneorhabdos „maingano”. Do tego pływają dwa wybarwiające się samce P. saulosi, których obecność póki co jeszcze jest niezbędna. Służą one do zmniejszenia przejawianej agresji przez samca alfa wobec samic. Problem taki pojawia się w momencie odłowienia jednej z samic do kotnika. Samiec dostaje wtedy szału. Mając dodatkowe dwa samczyki, „Pan włości” poświęca im trochę czasu i samica ma czas odpocząć. Dodatkiem do tego jest 5 młodziutkich „maingano”, z których zostawię sobie dwie samiczki. Około miesiąca temu dodałem do akwarium pierwszą florę. Kilka kiści Vallisneria spiralis dostałem od kolegi z Klubu Malawi, gdyż u niego rosły w zastraszającym tempie. Zdecydowałem się na dodanie tej rośliny do zbiornika z powodu jej naturalnego występowania w jeziorze Malawi. Roślina ta uchodzi za łatwą w hodowli i taka może jest, lecz u mnie bardzo marnieje. Dlaczego? Niestety nie wiem. Nigdy nie miałem doświadczenia z roślinnością w zbiorniku, lecz główną winę zrzucam na złe oświetlenie. Po pierwsze moja jarzeniówka nie jest polecana do akwarium roślinnego oraz ilość światła jaką daje jest bardzo mała. Odnośnie Vallisneria spiralis mogę powiedzieć, że jest to roślina, która wcale nie smakuje pyszczakom. Moje wcześniejsze dodanie anubiasa skończyło się tym, że 40 zł zostało zjedzone przez ryby w ciągu kilku dni. U Vallisnerii nie zauważyłem ani jednego nadgryzienia. Zero zainteresowania tą rośliną przez ryby, więc śmiem domniemać, że dając mocniejsze oświetlenie roślina ta świetnie sobie poradzi w każdym zbiorniku.

Ucząc się na swoich błędach poprawiłem jakość pokarmu, którym karmię moje ryby. Zakupiłem pokarm Naturefood Cichlid Plant, O.S.I spirulina flakes, Hikari Cichlid Gold. Z pokarmów Tropicala pozostawiłem u siebie jedynie Spirulina Super Forte 36% (ten pokarm jest w miarę przyzwoity). Byłem zaskoczony jak ryby pięknie rosną po zastosowaniu pokarmu lepszej jakości. Kolory ryb znacznie się poprawiły, a nie stosowałem wcale pokarmu wybarwiającego. Poza tym ilość pokarmu, którą dawałem rybom zmniejszyłem do połowy porcji Tropicala, gdyż ryby się najadały. Minimum 3 razy w tygodniu daję również pokarm mrożony: cyklop, artemię oraz kryll na poprawienie kolorów.

Powiem jeszcze coś o tle oraz oświetleniu. Tło wykonałem samodzielnie. Jest to gruby, bo aż 100mm kawał styroduru, w którym powycinałem nożem „tapeciakiem” imitację ściany skalnej i pomalowałem tło czarno zieloną farbą. Tło umieszczone jest za zbiornikiem i jest mocno dociśnięte do szyby zwiniętymi w rulon gazetami, wciśniętymi między tło a ścianę. Jak na niskobudżetowe tło nie wyszło źle. Oświetlenie to również samoróbka. Belka oświetleniowa zakupiona w pierwszym lepszym sklepie z artykułami elektrycznymi. Do tego z blachy kwasoodpornej wykonałem odbłyśnik w kształcie trapezu z wysokimi bokami na których moja lampa stoi na pokrywie z szyby. Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi. Ten odbłyśnik jest mocowany przy pomocy tych samych mocować, które pozwalają otworzyć belkę, takie dwa pokrętła. Jarzeniówka przemysłowa – 18W J Nic wielkiego, lecz osiągnąłem efekt, który chciałem osiągnąć, czyli mniejsze oświetlenie tylnej szyby, oraz głębokie przechodzenie światła od tylnej szyby aż do przedniej.

Myślę, że czas powoli zbliżać się do końca mego opisu, lecz zanim to nastąpi, jako akwarysta, który już trochę liznął podstawy, muszę się przyznać do błędów, które popełniłem. Nie ma czego się wstydzić, ale warto po raz kolejny poinformować nowicjuszy, że takie działania jak moje doprowadzają do złego. A więc co mam na sumieniu? Hahahaha, gorzkie żale czas zacząć.

∞ 4 miesiące posiadania zbiornika opartego tylko i wyłącznie na filtrze wewnętrznym. Konsekwencjami tego było częste obcieranie się ryb o podłoże oraz doprowadzanie ryb do obniżenia ich zdrowia.

∞4 miesiące nie posiadałem testów do badania parametrów wody, czyli zero pojęcia o sytuacji, która panuje w akwarium.

∞Założenie akwarium 98l dla pyszczaków. Trzy miesiące i 16 ryb kisiło się w nich jak w konserwie.

∞Przerybienie zbiornika. Po założeniu 160l wydawało mi się, że mam dość mało rybek, więc dokupiłem 8 sztuk Metriaclima lombardoi. To był mój jeden z największych błędów. 2 miesiące było fajnie, lecz dwa półroczne samce, które miały po 8 cm, podczas prowadzenia walki doprowadzały do burzy piaskowej na całej długości zbiornika. Próby redukcji się nie udały. Samiec był za wielki. Rósł on bardzo szybko i jak zobaczyłem zaloty samca do samicy, powiedziałem KONIEC. Samica została trafiona. Miała uszkodzony pęcherz pławny. Dość moich nerwów i wylot z tymi rybami.

∞Brak zakrycia dna przy krawędzi, dzięki czemu straciłem dorosłą samice P. saulosi, samicę i samca M. cyaneorhabdos oraz samice M. lombardoi.

∞Pokarmy Tropicala były bardzo złą decyzją. Myślałem, że jeżeli zainwestuję w pokarmy droższe to niewiele to da. A jednak. Ryby rosną dużo szybciej i mają dużo lepszą budowę ciała. Są najedzone i smukłe i już nie przypominają słonia. Poza tym koszt zakupu kilku pokarmów lepszych jakościowo wcale nie wpływa znacząco na naszą kieszeń, gdyż karmimy takimi pokarmami znacznie mniej niż pokarmami Tropicala, który sprawia wrażenie zwykłego „zapełniacza” brzucha. Narybek karmiony pokarmem Naturefood oraz cyklopem w ciągu miesiąca rośnie do rozmiarów 2,5 cm, a nawet 3 cm, co jest wynikiem rewelacyjnym jak dla mnie biorąc pod uwagę poprzednie obserwacji z pokarmem Tropical.

∞Testy kropelkowe firmy Zoolek nie były złym wyborem, lecz wiem, że wystarczają one na dość długo i wydanie dodatkowych 40 zł na testy firmy JBL w skali roku nie sprawia większej różnicy. Sam skrupulatnie wymieniam testy na właśnie testy kropelkowe JBL, gdyż są dokładniejsze oraz posiadają łatwiejszą do odczytu skalę kolorów.


Tak oto z grubsza wyglądała budowa mojego obecnego zbiornika. Jeżeli finanse mi na to pozwolą, to do końca września chciałbym postawić zbiornik 120x50x50 (300l) i byłby to ostateczny zbiornik do momentu posiadania własnego domu. Zastosuję inne oświetlenie niż obecnie. Będą to dwa punktowe oświetlenia LED (coś a’la lampy HQI). Piasek zakupię firmy KREISEL oraz filtrację spróbuję oprzeć o jeden filtr biologiczny HW-302, gdyż mieści się w nim więcej ceramiki. Gdyby sam nie dał rady to będę mógł zawsze dołożyć mojego JBL’a. Mam nadzieję, że mój AquaEl Circulator 1500 sobie da radę z utrzymaniem czystości. Jeżeli będzie miał z tym problemy to kupię albo dodatkowy mały cyrkulator o przepływie 2000l lub zamienię go na mocniejszy model 2000l/h.


Dzięki Wam za uwagę.

Oto moje akwarium


akwariumwaszek.png


Drugi zbiornik to.


OPIS AKWARIUM 200L(100X50X40) Stan 76

ARANŻACJA

Aranżacje akwarium możemy robić w tak małym akwarium na kilka sposobów. Ja osobiście zaczynałem od wapieni filipińskich i koralowców, ale tą drogą nie uzyskamy naturalnie urządzonego ,,Malawi”, a jak dla mnie był to priorytet. Do akwarium o takiej powierzchni dna polecałbym tzw. otoczaki . Ponieważ z niewielkiej wielkości kamieni można uzyskać zaskakująco ciekawy i naturalny efekt. Jeżeli zależy nam na ciekawej aranżacji przykuwającej wzrok warto przy komponowaniu wystroju akwarium pamiętać o dużych kamieniach(otoczakach). One podkreślą charakter naszego akwarium jak i nadadzą mu niewątpliwy urok. Podczas aranżacji można byłoby przewidzieć miejsce na mały akcent w postaci korzenia . Tutaj często pojawiają się wątpliwości czy takowe korzenie nie będą miały wpływu na Ph wody. Oczywiście są korzenie które będą miały większy lub mniejszy wpływ na ten parametr. Dlatego nie za bardzo do tego celu będą nadawały się korzenie np. hebanowe czy mangrowe ponieważ będą wydzielały one tzw. związki humusowe do wody, które mogą wpłynąć na w/w parametry wody jak i będą zabarwiać wodę na kolor brązowy. Dobrymi korzeniami będą np. korzeń klonu czy red moore. Biorąc pod uwagę, że w naszych akwariach mamy wodę zasadową i średnio twardą , korzenie ten nie będą miały żadnego wpływu na pH wody . Dodatkowym atutem w/w korzeni jest fakt , że nie mają one wpływu na zmianę zabarwienia wody.

akwa200pocztek.jpg zdj.1 Aranż wapienno – koralowo ……

akwarium200noweduze.jpg zdj.2 Aranż ,,otoczakowy”


PODŁOŻE

Do budowy podłoża użyłem jak ja to nazywam piacho-żwir o granulacji 1-2mm. Chociaż uważam, że lepszym rozwiązaniem byłby piach i nie koniecznie musi być z castoramy. Wystarczy przejść się np. nad najbliższą żwirownię przesiać przez sito z grubszych kamieni ewentualnie wygotować i mamy w akwarium ładne naturalne podłoże o zróżnicowanej granulacji. Będąc przy temacie podłoża warto dodać, że nie powinno się sypać piachu szybę czy układać dekoracji kamiennych. Tylko najpierw należy ułożyć na dnie 1cm styropian, piankę czy cienkie spienione pcv3mm.I dopiero na nich ułożyć kamienie i wsypać piach. Taka kolejność zabezpieczy dolną szybę przed stłuczeniem przez kamienne dekoracje. Natomiast ułożenie kamieni bezpośrednio na w/w podłożach ,a nie bezpośrednio na piachu zabezpieczy je prze podkopaniem przez pyszczaki.



FILTRACJA

Podczas ,,komponowania” filtracji musimy brać pod uwagę wydajną filtrację biologiczna i mechaniczną. Ja osobiście nie chcą pakować żadnego sprzętu do akwarium lub go minimalizować do niezbędnego minimum ze względu na niewielka wielkość samego ,,baniaczka” poszedłem na skróty. Zakupiłem większy i wydajniejszy filtr kubełkowy JBL1501 o przepływie 1500l/h(20W) i do niego podpiąłem prefiltr hw-603 ( można użyć też na prefiltr z powodzeniem korpus narurowy z wkładem sznurkowym 100 mikronów)wypełniony gąbką i watą SERY plus do akwarium dałem mały falownik jvp200(6W) . W ten sposób uzyskałem za jednym zamachem filtracje mechaniczną i biologiczną bez zbędnego pakowania prądożernych ,, turbo gąbek” do akwarium . Sam filtr kubełkowy wypełniłem w trzech z czterech koszy( dwa kosze ceramika JBL w trzecim 500ml matrixa sachemu) dla jeszcze lepszego przepływu . Prefiltr czyszczę nie rzadziej niż raz na dwa czy nawet trzy tygodnie. Czy jest czysto i klarownie w moim akwarium możecie sami ocenić oglądając film na końcu artykułu.

jblzprefiltrem2.jpg zdj.3 Filtr kubełkowyJBL1501 +prefiltr hw603


Do filtracji biologicznej( zmniejszenie stężenia NO3) i krystalizacji wody. Można dodać purigen do filtra kubełkowego jako ostatnie medium filtracyjne. U mnie w akwarium purigen(około 300ml) pracuje w oddzielnym korpusie narurowym w taki sam sposób jak to się dzieje w fbf. Został on podpięty do zewnętrznej pompy aquaela 650l/h.


korpuszpurigenem2.jpg zdj. 4 Korpus narurowy wypełniony purigenem


OŚWIETLENIE

Ja rozwiązałem oświetlenie w moim Malawi w prosty i energooszczędny sposób ,a mianowicie oświetleniem led. Do tego celu użyłem czterech żarówek led o mocy 3W i temperaturze barwowej zimnej 6500K. Według mojej opinii jest to oświetlenie wystarczające, ukazujące ładne kolory ryb , no i oczywiście podkreślające piękne refleksy na kamieniach i podłożu itd. Poniżej jest link do mojego filmu z akwarium można samemu się przekonać lub nie do oświetlenia led jakie ja zamontowałem w swoim małym ,,Malawi”.


OBSADA

W moim akwarium obsada jest następująca:

Pseudotropheus saulosi – 1+5 / cynotilapia afra red top likoma 1+4


I tak oto zostały przedstawione dwa zbiorniki. Są to zbiorniki zbliżone wymiarami ale widziane innymi oczami. Można zauważyć dużo różnic w zastosowaniu filtracji. Myślę że początkujący znajdzie w powyższych opisach dużo cennych informacji.. I ustrzeże się jakiś błędów.

Chciałbym z tego miejsca podziękować naszym kolegą za trud i chęci. Dziękuje

Mam prośbę aby nie pisać nic w tym poście. A podziękowania dla Waszek18 i Stan76 proszę umieszczać w innych postach naszych kolegów.

W przygotowaniu jest już opis zbiorników 240l i 300l.

Pozdrawiam

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Ciekaw jestem jak będą rosły maluchy i Ciebie 🙂 Czekam na osobny temat do obserwacji 😉👍
    • Akurat myślałem, że Aulonocara jacobfreibergi „Eureka” występuje w naturze, co do Otoparynxa, to zawsze mi się myli sulpurhead z black orange dorsal.
    • Otopharynx lithobates nie jest sztucznym tworem, za to eureka jest. Sztuczną odmianą jest też oczywiście calico.
    • Miało być krótko, ale jednak się nie da… Przez ostatnie trzy lata miałem akwarium 720 litrów, myślałem że to już jest „mój sufit” jeśli chodzi o możliwości mieszkaniowe.  Zdjęcie zrobione podczas opróżniania zbiornika, akwarium trafiło do mojego kolegi. Pomiary i przeprowadzenie wężyka z wodą pod panelami (osmoza 4mm), trochę mała wydajność, ale musi wystarczyć na ten moment.   Długość 200cm, była nie do przeskoczenia, bo ograniczał mnie komin. Mogłem tylko iść w szerokość i wysokość. Szerokość ogranicza okno tarasowe, natomiast wysokość - możliwość „w miarę” wygodnej obsługi, bo z kolei zapadła decyzja o filtracji opartej na sumpie, więc ten musiał się zmieścić pod spodem. Ostatecznie stanęło no 200x75x70h czyli 1050 litrów plus sump 120x50x40. Od początku planowałem stelaż pod akwarium, tym razem stalowy, bo po pierwsze jest sporo tańszy niż aluminiowy, a po drugie postanowiłem zamówić komplet, czyli stelaż akwarium i pokrywę u jednego wykonawcy, wybrałem @timi-akwaria.pro   Jako że cała ekipa z poprzedniego akwarium wyjechała do nowego właściciela wraz ze zbiornikiem, zaplanowałem sobie, że wystartuję samego sumpa, żeby biologia miała czas ruszyć, bo stelaż i sump był wcześniej gotowy do odbioru, a na akwarium musiałem trochę poczekać. No i wystartowałem z wodą w samym sumpie  W tzw. „międzyczasie” przywiozłem akwarium od Marcina, w tym miejscu chciałbym mu bardzo podziękować, bo ustaliliśmy odbiór akurat jak byłem w okolicach Łomży. @timi-akwaria.pro  Dziękuję 😎 Chwilę wcześniej zakupiłem lampę od jednego kolegi z grupy na fb, fajna spawa, lampa przygotowana pod sterownik Palabras LedDimmerPro   Klejenie hydrauliki pod sumpa, sama przyjemność, łatwa robota, niestety błędów nie wybacza.     Finalnie udało się wyprowadzić odpływ przez ścianę na zewnątrz, do rynny. Dopływ świeżej wody jak już wcześniej wspomniałem, wężykiem 4mm od osmozy pod panelami. W piwnicy mam zestaw filtrów węglowych plus piankowy.  Podmiany robię ręcznie, ale za to bez rozciągania dodatkowych węży.   Nadszedł czas na wystrój, żwir to pomieszany Kriesel 99 z piaskiem rzecznym z allegro,  moduły zatapialne od Daniela z AquaDan. Później musiałem połączyć górę z dołem i dolać 1000 litrów wody przez ustrojstwo, oczywiście biologia nie dźwignęła i trzeba było jeszcze odczekać trochę czasu. Testowo dodawałem po kilka kropli WA co kilka dni i na ostateczne zamknięcie cyklu czekałem jeszcze 14 dni Po około trzech tygodniach, zakupiłem obsadę, zdecydowałem się na zakupy w hodowli Luk&Raf w Częstochowie. Niestety podczas zakupów pojawiło się pewnego rodzaju rozczarowanie, bo bardzo zależało mi na Johnstoni Solo, które były w ofercie na stronie hodowli, a po przyjeździe na miejsce nie było tych ryb (może trochę moja wina, bo przed przyjazdem nie zapytałem o ten konkretny gatunek).  Na miejscu zdecydowałem się na zakup pięciu gatunków po 10 sztuk maluszków: Aulonocara jacobfreibergi „Eureka” Labidochromis caeureleus „Yellow” Nimbochromis Venustus Aulonocara calico Otoparynx lithobates sulpurhead Tak wiem, dwa ostatnie gatunki są sztucznie wyhodowane przez człowieka, trochę sam się podpaliłem podczas wizyty na hodowli i zakupiłem więcej niż planowałem. Docelowo chciałbym zakupić jeszcze  Protomelas Johnstoni Solo oraz Placidochromis Mdoka white lips, bo bardzo mnie urzekły te dwa gatunki, a dla tych „sztucznych” poszukać nowego domu. Trzy ostatnie zdjęcia pokazują, jak fajnie moduły pokrywają się glonami.      
    • Do sprzedania komplet jak poniżej: • akwarium 160x60x60 - front optiwhite, szkło 10mm • stelaż stalowy po akwarium obudowany szafką w czarnym połysku. Fronty są lakierowane w czarny połysk • pokrywa z wentylacją • filtracja narurowa z pompą obiegowa • własnoręcznie wykonane oświetlenie na modułach Samsung W + RGB i zamkniętych profilach. • w pełni programowalny sterownik oświetlenia LedDimmerPRO • cykrulator tunze • tło strukruralne Aquadecor • serpentynit zielony Zestaw w ładnym stanie zakupiony w akwarium Szczescin, pokrywa Akwaria.Pro , na samym szkle sa drobne rysy ale nic co by się rzucało w oczy podczas oglądania. Szafa w stanie perfekcyjnym. Pokrywa ze względu na problemy z piaskowaniem została wykonana od nowa i pomalowana proszkowo. Dziury wygryzione przez ryby w tle zostały uzupełnione masa cementowa. Ogłoszenie lecz z defektami bylo wystawione wcześniej, w tym momencie wszystkie defekty poza ruskami na szkle zostały usunięte. Akwarium zostało opróżnione 10.10.2026 lecz kupujący nie przyjechał go odebrać i od tej pory stoi bez wody. Obsada ze zdjęć została już sprzedana. Na życzenie kupującego mogę podesłać film z funkcjonowania zbiornika. Cena to 3500zl, odbior Mielec
    • Pysie generalnie bardzo wcześnie zaczynają się trzeć. I to mbuna jak i non mbuna. Generalnie, bo są wyjątki.
    • Mała aktualizacja po 2 miesiącach życia w akwarium. Dzisiaj zaczął tarło fossorochromis rostratus 😁 myślałem że ta ryba jest jeszcze o wiele za młoda, a tu taka niespodzianka. W kolejnym akwarium od wczoraj plywa 28 sztuk protomelas labrosus thick lips od kolegi @Vrzechu. Niebawem przyjdzie czas na założenie kolejnego tematu dla tamtego baniaka. (Zdjęcie jest w jakimś filtrze bo światło nie działało i nic nie było widac)
    • Każde załamanie kolankiem o 90° tłumi przpływ, a tu kolanka masz dwa. Ja bym deszczownię podpiął do wyjścia z filtra szlauchem, bo tracisz mało przepływu i możesz ją w miarę swobodnie przesuwać góra-dół. Z reguły tych węży jest w zestawie więcej niż potrzebujesz i trzeba je skracać, ze 30cm powinno spokojnie wystarczyć.   
    • Jeżeli to nie jest  biotop Malawi to zostaw tę szerokość.  Jej zadaniem jest łamać lustro wody aby likwidowała biofiim i zarazem natleniała.  Ja bym jednak postarał się dać ją bliżej lustra wody . Ale może i przy takiej wysokości będzie też skuteczna. 
    • To nie będzie malawi i musi być deszczownica, raczej zostawie do pierwszego uruchomienia i zobacze co będzie się działo, kwestia też czy ją skrócić czy raczej zostawić na całą szerokość akwarium... 
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.