Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak każdy wie, bardzo ciężko jest złapać np. inkubującą samicę, zwłaszcza gdy w akwarium mamy dużo dekoracji, kamieni. Gdy mamy niedużo dekoracji to nie problem - można je wyjąć i swobodnie złapać rybę, jednak gdy nie chcemy wszystkiego wyjmować to mamy problem.

Czasami graniczy to z cudem. Można siedzieć godzinami z siatką w ręce i liczyć na szczęście, jak się uśmiechnie to po 1-2 godzinach złapiemy.


Próbowałem już pułapki z butelki, jednak ona jest skuteczna na ryby, które jedzą pokarm nasypany do tej butelki a inkubująca samica nie je i w dodatku jest ostrożna, ignoruje całkiem butelkę.


Cóż zrobić? A może tak spróbować sposobu sprawdzonego od setek, jak nie tysięcy lat?

Co to takiego? SIEĆ RYBACKA :-)

Wydaje się to absurdalne, jednak jest skuteczne i nie zabiera dużo czasu a wystarczy do tego kawałek firanki.


W akwarium mam mnóstwo kamieni, dużo roślin.

Wsadziłem do swojego akwarium kawałek czystej wypłukanej firanki, spuściłem ją równo po przedniej szybie, zakopałem lekko w podłoże, potem wyżej na dekoracje, tak żeby pozostawić rybom jak najmniej wolnego miejsca do pływania poza siatką, potem na tylną szybę i z powrotem do góry. Po bokach zostawiłem po 10cm wolnego miejsca aby ryby mogły wpłynąć do siatki.

Wyglądało to tak:


rsz_rsz_1img_5300.jpg


z boku:

rsz_img_5301.jpg


Jak widać w moim przypadku było ciężko bo mam dużo kamieni i roślin, jednak mimo tego już po kilkunastu minutach inkubująca samica wpłynęła (a nawet dwie na raz):


rsz_rsz_img_5319.jpg


Po kilku godzinach większość ryb zaczęła swobodnie pływać w przestrzeni z siatki i wystarczyło tylko ją wyciągnąć, pełną ryb :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzy książki w twardej oprawie: Malawi Cichlids in natural habitat cz1 Malawi Cichlids in natural habitat cz3 Malawi Cichlids in natural habitat cz5 Książki w idealnym stanie. Cena 700zl za komplet.
    • Wyjdzie w praniu , ale nie zakładam większych problemów 😉 . Po latach moczenia łapek to jest mój 1 filtr takiej konstrukcji . Wszystko przemyślane pod nowy zbiornik .Przemek z Akwarium Szczecin robi mi wzmocnienia pod ten kaseciak tak abym gąbkę wyciągał bez odchylania i tym podobnych problemów . Zobaczymy 😉  
    • Dzięki @jaras za wskazówki 🙂 Może jeszcze spróbuję z tym pokarmem. U mnie Aristo mam wrażenie że się męczy żerując na nim bo wygląda jakby próbował się najeść powietrzem 😅
    • Na 30 ryb wielkości od 12 do 25cm daję 2 łyżeczki czubate od herbaty raz  dziennie - pokarm aller Aqua Futura pomieszany z Malawi chips oraz spiruliną granulowaną. Proporcje w miarę równe. Dodatkowo, jak mi się przypomni, to daję kryła mrożonego,nie częściej niż raz w tygodniu w ilości 7 kostek. Od czasy do czasu jakąś rybę morską , jak akurat mam na obiad - morszczuk, dorsz. Oczywiście bez obróbki termicznej. Czasami sporadycznie jeszcze płatki dla paletek d-50i to jest wszystko . Ale ja mogę mieć słabe doświadczenie w pielęgnacji ryb 40lat😃
    • @jarasa mógłbyś mi powiedzieć ile sztuk ryb masz u siebie i ile im sypiesz Futury? Tak myślę że może ja po prostu za mało im tego żarcia dawałem. Byłbym wdzięczny jakbyś podał ile wynosi jednodniowa porcja u Ciebie (o ile nie w gramach to chociaż w łyżeczkach) 🙂
    • Ja nie mam małych ryb. Nic złego nie zauważyłem stosując future. Ale od jakiegoś czasu mieszam z innymi tak jak wyżej pisałem.
    • Moim rybom podobnie jak u Ciebie nie podszedł ten pokarm. Niby z apetytem się na niego rzucały, jednak po wzięciu do pyska po chwili wypluwały. I tak kilkakrotnie, w końcu rezygnując i pozostawiając granulki. Dodatkowo od tego pobierania i wypluwania powstawało duże zmętnienie wody. Próbowałem podawania na sucho i po namoczeniu - w zasadzie efekt ten sam. U mnie jedynie fryeri połykał ten pokarm bez zastanawiania się. Reszta obsady - tak jak opisałem powyżej. Dlatego ja zostaję przy Futurze. Tym bardziej, że mam mniejsze ryby od Twoich i póki co ten rozmiar pokarmu (1,3 - 2 mm) jest dla nich odpowiedni. 
    • @jaras z tego co czytałem to na najszybszy wzrost nastawiona jest właśnie Futura. Nie mniej ten Bronze kompletnie nie pasuje tym moim bydlakom. A nie zauważasz u siebie problemu z małym rozmiarem Futury? U mnie np. zauważyłem że ryby zaczęły mieć takie dziwne kupy (jakby przerywane bąblami gazu lub bardzo cienkie) i czytałem gdzieś że ryby takich rozmiarów powinny dostawać już większe "kawały" jedzenia. Nie wiem ile w tym prawdy ale jak kilka dni pod rząd karmię mrożoną stynką to problem znika. 
    • Po namyśle, ja  nie będę kombinował i zostanę przy aller aqua futura. U siebie mam właśnie ten, pomieszany z chipsami Malawi tropical oraz spiruliną. Z tymi innymi pokarmami aller aqua trzeba uważać, bo są to pasze, nastawione na szybki przyrost masy ciała ryb w krótkim czasie. Dlatego ha nie będę ryzykował innych pokarmów z tej serii. 
    • Fajny kaseciak, czekamy na recenzję po uruchomieniu.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.