Jump to content

Korzeń w Malawi


imak73
 Share

Recommended Posts

Witam

Mam wrażenie, że czegoś mi brakuje w moim szkiełku.

Coraz częściej zastanawiam się nad zakupem korzenia, tylko jakiego, z jakiej odmiany drzewa (mangrowca , dąb grab....)

Jest sporo tego w sprzedaży. Jaki wybrać , aby nie zmieniał parametrów wody lub zmieniał je pozytywnie.

Jakieś sztuczne badziewia nie wchodzą w grę - jestem przeciwnikiem umieszczania plastiku itp.

Link to comment
Share on other sites

Moim zdaniem gatunek korzeni przystosowanych do akwarystyki nie ma znaczenia. Wszystkie korzenie zawierają garbniki, które w małym stopniu zakwaszają  wodę oraz mogą ją barwić mniej lub bardziej na słomkowy kolor. Weź taki jaki Ci się podoba. Należy pamiętać aby wygotować korzeń w solance a jak suchy to najpierw namoczyć kilka dni w wodzie aż opadnie przyciskając np. kamieniem. Miałem trochę doświadczenia z korzeniami ale w innym biotopie

Link to comment
Share on other sites

13 godzin temu, Perez666 napisał:

Red moor wood

Tylko one chyba średnio pasują- najczęściej używają ich w roślinniakach do drzewek bonsai. Bardziej naturalnym w wyglądzie i pasującym do skał według mnie jest właśnie mangrowiec, ale trochę może zakwaszać, choć wszystko zależy jakiego bydlaka wsadzisz to tych 1050l.?

Link to comment
Share on other sites

kształty tego korzenia są różne, można i dobrać pasujący do malawi,

Link to comment
Share on other sites

Tak , wygląd mangrowca mi również bardziej odpowiada.

A czy ktoś ma taki korzeń w malawi i jaki ma on wpływ na kolor i parametry wody?

Link to comment
Share on other sites

marek_z_81

Zakwaszenie kranówy nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. Walczyłem kiedyś ze zbijaniem ph w krewetkarium. Korzenie, szyszki, liście, wszystko było co możliwe, nawet kwas lałem. Woda jak herbata a ph po dobie i tak powyżej 7. Nasze kranówy mają za wysokie Kh. Krewetkarium wyprowadziłem na prostą dopiero gdy kupiłem filtr RO.

Także pchałbym jakikolwiek Ci się podoba korzeń i nie martwiłbym się o parametry. No chyba, że Ci w kranie leci demi ;)

Link to comment
Share on other sites

20 godzin temu, marek_z_81 napisał:

Zakwaszenie kranówy nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. Walczyłem kiedyś ze zbijaniem ph w krewetkarium. Korzenie, szyszki, liście, wszystko było co możliwe, nawet kwas lałem. Woda jak herbata a ph po dobie i tak powyżej 7. Nasze kranówy mają za wysokie Kh. Krewetkarium wyprowadziłem na prostą dopiero gdy kupiłem filtr RO.

Także pchałbym jakikolwiek Ci się podoba korzeń i nie martwiłbym się o parametry. No chyba, że Ci w kranie leci demi ;)

Też kiedyś waliłem w roślinniaku torf, szyszki dwa korzenie i nic - ph jak zaczarowane, chyba 7,4 jak dobrze pamiętam

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.

Announcements



  • Posty

    • novi
      Tak, to tzw sump, przy czym u mnie w zb.pod kominem komory filtracyjne mają przelew boczny a nie góra-dół (taki labirynt patrząc z góry - gąbki (20x40x5cm) oddzielają cztery komory).  Gąbki-2szt., w 1-ej komorze czyszczę co 2-3mce, w pozostałych jest po 1-ej gąbce oddzielającej plus wypełnienie. W ostatniej pompa - na wylocie pompy grzałka narurowa. Mam też w narożniku i tam jest usytuowany komin. To zwijanie/rozwijanie mnie kilkanaście lat temu zniechęciło. Teraz mam spokój. Tak dopływ leci wężykiem RO - 2xok15mb, a odpływ wężykiem zbrojonym fi wewn.1cm. Wszystko zmieści się w peszlu zaraz nad listwą przypodłogową, taki na przewody elektr. 1,5x3,5cm (tam też leci kabel antenowy u mnie). Na wlocie do odpływu obowiązkowo zgrubna gąbka, mała. Raz na rok można odkamienić odpływ octem. Zastanów się - potem trudno zmienić a to duże ułatwienie.  
    • makok
      O znalazłem coś lepszego - działa bez zapisywania się https://api.met.no/weatherapi/sunrise/2.0/.json?lat=-11.964871&lon=34.514558&date=2022-11-29&offset=+02:00   tu doku Routeforecast (met.no)
    • Vrzechu
      @przemo-h dzięki za przekazanie Twoich sposobów  Z tym karmieniem ręki na początku praktykowałem i niestety przestałem (w sumie nie wiem dlaczego). Teraz faktycznie jak grzebię w baniaku to ryby się chowają. Muszę wrócić do podkarmiania z ręki. No i metoda z siatką też całkiem spoko  
    • pulpet
      A ja, z racji niewielkich jak na Malawi rozmiarów zbiornika, poszedł bym w jeden gatunek. Kolorystycznie atrakcyjniejsze są Saulosi. Przy jednym gatunku 2-3 samce i 10-12 samic. Fajna aranżacja, dobre gatunkowo ryby i masz zbiornik pierwsza klasa.
    • Pikczer
      Jak pilnuje cwaniara:) 
    • aurban6
      Eno, eno ja naprawdę kibicuje i 3mam kciuki. Nie mam zamiaru Ciebie zniechęcać. Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • makok
      Ludzie więcej wiary 🤣 Nie odwiedziecie mnie od pomysłu i tak i tak. Na to ego jest za duże, to wiedzą Ci którzy wiedzą już od lat.   @triamond ndal myślisz za wąsko... że chmura ma X cień... A gdyby chumra miała taki cień na jaki pozwal rozdzielczość lampy? Albo chmura miaa 20km cień który przelatywał by nad 2m akwa z prędkością 200m/s? Kaman, precież byłeś nad morzem, chociaż raz.
    • Bartek_De
      @KapitanCzysty mov to mp4😉
    • KapitanCzysty
      To moja jest pewnie tych „twardszych”, tak jak Twoja Kadango. 🙂 Tak to obecnie wyglada: IMG_9432.MOV   Jakość kiepskawa, ale muszę przerabiać video żeby wrzucić na forum.
    • Andrzej Głuszyca
      Witam na naszym forum! Jak najbardziej. Ja proponuję Tobie trochę inny układ w ramach gatunków , które wybrałeś. Chindongo Saulosi 1+7/8 i Iodotropheus Sprengerae 1+ 6/7.  Jeżeli trafi Ci się układ z dwoma samcami w jednym jaki i w dugom układzie  to warto na początku spróbować . Co najwyżej samce same się zredukują. Ale warto próbować.  W mojej propozycji dołożyłem więcej samic do samca saulosi z tego względu, że to są ryby stadne . Zbyt mała ilość samic bez wielu kryjówek spowoduje to , że samiec zajedzie je szybko ( ciągłe gonitwy do tarła). Na początek kup po 10/15 sztuk i potem redukuj.  Podejrzewam , że i tak trafisz na więcej samców .  Możesz też kupić dorosłą obsadę ale wtedy wiele tracisz na obserwacji dorastających ryb.  Ale jak pomyślisz to z takiej sytuacji jest wyjście.  
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.