Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wiedzy nt. pyszczaków nie mam jeszcze tak dużej, więc chciałbym się skonsultować tutaj.


W dość zawiłych okolicznościach ( i nie istotnych dla sprawy) zostałem posiadaczem:


1 x Copadichromis Borley Red Top Kadango - 3 cm, płeć nie do rozpoznania,

2 x Labidochromis caeruleus "yellow" - samiec 4 cm i samiczka 3 cm,

1 x Aulonocara Calico - samiec 5 cm,

1 x Aulonocara Jacobfreibergi - 6 cm samiec,

2 x Cyrtocara Moori - 3 i 4 cm , płeć nie do rozpoznania,

1 X Aulonocara Fire Fish - samiec 4 cm,

1 X Sciaenochromis Freyi - samiec 6 cm,

2 x Pseudotropheus Acei - samica 6 cm i samiec 4 cm,


Sam ryb ostatnio nie miałem, więc zalałem swoje szkło 120x40x50. Podłączyłem dwa kubełki. Jeden 950 l/h upakowany ceramiką, drugi taki sam upakowany ceramiką, zeolitem i martwym koralem. Czyli biologi dają 1900 l/h Wewnętrznie filtrują filtry o łącznej filtracji 2800 l/h. Kupiłem 9 rodzajów pokarmów, pomieszałem i nimi karmię.

NA RAZIE ryby są małe i jakoś żyją ze sobą w zgodzie.Bez jakichkolwiek problemów Jednak zapewne do czasu... I tutaj pojawiają się moje pytania.


I. OBSADA. Zostałem zaskoczony sytuacją i dość spontanicznie wszystko zorganizowałem.


Czytam forum, mam książkę Ad'a i do końca nie jestem pewien spraw żywieniowych. Chciałbym być pewien, czy mogą jeść te same pokarmy (wszystkożerne lub mięsożerne)?

Nowe akwarium (o tym poniżej) ma pełnić rolę dekoracyjną (np. nie chcę mieć bękartów z Aulonek). Co do takiej obsady powinienem dokupić. Zakładam, że samiczki yelow'a i acei.

Coś jeszcze?

Pomyślałem, że wtedy Freyi wyjadałby narybek, który by nie objawiał się w takiej sytuacji jako problem.

Aulonki dekoracyjnie.

Mbuna łagodne nie powinno ich gnębić.

Borleya harem, czy lepiej dekoracyjnie jeden samiec w takim układzie?



II. Wielkość akwarium.

Pieniądze mam, szklarza też. Więc to będzie bardzo szybka akcja.

Problemem jest wielkość akwarium. Mieszkanie nie jest za duże, a na dodatek właśnie je kupiłem, a dom mam w planie 10letnim.

Moje mieszkanie preferuje akwarium o długości 200 cmx60, czy nawet x70. Powiedzmy od 500 do 720 litrów. Taka obsada w takim akwarium wytrzyma, czy raczej mam się nastawiać na większy zbiornik? Powiedzmy 920 litrów o długości 250 cm?

A gdyby pozostać przy 200 cm i obsada zbyt wymagająca to co najlepiej zredukować waszym zdaniem?


Liczę na Waszą pomoc w końcu wiedzę macie duuuuużo większą niż ja.

Opublikowano

więc akwarium 720 l może być - to świetne szkło dla pyszczaków

obsada?

niby nie tragedia do 720l ale ja sam nie przepaam za obsadami only men

wolał bym haremiki, pozbywając się ps. acei i zostawiając jeden gatunek aulonocar

Opublikowano

Jeśli faktycznie chcesz mieć zbiornik 720L to zostawiłbym No mbune:

Copadichromis Borley Red Top Kadango

Aulonocara Jacobfreibergi

Cyrtocara Moori

Sciaenochromis Freyi

Kundli Calico i Fire fish pozbądź się.


Oczywiście dokupiłbym po jeszcze jednym samcu i po kilka samic. Proponuje obsady 3+5 jeśli chodzi o Fryeri to 2+3

Opublikowano
więc akwarium 720 l może być - to świetne szkło dla pyszczaków



Ufff... To bardzo dobra wiadomośc dla mnie.


obsada?

niby nie tragedia do 720l ale ja sam nie przepadam za obsadami only men

wolał bym haremiki, pozbywając się ps. acei i zostawiając jeden gatunek aulonocar




Mam podobne zdanie, jednak w tym przypadku tzw. akwarium niemieckie (co prawda tylko w przypadku aulonocar) prawdopodobnie będzie. Nie chce rozmnarzać Calico i Frie Fish, a za słabe mam serce by wsadzić te rybki do lodówki. Zwłaszcza, że wizualnie mi odpowiadają. A zwłaszcza mojej żonie. Co prawda te są jeszcze mało wybarwione, ale jak na zdjęciach zobaczyła to od razu uznała je za ulubione. Na dodatek był to główny argument, który przekonał reszte domowników do dużego akwarium. Jak to w żuciu bywa - zawsze coś za coś.


sytuacja nieciekawa.ja napewno starałbym sie wydać te ryby tym bardziej że są to pojedyncze sztuki a w dodatku prawie same samce.


Eeeeee... nie widzę w tym sensu. Zostałbym, bez ryb przecież. A ja chciałbym im zrobić odpowiednie warunki do życia.



Jeśli faktycznie chcesz mieć zbiornik 720L to zostawiłbym No mbune:

Copadichromis Borley Red Top Kadango

Aulonocara Jacobfreibergi

Cyrtocara Moori

Sciaenochromis Freyi



Ciekawy pomysł. Zastanowię się nad tym. Chciałbym, aby wszystkie rybki zostały. Jeszcze się nad tym zastanowię.


Kundli Calico i Fire fish pozbądź się.



Ta opcja odpada. Wyżej napisałem dlaczego. Wiem, że sztuczydła. dlatego, nie będzie samic.




Oczywiście dokupiłbym po jeszcze jednym samcu i po kilka samic. Proponuje obsady 3+5 jeśli chodzi o Fryeri to 2+3




Konkretna informacja. Dziękuje.



A mnie ciekawi , jak u tak małych ryb rozpoznałeś płeć?


A z którym gatunkiem masz problem i Ci podpowiedzieć?


Labidochromis caeruleus "yellow" - Samiec ładniej wybarwiony. Piękna cytrynka dolne płetwy czarne. Pływa dumnie po zbiorniku. Samiczka znacznie bledsza o dolne płetwy ma praktycznie w kolorze ciała.


Aulonocara Calico - Ma ksywkę hormon. Myślę, że wszystko jasne :-)


Aulonocara Jacobfreibergi - zaczyna się wybarwiać. Bardzo ładne przebłyski na policzkach i ustach ma w świetle Power Glo.

Samiczka szara jak dno jeziora.


Sciaenochromis Freyi - Pieknie wybarwił się. Jak na razie głowa i policzki, ale zaczyna coraz bardziej. Samiczka jest szara jak dno jeziora.


Aulonocara Fire Fish - zaczyna się powoli wybarwiać na czerwono po bokach. Podobny przypadek jak Calico, tylko w znacznie mniejszym stopniu.


Pseudotropheus Acei - Samiczka zaczęła nosić w pysku młode. Nie maiła się z kim wytrzeć po za drugim mniejszym Aceii


Generalnie wszytko można wyczytac tutaj na forum. Jak tutaj trafiłem, to miałem bardzo uboga wiedzę. Wszystko tutaj znajdziesz.

Opublikowano

Drogi kolego:)

Aulonocara Jacobfreibergi , przy 6-7 cm , samice u mnie miały piękne , błękitne przebłyski,

Co to za nazwa Calico?

W systematyce nie ma takiej nazwy , a te hormony to wychodzą jakoś na łuski czy co?

Równie dobrze może to być agresywna samica.

Aulonocara Fire fish , co z tego , że robi się czerwona?

To są mutanty , więc nie byłbym taki pewny.

Tym bardziej , że piszesz o pojedynczych sztukach w swoim akwarium , nie o haremach , więc byłbym bardziej ostrożny z tym wybarwianiem.

U aulon nawet dominujące samice potrafią przybrać samcze kolory , oczywiście nie tak piękne , ale zawsze i wtedy...łatwo o pomyłkę.

Yellow 3 cm i już pewny jesteś , że to samica?

Gratuluję:)

Bez badań otworów płciowo moczowych , przy tym rozmiarze jesteś specjalistą:)

Hoduję pyszczaki od wielu lat , a jeszcze ta sztuka mi się nie udała:)

A dlaczego , nie może to być zdominowany samiec?


Z Aceii najprostsza sprawa , samiczka nosi więc jest pewna, ale co do ojcostwa?

A skąd wiesz , że to nie inna ryba jest ojcem , lub samica sama ze sobą nie odbyła tarła?

To nic dziwnego i nierzadka historia w akwarium z pyszczakami.


Wiem , że na tym forum można się dużo dowiedzieć , więc jeszcze trochę poczytaj , ale i tak po kilku latach przekonasz się , że nawet najlepsze forum nie zastąpi praktyki:)

Nie chcę negować wiedzy jaką tutaj zaczerpniesz , broń Boże , ale właśnie praktyka pokaże Ci , że nic nie jest takie jak w podręcznikach.

Prosty przykład , to obsady w "Back to nature".


Jeśli masz akwarium 720l , to nie wsadzałbym tylu gatunków.

Ja w 800l hodowałem cztery gatunki i bylo ciasno.

A były to właśnie Aulonocary Jacobfreibergi , Copadichromisy Borleyi Kadango , A. Stuartgranti i Otophyranxy Lithobates , z doświadczenia wiem , że dorosłe ryby w takim baniaku się męczyły.

Copadichromis miał 20cm , może nawet troszkę więcej , Jacobfreibergi samiec ponad 15cm , więc gdy takie dość agresywne krówki się spotkały to był duży dym.

I nie wierz w to , co pisze się ogólnie , że alulony to mało agresywna ryby.

Bo agresja to pojęcie względne.

Opublikowano

Twój agresywny ton i fakt, że chciałeś ustrzelić jakiegoś "jelenia" aby się zrealizować przed klawiaturą, nie pomaga mi w moim problemie z którym się tutaj zgłosiłem.

Dla mnie to spamowanie. Co najwyżej odstraszy kolejne osoby, zwłaszcza początkujące z korzystania z forum. Ja dzięki Tobie zdałem sobie sprawę, że klub nie jest dla mnie. Nie chce krakać, jak klubowe wrony.

W jednym wygrałeś. Poziomie testosteronu.


edit.

btw. I jeszcze dopisujesz do swojego postu tekst, by stał się łagodniejszy.

Opublikowano
Twój agresywny ton i fakt, że chciałeś ustrzelić jakiegoś "jelenia" aby się zrealizować przed klawiaturą,


nie wiem gdzie widzisz agresję, toż to zwykła rozmowa.

Strasznie drażliwy jesteś a cytując twoje wypowiedzi


"A z którym gatunkiem masz problem i Ci podpowiedzieć?"

prędzej można odnieść wrażenie przemądrzalstwa i agresywnego tonu

Zamiast szukać testosteronu wystarczy czasami samemu się uspokoić i z chłodną głową podejść do problemu.

Opublikowano

Drogi Kolego:)

Jeśli Cię uraziłem , to przepraszam , nie miałem takiego zamiaru , ale .... no właśnie.

W swoim poście , wyjaśniającym mi moją ignorancję , podajesz fakty książkowe , nie mające odzwierciedlenia w naturze.

Piszesz o samicach Jacobfreibergi , jako szarych jak dno jeziora, a widziałeś je za "żywca"?

http://album.klub-malawi.pl/v/Ryby/Aulo ... 6.jpg.html

To samica z mojego akwarium.

Czy ona jest szara jak dno jeziora?

Chyba nie:)I nie jest to ironia:)

Uwierz mi , kiedyś byłem podobny do Ciebie( no może do Twoich poglądów)

Czuję , że przeczytałeś dużo i dużo wiesz , ale... to wiedza teoretyczna , wychowasz kilka pokoleń ryb , zmienisz zdanie i wierz mi będziesz się śmiał ze swoich postów:)

Ja miałem to samo , zawsze uważałem się za osobę skromną i nigdy nie dałem nikomu powodów do tego , że się wywyższam, więc Twój post mnie troszkę zabolał.

A jeśli chodzi o edycję mojego wcześniejszego postu to chciałem Ci tylko pokazać kierunek , Twoja wola jak postąpisz.

jeśli moje posty nic nie wnoszą to EOT , Twoja wola , :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.