Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
26 minut temu, Pikczer napisał:

Na kratce mam ciężkie kamienie i dobrze się o nią "blokują". Wg mnie na pcv mogą łatwiej się przesunąć, teoretycznie:)

Z tego samego założenia wyszedłem 🙂 
Całe gruzowisko stoi stabilnie i spokojnie można układać kamienie warstwami 🙂

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Mały update w temacie ☺️ 

Wybrałem opcje mniej ryzykowna i zmieniłem PCV na szare.

IMG_20220804_111921.thumb.jpg.dda854532b858208237ec71684f1c260.jpg

Cały sprzęcik przygotowany czekał na zamontowanie. (Purigen oczywiście wleci do filtra po około miesiącu)

IMG_20220804_114437.thumb.jpg.58159ee10c2ae8671244542562ff8c5e.jpg

 

W czwartek udało się wszystko złożyć i zalać akwarium.

IMG_20220805_211500__01.thumb.jpg.e60865d71988fee3c6865e69ea95e29d.jpg

IMG_20220808_214413__01.thumb.jpg.2ebde32191c5a8e321d4574c74ed5375.jpg

Po zalaniu woda była trochę zamglona, coś musiało lekko pylić mimo że starałem się dobrze wypłukać. Podmieniłem około 40% wody drugiego dnia i tyle samo dnia czwartego, woda jest już przejrzysta. Teraz pozostaje czekać na pierwsze glony, i zakończenie cyklu azotowego :)

 

EDIT: miało być jeszcze pytanie na koniec posta. Kupiłem następujące karmy:

NatureFood Premium Cichlid Plant-S 

JBL NovoMalawi -Płatki 

Tropical Pro Defence size S

Czy taki zestaw wystarczy, czy jeszcze coś innego dokupić?

Edytowane przez enshu
Opublikowano
18 minut temu, enshu napisał:

Wybrałem opcje mniej ryzykowna i zmieniłem PCV na szare.

Dobra zmiana. Dobrze, że posłuchałeś rad.

Miałem ostatnio okazję porównać szare i żółte podłoże na szarym i czarnym spienionym PCV. Zamierzałem kupić szare PCV, ale przez pomyłkę kupiłem czarne (wykorzystałem je później jako tło). Dokupiłem potem szare.

Szare spienione PCV wypada zdecydowanie lepiej. U mnie jest szary żwir i po zabawie w pyszczaki, czyli rozgrzebaniu żwiru do PCV, niewielkie placki zacierają się kolorystycznie ze żwirem, a nie tworzą obrazu czarnych plam.

Szczegół, ale ważny.

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 godziny temu, enshu napisał:

EDIT: miało być jeszcze pytanie na koniec posta. Kupiłem następujące karmy:

NatureFood Premium Cichlid Plant-S 

JBL NovoMalawi -Płatki 

Tropical Pro Defence size S

Czy taki zestaw wystarczy, czy jeszcze coś innego dokupić?

Warto dokupić też bez względu jaką masz obsadę pokarm D-Allio Plus - Tropical  i podawać raz w tygodniu.  Może być w postaci granulatu lub płatków. Posiada w sobie bardzo dużą zawartość czosnku co przy obżarciuchach  jakimi są pyszczaki jest bardzo wskazany.

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 godziny temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Warto dokupić też bez względu jaką masz obsadę pokarm D-Allio Plus - Tropical  i podawać raz w tygodniu.  Może być w postaci granulatu lub płatków. Posiada w sobie bardzo dużą zawartość czosnku co przy obżarciuchach  jakimi są pyszczaki jest bardzo wskazany.

Kolega @enshu napisał że zakupił pokarm Tropical Pro Defence. Pokarm zawiera w swoim składzie probiotyk, który stabilizuje mikroflorę jelit więc myślę, że ten D-Allio Plus nie bedzie konieczny... 😉

  • Lubię to 1
Opublikowano
20 minut temu, Robson79 napisał:

Kolega @enshu napisał że zakupił pokarm Tropical Pro Defence. Pokarm zawiera w swoim składzie probiotyk, który stabilizuje mikroflorę jelit więc myślę, że ten D-Allio Plus nie bedzie konieczny

Robert.. jednak Dalio ze swoją 30% zawartością czosnku ma niebagatelne znaczenie.  Mimo wszystko  warto go podawać nawet jak podaje się Tropical Pro Defence . Ta sam firma, ten sam producent z tym , że Dalio jest na rynku bardzo długo i się sprawdził. Pro Defence też jest chwalony. To , że producent w opisie napisał , że zawiera w swoim składzie probiotyk, który stabilizuje mikroflorę  to tak naprawdę jest  dla mnie bynajmniej enigmatyczne. Podobne opisy można znaleźć na wielu innych pokarmach.  Nie kwestionuję tego. Ale od lat stosujemy albo allium sativum ( wyciąg z czosnku) albo ząbki czosnku w akwrystyce . Uważam , że jednak warto raz w tygodniu podawać Dalio . Ja mam zmieszane w jednym pudełku kilka pokarmów i między innymi Dalio.  Urozmaicenie pokarmów nie zaszkodzi. 

  • Lubię to 4
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Cześć, dziś mijają równe 2 tygodnie od zalania zbiornika, więc wrzucę mały update ☺️ 

Dzięki za opinie dotyczące pokarmów, oczywiście dokupiłem opakowanie D-Allio i będę podawał na przemian z Pro-Defence 😉

W akwarium wygląda na to że wszystko zmierza w dobrym kierunku, glonik sobie rośnie, woda klarowna, parametry też wydają się ok.

Jak na razie dopatrzyłem się trzech różnych glonów, są to oczywiście okrzemki, jakiś glon zielony - narazie ciężko powiedzieć bo są to zielone plamki pomiędzy okrzemkami w małej ilości, oraz w kilku miejscach taka brązowa wata - chyba Rhizoclonium. 

IMG_20220817_112056.thumb.jpg.8f3bba18fa3559121cfdfe93100428c1.jpg

IMG_20220817_112125.thumb.jpg.0c5cd118952da4349baaebdc15bf8b2a.jpg

 

Parametry wody wyglądają tak:

NO3 = 1 mg/L

PO4 = 0 mg/L

K = < 3 mg/L

Ph = 7,8

Ca = 110 mg/L

Mg = 9 mg/L

KH = 11

GH = 17

NO2 = 0 mg/L

NH3 = 0 mg/L

 

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Cześć, mam pytanie bo coś dziwnego się stało w akwarium, od wczoraj zaczęło się robić bardzo dużo mikro bąbelków jakiegoś gazu w całym słupie wody. Nie ma on nawet tendencji do unoszenia się ku powierzchni nawet jak wyłączę filtry na chwilę. Jest ich tak dużo że woda wygląda jakby było w niej pełno kurzu, co z bliska znacznie zmniejsza jej klarowność. 

Jedyną zmianą było to że wczoraj w południe otworzylem na chwilkę filtr żeby wrzucić torebkę purigenu, który wcześniej bardzo dobrze wypłukałem.

Tak z około 1,5 metra nie widać żadnej różnicy, ale z bliska nie wygląda to dobrze.

Może to być jakiś szkodliwy gaz powstający w filtrze, czy raczej panikuje i gdzieś powietrze jest zaciągane?

I czy taka ilość bąbelków "powietrza" w wodzie nie szkodzi rybom? Gdzieś kiedyś czytałem że takie bąbelki mogą drażnić skrzela.

Trochę mnie to martwi bo do tej pory było wszystko dobrze, jutro mają mi przyjechać ryby, a tu takie dziwne akcje 🙄

 

Edytowane przez enshu
Opublikowano
25 minut temu, yaro napisał:

Pewnie zachwiałeś biologią i masz zakwit pierwotniaków.  Jak tam Twoje parametry wody?

 

NO2 = 0 mg/L

NH3 = 0 mg/L

NO3 = 1 mg/L

PO4 = 0 mg/L

Pod tym względem jest tak samo jak tydzień temu, zrobione przed chwilą.

Z bliska wygląda to takIMG_20220823_132629.thumb.jpg.4d075769f50c238590caa21523d06bbc.jpg

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.