Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli problemem nie są duże widoczne gołym okiem cząstki, tylko niezadowalająca przejrzystość wody, to szukałabym rozwiązania w absorbcji chemicznej. Piszesz, że masz większy przyrost glonów. Odkąd absorbuje sztucznie NO3 i PO4 glony  niestety zdecydowanie zwolniły. Kolega @piotriola jest wg mnie niezłym ekspertem w te klocki. Proporcje, bakterie i te sprawy. Może się wypowie. Ale ogólnie tam bym szukał krysztalicznie czystej wody.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Jak dla mnie już jest fajnie, rybki rosną, śmiecą, karmisz. U mnie pływają jeszcze drobinki powietrza. Tak się splatają cyrkulacje, filtracje i i inne pierdoły. Ogólnie nie czepiałbym się tego co u Ciebie. Ale jak sądzisz że można lepiej to działaj👍.

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Po konsultacji z jednym z forumowiczów, chyba postawie na pompę lub Fluval FX 6 + prefiltr z korpusu. Wyjdzie drożej ale będzie "kozak" 💪👍😉

Edytowane przez Tabs13
Opublikowano

To podziel się potem jak to wyszło ;)
Może za jakiś czas też będę szukał alternatywy dla Bioflow (ryby rosną).

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 14.09.2021 o 21:27, Tabs13 napisał:

u mnie tak to wygląda jak na załączonym foto, jak dołożę jakiegoś "kozaka" za bioflow to będzie petarda

Witaj, tak się dzieje gdy ryby dorastają ale to już zauważyłeś więcej śmiecą i zachodzą pewne zmiany w akwarium. Nie ma problemu gdy ryby są małe, łatwiej zbiornik utrzymać klarowny. Większy filtr zapewne coś zmieni, ale kupno fx mocno bym przemyślał.
Nawet obfite podmiany wody mimo że wskazane, mogą po pewnym czasie powodować zwiększenie różnych soli w wodzie akwariowej. Podobnie dzieje się gdy uzupełniamy wodę która nam odparuje. Mimo że kontrolujemy niektóre parametry, akwarium naturalnie się starzeje. Zdjęcie które wstawiłeś nie wskazuje na jakąś tragedię,mam podobne zdanie jak pulpet.

  • Lubię to 4
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witam, 

Odnośnie filtracji zdecydowałem ,że za bioflow wstawię (filtrację mechaniczną z wykorzystaniem korpusu narurowego).

P.S dzięki za wasze komentarze i prywatne wiadomości-czas brać się do roboty!😉

Opublikowano

Filtrację postanowiłem zamontować na stelażu. Wrzucam fotkę dla zainteresowanych (jak mniej więcej stelaż będzie wyglądał).

IMG_20210920_085823.jpg

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Witam,

Próba szczelności - czas start!!! 😀 Jeszcze kilka poprawek i będę montował filtrację.

Pierwsze spostrzeżenie od startu - pompa nie należy do "najcichszych"(na szczęście akwarium stoi w salonie).😉

Dla zainteresowanych-zdjęcia.

IMG_20210930_140039.jpg

IMG_20210930_140025.jpg

IMG_20210930_140051.jpg

  • Lubię to 3
Opublikowano
18 minut temu, Tabs13 napisał:

pompa nie należy do "najcichszych"(na szczęście akwarium stoi w salonie).😉

Powinna być cicha. Może metalowa konstrukcja powoduje przenoszenie dźwięków. Odizoluj ją czymś od metalu, powinno zrobić się ciszej.

  • Lubię to 3
  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.