Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, od kilku dni mam zarybione swoje pierwsze akwa, obsada w spadku od przyjaciół, jak w tytule w ilości ok. 40 sztuk.

Akwarium jest o wymiarach 150x50x60 (60 to wysokość), 450 litrów, nie jest super na malawi, wiem, ale nie jest chyba najgorzej, wygląda na to, że rybki czują się dobrze. Tak sobie jednak myślę, że przydało by mi się parę sztuk jakiegoś gatunku, który pływa bliżej powierzchni. Moglibyście coś polecić? Czy nie mam szans nic takiego znaleźć?

Opublikowano

Ja proponuję red-blue.Są bardzo ładne,przy dobrym świetle i odpowiednim jedzeniu mają śliczne barwy.Miałem je przez pewien czas z caeruleusami i nie było żadnych problemów,więc nie sądzę żeby były zbyt agresywne.O socolofi tym bardziej bym się nie martwił :D No i oczywiście akwa.Przy takiej powierzchni dna nie powinno być problemów z trzymaniem tych gatunków razem :D


Pozdrawiam-sision

Opublikowano

To jeszcze takie pytanko: akwa jak wyżej, filtr FLUVAL 404, temperaturę utrzymuję na 26-27 stopniach, podłoże: piasek kwarcowy (na razie jestem zadowolona, bo pysiaki lubią kopać w piaseczku), kwasowość: 8 st, twardość: 20 (wiem, dużo, ale podobno pysie lubią). Skałki wapienne pus wulkaniczne, te ostatnie dla arybku, którego mi się też spro dostało, mają malutkie dziurki i maluchy mają się gdzie chować (nie zamierzam odławiać samic), wygląda tak:

malawi2.jpg

Jakość fatalna, ale się nauczę...

Wiem, że trzeba więcej skał i mam zamiar zrobić tło z łupków - musiałam z tym poczekać, bo ryby trzeba było wprowadzić 'na gwałt' (duże zarybienie u znajomych, od których mam obsadę). Macie oprócz tła i większej ilości skałek jakieś sugestie?

Opublikowano

Co do obsady-racja Skalarowski-skupiłem się głównie na ubarwieniu a zapomniałem o tym,co pisała Maggie.Ale i tak myślę,że to fajna obsada :D


Co do całego akwa-nie pisałaś nic o filtrze wew.Jeśli go nie masz,przy tak dużym akwa powinien być i to o dużym przepływie.Najlepiej pompa z założoną dużą gąbką.To wszystko możnaby schować za rośliną.Ja tak mam zrobione i pompy wcale nie widać,a roślinności w akwa za dużo na pewno nie ma.No i popieram to,co napisałaś,tzn więcej kamieni i zdecydowanie tło.Aha,światło chyba jakieś takie słabe masz.Chyba że zgaszone jest :wink:

Opublikowano

Korzeń zostanie w przyszły weekend wywalony jak nowe skałki będą - na razie z braku laku dodany... Światło do zdjęcia było niedobre, porobię nowe fotki w weekend w świetle dziennym i jak trochę uporządkuję. W sumie to chciałabym oprócz acei coś jeszcze wprowadzić, ale strasznie się boję przerybienia...

Aaaa, terazdopiero doczytałam :oops: - to zdjęcie jest z wyłączonym oświetleniem akwa

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.