Bart007 Opublikowano 17 Lutego 2009 #1 Opublikowano 17 Lutego 2009 Nie chce mi się wierzyć, że pojawiają się tu posty typu "jak wyhodować glony". W moim akwa wypróbowałem w zasadzie wszystkie metody walki z nimi: - zaciemnienie (efekt trwały nie dłużej niż tydzień) - zmniejszenie karmienia (aż do wyraźnego efektu wklęsłych brzuszków ryb - glony miały się dobrze) - dosadzenie roślin (zarastały tylko glonami) - nawożenie zbiornika z roślinami - rosły rośliny i glon - niskie NO3 (coś koło 5, bo miało to wygłodzić glony) - denitrator - wysokie NO3 (coś koło 30, bo miało to stymulować rośliny) - podniesienie fosforanów - usuwanie fosforanów - pilnowanie stosunku Rodfielda - olanie stosunku Rodfielda Oczywiście nie stosowałem tych metod jednocześnie. Każdą przez około miesiąc, obserwując akwa i dokumentując fotograficznie. Finał zawsze ten sam. Zielone dywany o wysokości 5-7 mm już po około tygodniu. Myślę jeszcze aby zmniejszyć oświetlenie z 2x54W do 1x54W Akwa 120*50*50 300 l brutto, NO3 15, Fosforany skaczą 0,5 - 1 Reszty nie mierzę... P.S. Sprzedam, e tam... oddam szczepki glonów Bart
sabotage Opublikowano 17 Lutego 2009 #2 Opublikowano 17 Lutego 2009 Nie chce mi się wierzyć, że pojawiają się tu posty typu "jak wyhodować glony". W moim akwa wypróbowałem w zasadzie wszystkie metody walki z nimi: - zaciemnienie (efekt trwały nie dłużej niż tydzień) - zmniejszenie karmienia (aż do wyraźnego efektu wklęsłych brzuszków ryb - glony miały się dobrze) - dosadzenie roślin (zarastały tylko glonami) - nawożenie zbiornika z roślinami - rosły rośliny i glon - niskie NO3 (coś koło 5, bo miało to wygłodzić glony) - denitrator - wysokie NO3 (coś koło 30, bo miało to stymulować rośliny) - podniesienie fosforanów - usuwanie fosforanów - pilnowanie stosunku Rodfielda - olanie stosunku Rodfielda Oczywiście nie stosowałem tych metod jednocześnie. Każdą przez około miesiąc, obserwując akwa i dokumentując fotograficznie. Finał zawsze ten sam. Zielone dywany o wysokości 5-7 mm już po około tygodniu. Myślę jeszcze aby zmniejszyć oświetlenie z 2x54W do 1x54W Akwa 120*50*50 300 l brutto, NO3 15, Fosforany skaczą 0,5 - 1 Reszty nie mierzę... P.S. Sprzedam, e tam... oddam szczepki glonów Bart Coz, nie powiem nic innego, jak tylko GRATULUJE ! 5mm zielony dywan jest godny podziwu ! Sprobuj jeszcze zakwasic wode, glony slabiej rosnal przy niskich ph ! Zart.. Czas je pokochac, bo dlugo sie nie rozstaniecie
bezsenny Opublikowano 17 Lutego 2009 #3 Opublikowano 17 Lutego 2009 wydaje mi sie ze mylisz pojecia wiekszosc malawistow chce w mniejszy lub wiekszy sposob wyhodowac okreslony rodzaj glonow i stad te pytania na forum. niby glon to glon ale tak samo jak kazda roslina potrzebuje okreslonych warunkow do zycia. posiadam 2 akwaria polaczonych razem 3 filtrami zewn. tylko w akwarium 500l Valiserea gigantea rosnie rozwija sie , natomiast w 240l. z pyskami poprostu gnije, a kryptokoryna znowu szaleje. sam walcze o glon lecz narazie wygrywa kryptokoryna co do twojej formy sprzedazy moim zdaniem nie sprawdzi sie ona gdyz kazde akwarium to osobny ekosystem posiadajacy rozne lub wzglednie podobne parametry czy to ph,no2 a takze same polozenie akwarium w pomieszczeniu czy oswietlenie jezeli chodzi o twoj glon to powinienes sie cieszyc hehe czekamy na zdjecie akwa
yaro Opublikowano 17 Lutego 2009 #4 Opublikowano 17 Lutego 2009 jak admiennymi ekosystemami są dwa akwaria, moze przekonać sie ten, ktory ma dwa akwaria koło siebie, wlewam tę samą wodę, staram sie utrzymywać te same parametry, filtracja i fauna podobna - pdobna ale nie identyczna I pewnie te drobne różnice, ktorych nawet nie jesteśmy w stanie wyczuć powoduja ze dwa akwaria, o ktore tak samo sie dba wyglądają różnie jeśli chodzi o glony.
bezsenny Opublikowano 17 Lutego 2009 #5 Opublikowano 17 Lutego 2009 zgadzam sie z yaro w 100% tym bardziej przenoszac jakies szczepki itd.itp. mozemy sie przejechac wszystko zalezy od parametrow itd. danego zbiornika.
mutra Opublikowano 17 Lutego 2009 #6 Opublikowano 17 Lutego 2009 Bart: załóż akwarium od nowa. Zastosuj środek przeciw glonom typu depot i lampe UV. powinno być ok.
Bart007 Opublikowano 18 Lutego 2009 Autor #7 Opublikowano 18 Lutego 2009 Eeee, Panowie... Z tymi szczepkami glonów to żartowałem. Aż tak kreatywny nie jestem. Chociaż kto wie, może to jakaś nisza rynkowa. Skoro na allegro sprzedają ziarenka palmy pomarańczowej, na której banany rosną cały rok, to może i szczepki glonów są pomysłem na życie. A tak serio to coraz bardziej skłaniam się do restartu zbiornika. No może nie takiego 100% , bo użyłbym tej 50% wody ze starego + nowy wystrój. Podjarałem się też lampami HQI. Zobaczymy. Postaram się zrobić animację, na której widać jak wygląda tydzień w moim akwa (rozwój glonów) od momentu wyszorowania kamieni po ich zarośnięcie. Lampa UV też niewiele pomaga - działa tylko na glony zawieszone w wodzie. Choć teraz tak sobie myślę, że to dziadostwo jakoś wmusi migrować po zbiorniku, więc może jakieś tam formy zarodnikowe na poziomie komórkowym zabija (nie był to wykład biologii i zapewne mijam się z prawdą). Zaczęło się to kiedyś pewnego ranka, gdy wróciłem z 2 tyg. wakacji i zobaczyłem w wodzie zielony kisiel (zakwit - akwa pod opieką rodziców). Od tego czasu nic już nie było tak jak dawniej. Bart
Darjush Opublikowano 18 Lutego 2009 #8 Opublikowano 18 Lutego 2009 u mnie akwa ponad 4 miechy ma i zadnego glona nie mam, jedynie ostatnio zaczalem obserwowac ze troche na skale koralowej troche brazowego sie pojawilo ale to tylko delikatniutki osadzik Ale zeby byl zielony i dlugi to nie
mutra Opublikowano 18 Lutego 2009 #9 Opublikowano 18 Lutego 2009 Choć teraz tak sobie myślę, że to dziadostwo jakoś wmusi migrować po zbiorniku, więc może jakieś tam formy zarodnikowe na poziomie komórkowym zabija (nie był to wykład biologii i zapewne mijam się z prawdą). no i dobrze kombinujesz. Jeżeli zrobisz restart zbiornika i od początku zastosujesz chemie i będziesz smażył wodę ultrafioletem to nie widzę dużych szans na pojawienie się glonów.
sabotage Opublikowano 18 Lutego 2009 #10 Opublikowano 18 Lutego 2009 Choć teraz tak sobie myślę, że to dziadostwo jakoś wmusi migrować po zbiorniku, więc może jakieś tam formy zarodnikowe na poziomie komórkowym zabija (nie był to wykład biologii i zapewne mijam się z prawdą). no i dobrze kombinujesz. Jeżeli zrobisz restart zbiornika i od początku zastosujesz chemie i będziesz smażył wodę ultrafioletem to nie widzę dużych szans na pojawienie się glonów. Pojawia sie pytanie po co? Dla mnie eliminacja glonow to troszke jak wkladanie nurka W zbiornikach SA,azja czy innych BW nie wyobrazlaem sobei glonow, ale tutaj one musza byc, mus to mus i koniec:) Rozumiem, ze skoro kolega pyta, nalezy doradzic, ale czy to dobra droga?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się