Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zakładam moje pierwsze malawi o wymiarach 200x50x60h. Gruzowisko 220 kg. Moja propozycja obsady wyłącznie oparta na tym co gdzieś tam przeczytałem, ale głównie wybrana wzrokowo, bo doświadczenia brak :

1. Metriaclima zebra chilumba ( 10 szt, docelowo 1+4). Wiem, że samce bardzo agresywne

2. Ps. Acei Luwala ( docelowo 15-20 szt). Toniowiec

3. Metriaclima msobo magunga - ładne żółte samice ( 15-20 szt, docelowo 2+8), albo Ps. Saulosi - również samice żółte ( 15 szt, docelowo 2+8). Wybór między tymi dwoma gatunkami załatwia mi chęć posiadania koloru żółtego w akwarium

4. Ps. demasoni ( ile na początek, ile docelowo?) - wybór ten przy założeniu, że nie wybiorę Ps. saulosi, bo ponoć nie się ich nie łączy.

5. Cynotilapia afra cobwe ( samice brzydkie- takie szare, ale samce nadrabiają z nawiązką. Ile na start ich, ile docelowo?

Jak to wygląda pod kątem żywieniowym, temperamentu, agresywności i kolorystyki? Coś zmienić ? Może jakieś inne gatunki? Czy 5 gatunków da radę upchać w ten zbiornik? 

 

Opublikowano

Wybór obsady to największa bolączka akwarysty, zwłaszcza jeśli dysponujemy sporym zbiornikiem a gatunków które nam się podobają są dziesiątki jednak możemy trzymać tylko kilka.

Twoje akwarium nadaje się dla każdej mbuny więc wybór jest ogromny.

Gatunki które wybrałeś nadają się jak najbardziej do trzymania razem. Odrzuciłbym tylko saulosi i jest cacy.

Opublikowano

A nie jest na zbyt agresywnie ta obsada dobrana? Metriaclima zebra chilumba bardzo agresywna wobec przedstawicieli swojego gatunku, oraz innych ryb. Pseudotropheus demasoni agresywne zwłaszcza w stosunku do swojego gatunku. Cynotilapia afra cobwe agresywe i terytorialne. Nie pozabijają się ? 

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Aktualizacja obsady :

1.      Metriaclima zebra chilumba – 10 szt, docelowo 1+4 (bardzo agresywne, zarówno wobec przedstawicieli własnego, jak i innych gatunków)

2.      Metriaclima msobo magunga – 20 szt, docelowo 2+8 (jeden z mniej agresywnych pyszczaków), samice takie żółtawo- pomarańczowe

3.      Pseudotropheus Acei Luwala – 20 szt docelowo

4.      pseudotropheus demasoni – 20 szt, docelowo 2+8 (ryby te są agresywne, szczególnie w stosunku do przedstawicieli swojego gatunku. Dorosłe samce często zabijają siebie nawzajem)

5.      Cynotilapia afra cobwe – 10 szt, docelowo 1+4, lub 2+8 (ryby agresywne i terytorialne, szczególnie wobec innych gatunków pielęgnicowatych)

Jak do tego zestawu wkomponować  Labidochromis caeruleus „yellow”? Piękna cytrynowa barwa i mnie korci żeby gdzieś ją wcisnąć, tylko nie wiem za co. Z czego zrezygnować z listy? Jak pokarmowo tego mięsożercę wkomponować do pozostałej obsady?

Na liście rezerwowej jest również Labeotropheus Trewavasae Thumbi West MC – docelwo 1+3-4 ( agresywna i terytorialna ryba)

Baniak w połowie maja ma dotrzeć do mnie i coraz więcej zastanawiam się nad obsadą. 

Opublikowano

Odpuść sobie  mięsożerne yellowki z demasoni tylko by cierpiały na roślinnej diecie. Poza tym po co ci drugi żółty gatunek masz przecież Msobo. 

Opublikowano

Weź Metriaclima zebra chilumba, Metriaclima msobo magunga, metriaclima lombardoi, chindongo demasoni, wszystkie agresywne mbuna, będą do siebie pasowały a soczyście żółty lombardoi zastąpi "yellowka".

I nie chrzanić że lombardoi nie bo żółte samice msobo, a co to ma do rzeczy, msobo mają inny odcień żółci a lombardoi samce mają intensywną żółć - jak to samce w "nastroju" do czegokolwiek...

Na FB jakiś geniusz pisze żeby demasoni dać 30,40 szt, gość ma fantazję kosmiczną żeby robić z tego kurdupelka jakiegoś mitycznego diabła w rybiej skórze :D  zwłaszcza że demason byłby z samymi dużymi, mocnymi i agresywnymi mbuna które mogą kopnąć w du/pę kurdupelka demasonka :D . Do tego facet twierdzi że do tego zbiornika demasoni to trudna ryba :D , to jak 8cm diabła demasoni to trudna ryba do 200cm to co dopiero metriaclima fainzilberi maison reef ... ? to chyba trza ze 500cm dla niego, a lombardoi ?? no to trzeba co najmniej ze 400cm i ze 2000l przynajmniej skoro dla kurdupelka 8cm 200cm to będzie trudno :D .

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Co oznacza "więcej"?

Chodzi o większą ilość osobników z danego gatunku, dziwne że nie zrozumiałes🤔🤨

Opublikowano
1 minutę temu, Bezprym napisał:

Chodzi o większą ilość osobników z danego gatunku, dziwne że nie zrozumiałes

Nie..nie jest to dziwne. Powiedz ile to jest konkretnie wtedy zrozumię. Powiedz też czy miałeś demasoni.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.