Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
31 minut temu, Smoczyca napisał:

Wiem że w Łodzi jest giełda, gdzie podobno zjeżdżają się akwaryści z różnych stron kraju, ale czy warto tak ryzykować?

Czy ryzykujesz? Na dwoje babka wróżyła. Większość sklepów i tak przecież zaopatruje się na giełdach. Nawet te renomowane hodowle tam zobaczysz. Te hodowle też "mieszają krew " swoim rybom. Dla mnie nie jest żadnym wyznacznikiem gdzie kupuję ryby. Sugeruję się tymi polecanymi hodowlami ( i tu znajdziesz też negatywne opinie) ale przynajmniej wiesz gdzie szukać albo jedziesz , oglądasz , sama oceniasz ich kondycję i wygląd i sama decydujesz. 

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Bardzo wszystkim dziękuję za cenne rady i uwagi 😀

Skład chyba już powoli mi się klaruje, ale mam jeszcze dylemat co do wyboru Pseudotropheusa bo podobają mi się 3:

- Acei Yellow Tail 

- Elegans Ngara

- Ngara White 

 nie wiem jeszcze jak będzie z dostępnością ale gdybym mogła wybierać to który typ byście polecali do Protomelasa i Caerulesa?

Chodzi przede wszystkim o jak najmniejszy stopień terytorializmu ( agresywności) 🤔

Przyznam się że również  jeśli chodzi o Protomelasa to też mam dylemat podobnej natury😉

- Red Empress czy

- Steveni Taiwan Reef?

PS. Zróżnicowanie kolorystyczne również jest dla mnie ważne, jako dla kobiety 😉😀

Pozdrawiam serdecznie 😊

 

 

 

 

Edytowane przez Smoczyca
Opublikowano (edytowane)

A elegans ngara i elegans Ngara white to nie jest to samo? Co do Protka to musisz sama zdecydować czy wolisz opcje z czerwonym czy z żółtym. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 1
Opublikowano
17 minut temu, Bezprym napisał:

A elegans ngara i elegans Ngara white to nie jest to samo? 

A jest? Bo mnie się wydawało że różnią się kolorem płetw, jeden ma żółte a drugi białe...ale może coś nadinterpretowalam :) Zauważyłam że strasznie dużo ,,bałaganu,, jest w internecie jeśli chodzi o nazewnictwo przypisane do zdjęć i ja się gubię w tym wszystkim :(

Co do wyboru, to chodzi mi o to czy te podtypy różnią się między sobą tylko ubarwieniem czy również prezentują odmienne zachowanie? Z kolorami to już muszę sama sobie poradzić ;)

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Bezprym napisał:

Żółte płetwy ma Itungi a Ngara ma białe. 

 

22 minuty temu, Bezprym napisał:

czyli pozostają trzy Pseudotropheusy i dwa protki...

Czy można przyjąć że mają podobne usposobienie, odżywianie i wielkość? Można przyjąć że są takie same? Że różnią się tylko kolorem? Oczywiście Pseudotropheusy z pseudotropheusami a protki z protkami 😉😀

 

Edytowane przez Smoczyca
Opublikowano (edytowane)

Co do Elegans raczej tak,  co do Protków to raczej steveni jest spokojniejszy i rośnie mniejszy. Przynajmniej harisimi tak twierdzi w swej książce. Oba gatunki polecane są do obsady z Acei, więc do Elegans też. Mam Red Empress i jakoś agresji zewnatrzgatunkowej nie dostrzegam ale jeszcze tarła u mnie nie bylo.  Znowu steveni taiwan ma ładniejsze samiczki. 

Edytowane przez Bezprym
  • Dziękuję 1
Opublikowano
2 godziny temu, Smoczyca napisał:

Bardzo wszystkim dziękuję za cenne rady i uwagi 😀

Skład chyba już powoli mi się klaruje, ale mam jeszcze dylemat co do wyboru Pseudotropheusa bo podobają mi się 3:

- Acei Yellow Tail 

- Elegans Ngara

- Ngara White 

 nie wiem jeszcze jak będzie z dostępnością ale gdybym mogła wybierać to który typ byście polecali do Protomelasa i Caerulesa?

Labidochromis Caeruleus trochę nie bardzo pasuje żywieniowo ponieważ z tych gatunków jest bardziej mięsożerny a reszta idzie bardziej w dietę roślinną. Moim zdaniem lepszym wyjściem będzie Metriaclima Estherae, bardzo jasny samiec i pomarańczowe samiczki 😉

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Robson79 napisał:

Labidochromis Caeruleus trochę nie bardzo pasuje żywieniowo ponieważ z tych gatunków jest bardziej mięsożerny a reszta idzie bardziej w dietę roślinną. Moim zdaniem lepszym wyjściem będzie Metriaclima Estherae, bardzo jasny samiec i pomarańczowe samiczki 😉

Robercie Estherae będzie za silna rybą dla Protomelasa, na pewno będzie szefował w zbiorniku podobnie jak u mnie kulfony. Jeśli koleżanka zrównoważy dietę roślinną z mięsna to pogodzi wszystkie gatunki. Mi się z kulfonami udało a elegans jest bardziej wszystkożerny niż labeotropheus. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano
11 minut temu, Robson79 napisał:

Moim zdaniem lepszym wyjściem będzie Metriaclima Estherae,

Mnie też się podoba i podałam ja w początkowym składzie ale została mi odradzona że względu na niezbyt ,,pokojowe,, usposobienie.

Moge ewentualnie podmienić na Chindango Soulosi...

To nie są łatwe wybory 😁😀

  • Lubię to 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
    • @Any1977b zachęcam do opisania swojego projektu oświetlenia w dziale DIY - zaczarowany ołówek, na pewno będzie przydatne.
    • Można jak najbardziej,chociaż ja przez lata mając morskie 560l. Zrobiłem lampę na arduino,sterowanie telefonem z apki,6 kanałów więc sporo kolorów,sterowanie wiatrakami w lampie i ustawienie temperatury włączenia.profil alu 160cm i ponad 140 diód power led z soczewkami.sprawdzała się świetnie,teraz przebudowa na malawi.polecam,efekt ustawiasz z telefonem z ręku :)
    • Hej, poniżej zdjęcie mojej największej samicy saulosi. Zwrócicie uwagę na kwadratowy obrys brzucha. Jest ona najbardziej aktywna i wydaje mi się, podczas karmienia zgarnia najwięcej pokarmu. Inne ryby mają normalne sylwetki. Karmię tylko spiruliną 36% tropicala, dwa razy dziennie, szczypta pokarmu. Takie pytania: 1. Czy ktoś ma jakiś cwany sposób aby równomiernie karmić stadko i żeby mniejsze i słabsze ryby miały zagwarantowany w miarę równy udział? 2. Czy taki kwadratowy brzuch jest groźny dla zdrowia tej konkretnej ryby? Z góry dzięki za pomoc.
    • Można, ale jest trochę zabawy. Wiecej tutaj https://forum.klub-malawi.pl/topic/25011-sterownik-led-leddimmerpro-v5/page/5/#comment-392990
    • Witam Czy na tym sterowniku można zbudować belkę na diodach power led z opcją świt zmierzch? Może ktoś z forumowiczów posiada taką konfigurację
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.