Skocz do zawartości

Dojrzewanie 240l


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nowe akwarium zalane 6 listopada. Ponieważ aktualnie mam jeszcze stary zbiornik to przy zalewaniu nowego akwarium włożyłem do filtra kasetowego ceramikę (Matrix) która była w starym akwarium przez 3 tygodnie. Po zalaniu wlana jjedna ampułka biodigest. Na drugi dzień dodałem 1 ml wody amoniakalnej 25%.

Od prawie tygodnia obserwuje stały poziom No2 który wynosi ok 0,6 i No3 1. Wysoki poziom jest również NH4. Pomiary robione testami JBL.

Czy można jeszcze jakoś wspomóc aby ruszył cykl azotowy ?

Mam trochę problem z interpretacją wyników NO2 testami JBL. Otrzymuje kolor krwisto czerwony który nijak nie pasuje do skali. Na skali ciemniejsze kolory są fioletowe (nie ma czerwieni). Testy nowe z terminem przydatności do końca 2017.

 

Opublikowano

Jest jeszcze czas żeby to ruszyło...

Ale odnośnie tych kolorów, czy robisz testy przy świetle dziennym i stosujesz się ściśle do instrukcji?

Opublikowano
Godzinę temu, XGrzesX napisał:

Otrzymuje kolor krwisto czerwony który nijak nie pasuje do skali. Na skali ciemniejsze kolory są fioletowe (nie ma czerwieni). Testy nowe z terminem przydatności do końca 2017.

 

Kolor krwisto czerwony to nie 0.6 tylko grubo poza skalą kolego.

Wlałeś 1ml WA, bakterie rozpoczęły pracę, nie podajesz ile było NH4 w momencie wlanie a ile jest teraz więc nic więcej nie podpowiem, poza tym, że bakterie konsumują NH4 a 3 etap nitryfikacji nie ruszył jeszcze wcale stąd No3 - 1

Opublikowano

Nic dodać nic ująć z wypowiedzi Rafała.- na bank masz NO2 poza skalą nawet fotki szkoda wklejać.

możesz-  jak masz - wlać następną ampułkę prodibio może ta ruszy ci II etap czyli przemianę NO2 -> NO3 . jak nie masz możesz kupić Seachem Stability lub jak masz blisko do erybki to ampułka na 50l wody w baniaku Equo Bacterya - może włoskie g.. a nie francuskie ci ruszy cały cykl. Trzeba grzecznie czekać pamiętając by : - temp 30 C, światło zgaszone ,filtry i wszystkie możliwe dodatkowe napowietrzania na max cała dobę.

Jedynie można stwierdzić że trzymanie przez 3 tygodnie tego Matrixa w starym baniaku nic nie dało i zupełnie złoże nie zostało zasiedlone przez bakterie nitryfikacyjne - myślę że bez krążenia w nim wody po prostu się tam moczyło tylko, a ponieważ woda zawiera tylko śladowe ilości bakterii nitryfikacyjnych to efekt żaden.

Opublikowano
2 godziny temu, XGrzesX napisał:

Czy można jeszcze jakoś wspomóc aby ruszył cykl azotowy?

Po co? Cierpliwości trochę, po co ten pośpiech przy starcie? To tylko ok. 4 tygodnie...Nie traktuj akwarium jak dużej probówki.

  • Dziękuję 3
Opublikowano

Minęły 3 tygodnie od startu. Podaję 5 ostatnich pomiarów:

17.11.2016

NH4 1

NO2 "kolor czerwony" (według wcześniejszych informacji oznacza, że wynik pomiaru jest poza skalą)

NO3 5

20.11.2016

NH4 0,4

NO2 "kolor czerwony" (według wcześniejszych informacji oznacza, że wynik pomiaru jest poza skalą)

NO3 10

22.11.2016

NH4 0,05

NO2 "kolor czerwony" (według wcześniejszych informacji oznacza, że wynik pomiaru jest poza skalą)

NO3 10

24.11.2016

NH4 0,05

NO2 "kolor czerwony" (według wcześniejszych informacji oznacza, że wynik pomiaru jest poza skalą)

NO3 10

26.11.2016

NH4 0,05

NO2 "kolor czerwony" (według wcześniejszych informacji oznacza, że wynik pomiaru jest poza skalą)

NO3 10

 

Od 17.11 wyniki NO2 są poza skalą. od 22.11 wszystkie pomiary mają identyczne wyniki. 19.11 dodatkowo dodałem bakterie JBL (Filter Start).

Dodatkowo w akwarium pojawiły się okrzemki.

Będę wdzięczny za wskazówki co robić w kwestii dojrzewania i jak zwalczyć okrzemki - podmieniać wodę  ? zaciemnić akwarium (są nurzańce) ?

 

Opublikowano

Musisz cierpliwie zaczekać aż No2 drastycznie zacznie spadać, stanie się to w 2-3 dni.

Co do okrzemek, to zapytam wprost, a cóż one Ci przeszkadzają ? 

Na razie nie dotykaj wody. Jak na prawdę chcesz zwalczyć okrzemki to kup 5-6 Military Helmet, ale dopiero po dojrzeniu zbiornika.

A Ty masz te ryby z opisu przy No2 poza skalą ?

 

Opublikowano (edytowane)

Helmety są bez sensu. Okrzemki same znikną, albo ustąpią miejsca glonom zielonym, które są w tym biotopie pożądane. To, że się pojawiły to dobry znak, jest to jeden z etapów dojrzewania zbiornika. Nic nie rób, ja niestety nie jestem w stanie Ci napisać, że stanie się to za 2-3 dni. Ani nadziei nie chcę robić, ani strzelać w termin. Teraz nie zostało Ci nic innego jak cierpliwe czekanie więc tej cierpliwości życzę ;) 

Edytowane przez MatiK
Opublikowano
3 minuty temu, MatiK napisał:

Helmety są bez sensu. Okrzemki same znikną, albo ustąpią miejsca glonom zielonym, które są w tym biotopie pożądane. To, że się pojawiły to dobry znak, jest to jeden z elementów dojrzewania zbiornika. Czekaj cierpliwie i nic nie rób.

Nie pisz, że same znikną, bo jeśli woda ma dużo krzemianów to nie znikną.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.