Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym sie was poradzic jaki filtr kubelkowy wybrac do akwarium 160l.


Zastanawialem sie nad Unimax250, ale wszedzie gdzie nie czytam to ludzie albo maja filtry tetry, lub fluval i teraz sam nie wiem co mam wybrac.


Obecnie korzystam z filtra wewnetrznego i kaskady, czy po zakupie kubelka role filtra mechanicznego moze pelnic kaskada czy tez lepiej jest zostawic filtr wewnetrzny a kaskade calkowicie odstawic?

Opublikowano

Filtrom Tetry mowie- NIE !! Jestem uzytkownikiem hagenowskiego filtra i zdecydowanie go polecam...


Co do wewnetrznego-mechanicznego, ja bym zostawil kaskade, bo one zazwyczaj maja wiekszy przeplyw i wieksza powierzchnie filtracyjna, tyle ode mnie, pozdrawiam

Opublikowano

witam

filtrow fluval i Unimax250 nie mialem wiec nie moge sie wypowiedziec na ich temat!!!

Ale posiadam kubel tetry ex 1200 i tu moge powiedziec na jego temat :D

tak jak Ty zastanawialem sie sie nad wyborem filtra musze powiedziec ze unimaxa nie bralem nawet pod uwage!!! wybralem tetre mam ja od jakis 4 miesiecy i ostatnio z ciekawosci ja wyczyscilem bo zastanawialem sie jak wyglada w srodku po prawie 4 miesiacach :?:

czyszczenie idzie bardzo sprawnie i jak narazie to nie widze w nim zadnej wady wiec moge z czystym sumieniem polecic Tobie ten filtr!!! :D 8) do twojego akwa starczy tetra ex 700.

a co do mechanicznego filtra to ja bym zostawil wewneczny bo on lepiej wyczysci akwa, a kaskade odstawil!!!

aaaaaa do kubelka zastosuj prefiltr.

pozdrawiam

Opublikowano

Pojemnosc filtracyjna byla tematem mojego wywodu o filtrach wewnetrznych, dlatego tez kaskada sprawdza sie tu duzo lepiej...


Co do pojemnosci filtracyjnej kublow, hmm tu jednak, wieksza uwage zwrocil bym na wydajnosc, mobilnosc urzadzenia. Nie wiem jak to jest w unimaxach, poniewaz tak owych nigdy nei uzywalem, wiem za to, ze filtry Hagen sprawuja sie wysmienicie( kazdy chwali swoje :wink: ). Cicha praca, duzo wydajnosc, maly (wzglednie) pobor energii, latwy w utrzymaniu w czystkosci, to aspekty ktore pokierowaly mna przy wyborze filtra...


Za pewne co "user" kubelka to opinia, mysle ze filtry Unimaxa, Tetry(mialem i akurat mi nie przypasowal, czesto sie zapychal, glosno chodzil), czy Hagena sa filtami b.dobrymi... Co do wewnatrz ja mam filtr wewnetrzny, ale moim zdaniem kaskady rox


:twisted:

Opublikowano

moim zdaniem pojemnosc ma znaczenie dla kubla dlatego tez wybralem tetre 1200 :lol: poniewaz to filtr biologiczny w ktorym wazne sa bakterie im wiecej miejsca tym wiecej wkladu filtracyjnego a co za tym idzie wiecej miejsa dla bakteri!!!

natomiast weneczny ma byc filtrem mechanicznym wiec tu sie liczy przeplyw!!!

jakie masz te filtry wewneczny i kaskade????

Opublikowano

najlepszym rozwiazaniem jest kubel plus wewneczny ( glowica z gaba)

a aguela turbo 650 to wlasnie to :lol::lol::lol:

ja tez tak mam i naprawde jest czysto

a do tego wewneczny dodatkowo napowietrza!!!! :lol:

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

nie bede zakladal nowego tematu bo mam rowniez pytanie dotyczace filtracji w akwa

posiadam akwa 120 litrow w nim jest filtr wewnetrzny aquael fan-2

wiem ze musze dokupic aby zalozyc malawi filtr zewnetrzny no i wlasnie jaki :?: mysle nad tetra

tetra tec ex 600 i moj aqael dadza sobie rade z filtracja w moim akwa :?:

Opublikowano

IHMO zostaw tę kaskadę jako mechaniczny i kup jakiś kubełek, np. Tetrę którą proponujesz lub fluvala 205 , serę 900 , Eheima 2213 . JBL 120 , Eheima 2222 lub 2224:)

Podstawową zasadą przy hodowli pysi z Malawi to nadfiltracja.

Mbuna jako roślinożercy "produkują" o wiele więcej balastu niż ryby wszystkożerne dlatego potrzebna jest filtracja wydajniejsz , niż np. przy akwa z SA.

Na filtracji nie można oszczędzać ,gdyż im lepsza ona jest tym lepsze warunki życia naszych podopiecznych , a co za tym idzie są zdrowsze i odwdzięczą nam się piękniejszym wyglądem i zdrowym przychówkiem:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.