Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano


Witam serdecznie,

Akwarium zalałem 6 miesięcy temu Juwel Rio 350 l .
Filtracja Oase Biomaster 600 wkłady standardowe + aquael turbo 2000 sama gąbka + juwel bioflow + dołożyłem do środka 1L aquael bioceramax1200, temperatura wody 25 stopni, światło 8,5 h na dobę(oświetlenie standardowe juwel). 
Obsada:
- saulosi 12 sztuk,
- rdzawe 12 sztuk,
- jara 12 sztuk,
Wydajemy mi się ,że filtracja zaczyna kuleć - pysie rosną i dużo brudzą. Ale do sedna - zastanawia się co wstawić za bioflow, muszę coś kupić, myślałem o np.
- oase biomaster 600,
-  ultramax 2000,
- czy może zrobić filtrację mechaniczną z wykorzystaniem korpusu narurowego (tylko nie wiem czy podołam z wykonaniem tego samemu)
Bardzo Was proszę o radę, (co byście zrobili na moim miejscu) 
Pozdrawiam Sławomir


 

 

Opublikowano
34 minuty temu, Tabs13 napisał:


Witam serdecznie,

Akwarium zalałem 6 miesięcy temu Juwel Rio 350 l .
Filtracja Oase Biomaster 600 wkłady standardowe + aquael turbo 2000 sama gąbka + juwel bioflow + dołożyłem do środka 1L aquael bioceramax1200, temperatura wody 25 stopni, światło 8,5 h na dobę(oświetlenie standardowe juwel). 
Obsada:
- saulosi 12 sztuk,
- rdzawe 12 sztuk,
- jara 12 sztuk,
Wydajemy mi się ,że filtracja zaczyna kuleć - pysie rosną i dużo brudzą. Ale do sedna - zastanawia się co wstawić za bioflow, muszę coś kupić, myślałem o np.
- oase biomaster 600,
-  ultramax 2000,
- czy może zrobić filtrację mechaniczną z wykorzystaniem korpusu narurowego (tylko nie wiem czy podołam z wykonaniem tego samemu)
Bardzo Was proszę o radę, (co byście zrobili na moim miejscu) 
Pozdrawiam Sławomir


 

 

Filtracja na bazie korpusów narurowych ma dużo plusów, ale łatwiej jest oczywiście wstawić dodatkowy kubełek. 

Ja np u siebie w 300l mam fluval fx6, który robi za mechanika, do tego JBL e1502 jako biologia i cyrkulator eheim stream on 6500+. Może wystarczy wodę ruszyć cyrkulatorem? Ryb też mam trochę dużo i też trochę brudzą. W obu filtrach mam jeszcze zewnętrzne prefiltry i tak średnio co dwa tygodnie je czyszczę. Szybko, wygodnie a same filtry nie są brudne. 

Aby było szybko i łatwo to kolejny filtr kubełkowy a ten wewnętrzny bym wyjął. Będzie więcej miejsca. 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Parametry wody ok,

- zalegają odchody (ale nie w jakiś strasznych ilościach)

- woda jakby mniej klarowna (pełno drobinek jakiegoś syfu)

- większy przyrost glonów (od jakiegoś miesiąca)

Podmiana wody co 3,4 tygodnie.

A bioflow całkiem chce usunąć i zastąpić czymś wydajniejszym.

Opublikowano

Też mam Juwel Rio i na razie daję Bioflow szansę. Na logikę wydaje mi się mieć sens do filtracji biologicznej z nieco wolniejszym przepływem. Nominalnie 1000 l/h. Do tego spora powierzchnia wkładu. Działa w zasadzie jak kaseciak.
Wada to przede wszystkim zabieranie sporo miejsca z akwarium...

Ogólnie większy przepływ nie załatwia sam w sobie klarownej wody.
Pytanie jakie masz wkłady w filtrach, czy nie za często czyścisz i ile karmisz ryby.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
35 minut temu, Tabs13 napisał:

Parametry wody ok,

- zalegają odchody (ale nie w jakiś strasznych ilościach)

- woda jakby mniej klarowna (pełno drobinek jakiegoś syfu)

- większy przyrost glonów (od jakiegoś miesiąca)

Podmiana wody co 3,4 tygodnie.

A bioflow całkiem chce usunąć i zastąpić czymś wydajniejszym.

Wodę podmienić o tydzień szybciej. ja w prefiltrach mam drobną watę. Wyłapuje mnóstwo drobinek. Może gdzieś takową wciśniesz? Czasami jedna dekoracja lekko przesunięta i robi się kłopot. Ja poprawiłem u siebie jeden kamień, jakieś 5cm w tył i... mam mnóstwo odchodów w dwóch miejscach. Zawirowania wody są takie, że tam zostają. Było dobrze.

Spróbuj któryś z wewnętrznych filtrów np obniżyć i może się okazać, że woda trochę więcej kup popchnie. Nie wiem jakie duże masz ryby, ale jeśli dopiero rosną to pociesze Cię, że z każdym miesiącem będzie więcej kup :) i więcej i więcej :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Na 100% bioflow wyleci z mojego akwarium,uważam  że do akwarium z pyszczakami się nie nadaje,a oprócz tego zajmuje miejsce. Muszę go zastąpić czymś "super wydajnym" pytanie wciąż zostaje otwarte-czym ???😉

Opublikowano
1 godzinę temu, Tabs13 napisał:

Na 100% bioflow wyleci z mojego akwarium,uważam  że do akwarium z pyszczakami się nie nadaje,a oprócz tego zajmuje miejsce. Muszę go zastąpić czymś "super wydajnym" pytanie wciąż zostaje otwarte-czym ???😉

Wstaw fluval fx6, na pewno będzie "odrobinę" bardziej wydajny niż bioflow

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Podrzuć parametry NO3 i PO4.

Jak zamontowałem absorbery to woda znacznie się polepszyła.  Zawsze jakiś brudek pływa, bo pysie świnią okrutnie, ale miedzy kupami kryształ, odkąd trzymam NO3 do 15 i PO4  ok. 1 . Subiektywnie ryby lepiej się mają, nie reagują wściekłą agresja na podmianki,  rany, pogryzienia i otarcia szybciej się goją. Ogólnie.polecam. Tu masz foto po długości 160 cm. Szału nie ma, ale tragedii też nie.IMG-20210626-WA0013.thumb.jpg.45ec204cb5fae7adf0c35006267f8511.jpg

Edytowane przez pulpet
  • Dziękuję 1
Opublikowano

No3 -10,

Po4(nie posiadam tego testu,więc nie podam)

Czy ktoś z Was ma jeszcze jakieś pomysły,rozwiązania, propozycje kubełków - do dodatkowej filtracji w moim baniaczku?🙂

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.