kenny Opublikowano 10 Grudnia 2009 #1 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Witam Posiadam akwarium z Malawi które ma juz ponad miesiąc, a ryby pływają w nim od 2 tygodni. Wszystko było jak najbradziej okej z wszytskimi rybami do wczoraj gdy zauważyłem ze padły 2 ryby Maingano, dzis rano padła następna. Pozostałe 3 sztuki pływają i normalnie jedzą. Pozostałe obsady również zachowują sie żywo. Zbadałem Ph i azotany i jest wszystko okej. Proszę o poradę co może sie dziac z moim rybami.
sabotage Opublikowano 10 Grudnia 2009 #2 Opublikowano 10 Grudnia 2009 To rzeczywiście dziwne. Co więcej można napisać?
kenny Opublikowano 10 Grudnia 2009 Autor #3 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Z karmieniem tez jest dobrze dostają zróżnicowany pokarm, temperatura w akwa to 25 stopni. Kiedys miałem Malawi z 3 lata i nigdy cos takiego mi sie nie przytrafiło. Padniete Maingano przed smiercią ani nie ruszały jedzenia i siedziały w ukryciu albo osiadały na piasku
sabotage Opublikowano 10 Grudnia 2009 #4 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Musisz więcej napisać. Pełna obsada,filtracja, litraż, pokarm (jaki, w jakiej ilości, jak często), podstawowe parametry no2/no3/ph. Inaczej to takie wróżenie jest. Może są chore, może je amoniak zabija, może dieta(chodź w 2 tygodnie ciężko by było), może padają najsłabsze osobniki, może morze. Sam rozumiesz.
kenny Opublikowano 10 Grudnia 2009 Autor #5 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Obsade stanowią maluchy 4 gatunki po 6 sztuk ( saulosi coral, labeotropheusy, maingano i tropheusy red finy ). Karmienie 2 razy dziennie spirulina forte, malawi mix z tropicala, pokarm wybarwiający z tropicala dla paletek i cos jeszcze ale tearz nie pamietam. Mam 2 filtry jeden wewnetrzny drugi zewnetrzny ale z tego co pamietam do maja dobre przepływy wody bo sa to dosc duze modele. Gdy wczesniej hodowałem Malawi zawsze woda była okej, nigdy nie padla mi ani jedna ryba wiec filtracja jest dobra. Ph mam teraz 7,5 a azotany według testów na poziomie zerowym. Akwarium ma 288 litrów. Co do karmienia takie same pokarmy uzywałem kiedys i zawsze było dobrze.
aarset Opublikowano 10 Grudnia 2009 #6 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Azotany masz na poziomie zerowym (gratuluję), a azotyny?
kenny Opublikowano 10 Grudnia 2009 Autor #7 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Chyba cos pomieszałem No3 jest na poziomie zerowym, a przyznam sie szczeze ze nei sprawdzałem No2
sabotage Opublikowano 10 Grudnia 2009 #8 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Azotany masz na poziomie zerowym (gratuluję), a azotyny? Pewnie też zerowym Na pewno robiłeś te testy? Sprawdzałeś poziom azotynów zanim wpuściłeś obsadę? Czym wypełniony jest filtr zewnętrzny? Bez jakiejś porządnej denitryfikacji w dojrzałym zbiorniku z rybami, nie da się utrzymać zerowego poziomu azotanów. To za sprawą przemian materii, obiegu azotu w akwa np. PS Reasumując coś jest nie tak z filtracją.
kenny Opublikowano 10 Grudnia 2009 Autor #9 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Tak testy na NO3 i ph robiłem. W jednym filtrze sa 2 gąbki i takie kulki a w tym wiekszym zewnetrznym jest gąbka i ceramika. NO3 pokazało według skali na poziomie 0.
sabotage Opublikowano 10 Grudnia 2009 #10 Opublikowano 10 Grudnia 2009 Tak testy na NO3 i ph robiłem. W jednym filtrze sa 2 gąbki i takie kulki a w tym wiekszym zewnetrznym jest gąbka i ceramika. NO3 pokazało według skali na poziomie To niedobrze. Coś niehalo z filtrem. Przydało by się sprawdzić poziom no2! Do tego wywal gąbki z zewnętrznego, nałóż prefiltr na rurę ssącą a sam kubeł zasyp ceramiką np. Póki nie sprawdzisz no2 - przestań karmić ryby, zapobiegawczo. Z tego skąpego opisu można wnioskować, że cykl azotowy nie przebiega u Ciebie tak, jak powinien. To może powodować śmierć u ryb.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się