Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam jak w tytule jestem na ukończeniu budowy zbiornika do szczęścia brakuje mi tylko szkła więc przyszedł czas do rozważań nad obsadą . Nie zależy mi na maxymalnym wykorzystaniu możliwości zbiornika nie ma być minimalizm max trzy gatunki chociaż bardziej skłaniam się do dwóch.Zależy mi aby w zbiorniku był względny spokój chcę swoim pyśkom stworzyć po prostu jak najbardziej komfortowe warunki wstępnie wybrałem następujące gatunki:

idotropheus sprengerae

labidochromis sp perlmut

pseudotropheus acei

pseudotropheus msobo

labidochromis zebroides

melanochromis dialeptos

tu zwracam się do szanownego grona forumowiczów co wybrać jestem gotowy też na inne propozycje

Opublikowano

w takim zbiorniku fajnie juz można wybrać:

IMHO dwa gatunki dadzą radę i będą czuły się jak na salonach, w takim wypadku przy mniejszej agresywności masz duzą szansę na więcej niż po jednym samcu.

Ja jednak zaproponował bym Ci

Ps. Acei - jako podstawę bo to IMHO jedne z najfajniejszych pysiów

Ps. Msobo - bo to jeden z najpiękniejszych - ale już zamawiaj bo troszkę się na nie czeka

I. sprengerae - bo do niebieskiego, granatowego będzie kolejny niepowtarzalny kolor w akwarium


W takiej obsadzie powinno być spokojnie i bardzo kolorowo a co najważniejsze ciekawie.

Opublikowano

1+3 mooze i uda się inaczej - i tak będziesz kupował młode rybki a nie gotowe dojrzałe obsady.

Opublikowano

czyli kupić po 10 i czekać co los ześle tylko ze ja raczej skłaniał bym się do dwóch gatunków bo niechce mieć dylematów takich jak romekjagoda

Opublikowano

spokojnie mozesz mieć 3 gatunki w tylu litrach, dwa gatunki? to już totalnie wiele miejsca.

Opublikowano

Zbiornik jak w temacie...

...ta informacja :wink:

Nie zależy mi na maxymalnym wykorzystaniu możliwości zbiornika nie ma być minimalizm max trzy gatunki chociaż bardziej skłaniam się do dwóch.

w połączeniu z tą... :P

Zależy mi aby w zbiorniku był względny spokój chcę swoim pyśkom stworzyć po prostu jak najbardziej komfortowe warunki

...sugestią poniżej...

chociaż myślałem o pawiach jako dopełnieniu

...oraz takim oczekiwaniem :P

tu zwracam się do szanownego grona forumowiczów co wybrać jestem gotowy też na inne propozycje


w rezultacie daje piękną nonmbunę :P


przykłady (akurat zacznę od podobnego do mojego - linczujcie):

Aulonocara hueseri 4(5)+5

dowolny lethrinops (ja mam marginatusa) 4+5


copadichromis virginalis

aulonocara stuartgranti (lub inna z tych mniejszych)

+ lethrinops (ale niekoniecznie dodatkowo, w razie dodania mniej samców z każdego gatunku)


wspomniany copadichromis

z electrą (ciekawe zachowania, ale poszukaj dobrych zdjęć, żeby zobaczyć piękno tej ryby)

(te dwa gatunki na różny rozklad pionowy w zbiorniku - pierwszy toń, drugi dno)


to tak na szybko... (ból zęba uniemożliwia mi sen :roll: )


ja mam tą pierwszą obsadę i to jak zaczeły się wybarwiać samce aulon poprostu rozłożyło mnie na łopatki w porównaniu z mbuną, którą miałem...

a trzymanie ich w takich proporcjach jest możliwe i daje pięknie wybarwione stado, wiele ciekawych zachowań i napewno nie akwarium "z szarymi rybami" (częsty jest taki stereopty o nonmbunie)


powodzenia w wyborze - bo aż się prosisz o ugoszczenie nonmbuny :P


oto kilka zdjęć, żeby zmącić Ci w głowie: :P

http://album.klub-malawi.pl/v/Ryby/Aulonocara/hueseri/A-hueseri-samiec1.jpg.html ten jest marsa, ale u siebie do hqi dodałem malutka niebieską świetlówkę i niebieski na głowie jest głębszy i pełniejszy niż na tych fotach - będą i moje, jak się ogarnę ze sprzętem fotograficznym :wink:

http://www.photostor.com/Blair/lethrinops-- tutaj przykład, moje się jeszcze nie zaczęły wybarwiać, za to rosną szybciej od aulon, ale widziałem na żywo ojca moich potworków i bez wahania nabyłem ten gatunek (moje zakupy ograniczyły się do wejścia, zakochania się, zakupu - w tamtym momencie zapomniałem na moment o forum :P )

http://album.klub-malawi.pl/v/Ryby/Copadichromis/virginalis/C_sp_virginalis_gold-samiec.jpg.html tego sam rozważam jako trzeci gatunek, po tym jak mars załączył niedawno zdjęcie do albumu (albo ja je niedawno zobaczyłem) - piękny brąz z żółtym grzebieniem... i nie rośnie do kosmicznych 20cm jak więksi bracia, osiąga 12-13 (samice 10cm)

tutaj bardziej ogólnie - placidochromis electra sam szedlem z myślą o nim, ale na miejscu wygrały inne - życie

Opublikowano

oooooooo mój boże makok nie wiem czy kojarzysz motyw przewodni z top gun Berlin - Take my breath away - tak ja się teraz czuje obsadę którą mi podałeś powaliła mnie na kolana i teraz mam ból głowy na co się zdecydować ale cóż takie życie

a co do obsady dobrze rozumiem tyle samo samców co samic

Opublikowano

hehhe wiedziałem :lol:


a tak na poważnie, to jeśli weźmiesz dwa gatunki (spokojna aulonka z tych małych, spokojny drugi mały) to utrzymasz nonmbunę w takich stadach w tym akwa...

ja docelowo chciałem utrzymać (jak samce pozwolą):

5+5 hueseri

3+5 lethrinops (bo jest nieco większy)

ale jeśli zdecydowałbym się na ten trzeci gatunek, to docelowo spróbuję z max

3+4 hueseri

3+4 copadichromis (tutaj nie wiem czy samce się zgodzą - najmniej o nich wiem)

1(3)+4 lethrino (z powyższych najmniej mi się podoba... - 3 samce gdy powyższy nie pozwoli się trzymać w stadzie)


jedno jest pewne - jeszcze dużo wyborów przed Tobą :P

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.