Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Jestem szczęśliwym posiadaczem pyszczaków - Labidochromis caeruleus.

Od pewnego czasu kilka sztuk zachowuje się dziwnie.

Siedzą prawie pionowo pyszczkiem do góry w kątach akwarium, oczy mają lekko wybałuszone oraz na dole pyszczka charakterystyczne pogrubienie (widoczne na zdjęciach).

Jestem początkowym hodowcą, rybki zakupiłem młode teraz troszkę podrosły - jeszcze żadna mi nie padła.


Próbowałem zastosować terapię za pomocą bactopur direct - przez 4 dni, potem podmieniłem 1/2 wody w akwa, zmieniłem wkłady w filtrach i dalej nici.


Czy ktoś ma jakieś rady ?


Być może za dużo panikuję - może to jest charakterystyczne dla tego gatunku - nie wiem - więc pytam.


Dodam tylko, że po podaniu pokarmu rybki te na czas jedzenia szybko się ożywiają.


Coś o moim akwa (bo zapewne padną pytania):

240l, 2x30 w sylwania gro, filtr zewnętrzny kaskadowy (gąbkowy), i zewnętrzny kubełkowy (gąbka, ceramika, zeolit, koralit), większość w akwa piaskowców, drobny żwirek. Rybki - 8 x yellow, 6 x auratus, 6 x demansoni - wiem mieszanka wybuchowa ale jak na razie nie leją się prawie wcale - więc to jako przyczyna odpada.


I oto zdjęcia :


1.jpg

2.jpg

Opublikowano

matko.... to zadziwiające, jak niektórzy nie mają zielonego pojęcia o rybach które mają w akwariach...

1. Zastanów się, skąd wzięła się potoczna polska nazwa pyszczaki...

2. Dlaczeo podajesz lekarstwa nie wiedząc co dolega rybom? To tak jakbyś na ból stopy postawił sobie bańki i wziął antybiotyk - lekarstwa dobre, ale czy na to?

3. Jak zmieniłeś wkłady? Całkiem? Ile BD podałeś?

4. Yellowy lubią "wisieć" w akwarium pyskiem do góry. Często dzieje się tak, kiedy gatunek jest zdominowany w akwarium, a przypuszczam, że u Ciebie tak właśnie jest.

5. Temu na dole może coś jest, nie wiem, na zdjęciu nie za wiele widać, poza tym, że wygląda na lekko wychudzonego...

6. Ten u góry, a raczej ta... hmmm... może coś tam jej wpadło do pyska i nie chce tego za wcześnie wypuścić?

7. Czym karmisz ryby? Czy robiłeś testy wody?

8. Pokaż zdjęcie ryb, które mają wybałuszone oczy...


9. ...jednak pocieszające, że w końcu zwróciłeś się o pomoc, zamiast wybijać bakterie i leczyć ryby, któe prawdopodobnie są zdrowe jak... ryby.

Opublikowano

A.d. 2

Podobne objawy (jednak nie wszystkie) wyczytałem w jednym z artykułów na temat chorób pyszczaków (Bloat - choroba pyszczaków), poza tym moje rybki wcześniej się tak nie zachowywały stąd wysunąłem wnioski, że może być coś nie tak, więc podjąłem kroki.


A.d. 3

Wkłady wymieniłem całkiem na nowe a podałem 4 (rozpuszczone) tabletki BD.


A.d. 7

Rybki karmione są pokarmem suchym - zastaw tropical - Malawii, spirulina forte, i granulki - ale nazwy nie pamiętam (takie pomarańczowe). Testy wody w normie.


A.d. 8

Oczy nie są aż tak mocno wybauszone to co mogę pokazać widać na tym zdjęciu ( z tym wychudzonym) pozostałe wyglądają dużo lepiej.


P.s. Kolego nie wiem jak Ty ale ja nie jestem idealny - wydawało mi się, że są chore zareagowałem szybko nie chcąc doprowadzić do zarazy, czy to źle - a jakby rzeczywiście były chore ?. Jak już pisałem jestem narazie laikiem, dopiero zaczynam i myślę, że dobrze mi idzie - jak narazie żadnych strat, rybki rosną - więc nie podniecaj się tak tą moją niewiedzą no chyba, że Ty od razu wszystko wiedziałeś - zamiast się dziwić rzeczowo opisz co robić lub czego nie robić a matki to lepiej zostaw w spokoju.


Pozdrawiam

Opublikowano

Z tego co tu widac, to u gory masz przyszla mame(gratulcje^^)

Ten skubaniec troche chudy, i wydaje mi sie mneijszy od reszty, moze wystraszony, pobiera mniej pokarmu...

Wyniki testow w normie, ja jednak poprosze, abys podal jakie sa dokladnie te wyniki...

Na wyrokowanie bloatu, troche za wczesnie, ale to tylko zdjecia...

Opublikowano

szwarc, no najlepiej strzel focha i się na mnie obraź... :lol:

przytaczam znow przyklad z antybiotykiem na bolącą stopę. Pomoże? Daleś konkretny lek, nie wiedząc, co jest rybom.

BD dales w sumie 4 tabletki, czy po 4 tabletki dziennie, czy jak?


Pod koniec napisałem, że dobrze, że w KOŃCU pytasz. Nie byłem idealny od początku, ale wiedziałem, że pyszczaki, to inkubują ikrę i widok ryby z powiększonym podgardlem to najbardziej wyczekiwany widok dla początkującego malawisty. Nie wiesz tego.. no cóż... szkoda.


PS. po zdjeciach ( a wlasciwie zdjeciu nr 2.) niewiele widac. Bez wiekszej ich liczby nikt Ci wiecej nie pomoze. :twisted:

Opublikowano

NA gorze wyglada na inkubujaca mamuske...

Jesli inne ryby wisza i tez maja takie wypchane pyszczki to tez moga byc inkubujace mamusie...

Nie wiem ile masz skalek i grotek ale moze wisza w katach bo tam maja spokoj ? Nie mialem yellow ale wszystkie inkubujace samice z gatunkow ktore mialem w czasie inkubacji raczej unikaly kontaktow z innymi rybami i wybieraly miesca ustronne. Moze wiec za mala ilosc "schowkow" powoduje, ze inkubujace samice wisza przy powierzchni w katach akwa ?


Wiszace ryby przy powierzchni -- to moze byc rowniez niedotlenienie. W jaki sposob natleniasz wode ?


Leczenie na bloat -- zawsze powtarzam i powtarzal bede -- zanim podasz chemie warto byc pewnym, ze faktycznie ryby sa chore. Ja wiem, ze poczatki sa trudne i wszelkie nienaturalne zachowania sa od razu brane jako czynnik chorobotworczy, ale z chemia nalezy byc na prawde ostroznym.

Opublikowano

Oki

Teraz już będę ostrożny.

Co do napowietrzania posiadam popmkę tetratec 300 (dwa wyjścia) - duża pompa, oprócz tego woda jest napowietrzana przez filtr kaskadowy więc myślę, że to wystarczy.


Do Pana KISIORA - focha nie strzelam, jednak nie lubię cwaniaczków - jeśli o coś pytan to nie po to abyś powiedział:


matko.... to zadziwiające, jak niektórzy nie mają zielonego pojęcia o rybach które mają w akwariach...



czy


Zastanów się, skąd wzięła się potoczna polska nazwa pyszczaki...


Forum nie jest do wymądrzania się tylko do udzielania pomocy lub rad innym i nie w taki sposób : "to Ty tego nie wiesz ?" - a jeśli Ty nie znasz "dobrych" manier więc skąd ten status moderatora


Co do tego ile tabletek - 4 - jednorazowo - a po czterech dniach podmieniłem wodę i wymieniłem wkłady filtrów na nowe.


P.s. Rybkom już tak jakby się poprawiło - znowu bardziej ruchliwe itd. - więc być może jest to zasłuaga BD lub niestety że z inkubacji nici.


Muszę bardziej zagłębić się w lekturę na temat pyszczaków - brak tylko czasu.

Opublikowano

Forum nie jest do wymądrzania się tylko do udzielania pomocy lub rad innym i nie w taki sposób : "to Ty tego nie wiesz ?" - a jeśli Ty nie znasz "dobrych" manier więc skąd ten status moderatora


nie dostałeś ode mnie pomocy?

Wybacz, ale ja czasem wolę dosadniej niż inni powiedzieć, co myślę. Popularność tych ryb sprawiła, że podstawowe informacje na ich temat są bezproblemowo dostępne. Wystarczy odpalić kompa i troszkę poszukać w necie, szczęśłiwie dla Twoich ryb, zrobiłeś to, mimo że późno. Nawet nieszczęśni sprzedawcy w sklepach co nieco wiedzą i naturalnym dla mnie jest, że kupując ryby pytasz się, jak się rozmnażają, tak jak pytasz się co jedzą i w jakiej temperaturze je trzymać, żeby potem nie leczyć ryb na "guza" pod pyskiem.

Nie wiem czy masz tego świadomość, ale to wg mnie Ty wykazałeś się dawką ignoranctwa, a ja tego bardzo nie lubię. Każdy ma prawo nie wiedzieć, ale też każdy powinien działać rozsądnie - wiem, utopia...

Jak tak bardzo bolała Cię moja odpowiedź, to zrwróć się do administratora forum o ostrzeżenie dla mnie... Pamiętaj tylko, że nie krytykowałem Ciebie, ale Twoje zachowanie.


Skąd mam moderatora? Nie wiem, to musiała być jakaś MANIPULACJA! :twisted:

dobrze, że rybom jest lepiej, choć nikt tak naprawdę nadal nie wie, co im było.


ps... i bardzo nie lubię, jak przekręca się czyjeś nicki...

Opublikowano

Jeszcze zeby byla jasnosc. Wiszenie przy powierzchni w kacie nie oznacza wcale, ze samica inkubuje i to naturalne zachowanie... Ja sobie gdybylam na podstawie fotografii i na podstawie informacji jakie padly w tym watku.


Ponadto teraz zwrocilem uwage -- wymiana wkladow na nowe -- BLAD !!! Jesli juz to wegiel aktywowany do kubla a nie wymiana wkladow !!! Jeszcze jak wymieniles wszystkie wklady to cykl azotowy moze zostac zaburzony i za kilka dni bedziesz pytal o zejscia bo np. no2 skoczy.

Opublikowano

Otóż kolego KSIOR dawką ignoranctwa wykazałbym się gdybym nie zareagował w ogóle.


Co do informacji w sieci - właśnie takie znalazłem - jakbyś wcześniej uważnie czytał zauważyłbyś, że przeczytałem artykuł - "Bloat - choroba pyszczaków" - objawy wydawały mi się przynajmniej lekko podobne, poza tym przeczytałem jeszcze inne na temat chorób więc nie mów mi koleszko, że ignoruję sprawę - bo z kolei ja nie lubię jak ktoś pisze bzdury, a to że się pomyliłem w odczytaniu tych że objawów świadczy tylko o moim braku doświadczenia a nie o ignoranctwie !! Poza informacjami na temat chorób czytałem również wiele innych informacji - jeszcze przed założeniem akwa - czy to dobrze ? :lol:


Co do pomocy od Ciebie - owszem dostałem - ale jeśli ma ona być w formie cwaniactwa - lepiej mi takiej pomocy więcej nie udzielaj - popatrz na innych użytkowników forum - mimo statusu moderatora - jeszcze wiele musisz się nauczyć :lol:


Co do rozsądku działania - może i za szybko zareagowałem - jednak w sumie rybkom się poprawiło i teraz jest w 100 % normalnie - a pewnie jak sam przyznasz dawka BD nie była przesadzona - więc raczej bezpieczeństwa rybek nie ryzykowałem - czyż nie tak ?!


Proponuję kolego zakończmy tę rozmowę a jak chcesz pochwalić się jakie to Ty masz wielkie doświadczenie i chcesz pośmiać się z innych jacy są "ciemni" - załóż sobie nowy temacik.


P.s. Jak tak bardzo bolała Cię moja odpowiedź, to zwróć się do administratora forum o ostrzeżenie dla mnie... Pamiętaj tylko, że nie krytykowałem Ciebie, ale Twoje zachowanie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talentu rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.