bidzi Opublikowano 1 Kwietnia 2007 #1 Opublikowano 1 Kwietnia 2007 Witam wszystkich. Jestem posiadaczem Malawi od października zeszłego roku i dopiero teraz doczekałem się tego na co każdy akwarysta a w szczególności malawista czeka. Otóż byłem naocznym świadkiem zalotów samca a następnie tarła Tropheops sp. "red fin". Coś niesamowitego a jeszcze większą radośc sprawił mi widok inkubującej samiczki która wbrew moim obawą nie wypluła ikry i mam nadzieję że donosi ją do końca. Pozdrawiam.
bidzi Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Autor #3 Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Niestety. Dzisiaj gdy wróciłem z pracy zobaczyłem że samiczka ma pusto w pyszczku. Szkoda , ale mam nadzieję że następny raz będzie lepszy. Nie wiem co miało na to wpływ. Może fakt że to pierwszy raz? Do następnego razu.
sision Opublikowano 4 Kwietnia 2007 #4 Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Nie martw się tym faktem. Często jest tak, że samiczka swojego pierwszegob tarła nie potrafi donosić do końca. Chociaż zdaża się, że ta sztuka się udaje. Ostatnio inkubowała moja młodziutka samiczka P.Chewere. Nawet jej nie odławiałem. A teraz obserwuję jednego małego pyrtka w akwa. Więc jednak pierwsze tarło zakończyło się pozytywnie
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się