Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

07.04 wystartowałem swoje pierwsze Malawi zalewane przez ustrojstwo, parametry wyjściowe wody:

pH 7.6 

NH3/NH4 0

NO2 0

NO3 10

Wlałem bakteri seachem stability i dosypalem łyżeczkę spiruliny , temperatura 28st ,filtry chodzą 24h. Używam testów kropelkowych NH4 JBL,pH JBL , NO3 tropical , NO2 Rataj.

Po czterech dniach wyniki testów są takie same ,jedynie pH wzrosło do 7.8. czy robię wszystko dobrze ? Czytałem że nie którzy dosypują co dwa dni karmy dla rybek. 

Opublikowano

Tak, wszystko zrobiłeś dobrze. Czekaj spokojnie, ruszy. Tutaj wiele nie przyspieszysz. Najlepiej zająć się czymś innym i nie przeszkadzać. Natura musi swoje zrobić.

Opublikowano

Tak też myślałem żeby cierpliwie czekać, na powierzchni wody też jest taka lekka zawiesina ale czytałem że to normalne , pozostaje czekać , będą co jakiś czas podawał wynik testów. 

Opublikowano

Dziś mija tydzień od zalania , testy narazie bez zmian , nic się nie dzieje zawiesina zniknęła woda też bardzo się wyklarowała , kryształ. Dziś daje ostatni raz bakterii seachem stability , według instrukcji dawałem przez 7 dni połowę dawki około 15 ml każdego dnia.

Opublikowano

21.04 dziś mija dwa tygodnie od zalania akwarium. Wyniki testów są następujące:

NH4 bez zmian 0.05

NO2 chyba poza skala dołączam foto testu ten kolor mi nie pasuje do zadnego na skali 

NO3 bez zmian 0.1-0.15 

IMG20230421184409.jpg

Opublikowano
1 godzinę temu, TomekS napisał(a):

NO2 chyba poza skala dołączam foto testu ten kolor mi nie pasuje do zadnego na skali 

I bardzo dobrze. Poczekaj jak spadnie do O a NO3 zacznie wzrastać . Wtedy zrób podmianę i wpuszczaj ryby. U mnie NO2 nigdy nie spadło do 0.  Zawsze miałem na poziomie  0,025 . Nie jest to powód do zmartwień. A co z pH ?

Podajesz dwa różne wyniki NO3  i piszesz , że jest bez zmian.

Pierwszy wynik z wtorku :

W dniu 18.04.2023 o 19:32, TomekS napisał(a):

NO3 trochę poszło do góry coś pomiędzy 10-15 

 

 

Drugi wynik z dzisiaj:

1 godzinę temu, TomekS napisał(a):

NO3 bez zmian 0.1-0.15 

To jak jest? Myślę , że ten pierwszy jest prawdziwy? :)

Opublikowano (edytowane)

@Andrzej Głuszycapomyliło mi się jest koło 15 NO3 skala jest 10mg i 20mg coś pomiędzy 😀 .narazie cierpliwie czekam ,mam nadzieję że wszystko idzie w dobra stronę.

Ph 7.8

Edytowane przez TomekS
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.