Andrzej Głuszyca Opublikowano 29 Stycznia 2021 #11 Opublikowano 29 Stycznia 2021 1 godzinę temu, ziemniak napisał: Z jego doświadczenia demasoni to praktycznie jedyny gatunek tak skrajnie roślinożerny i czuły na wyżywienie. Absolutnie nie podważam tego ale moje demasony są z typowymi mięsożercami i jest OK. A karmie w ten sposób , że w jednym pudełku mam wymieszane pokarmy.
Bezprym Opublikowano 29 Stycznia 2021 #12 Opublikowano 29 Stycznia 2021 51 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał: Absolutnie nie podważam tego ale moje demasony są z typowymi mięsożercami i jest OK. A karmie w ten sposób , że w jednym pudełku mam wymieszane pokarmy. Bo ty to jesteś ewenement 1
Tomasz78 Opublikowano 29 Stycznia 2021 #13 Opublikowano 29 Stycznia 2021 Jak kiedyś miałem demasony to karmiłem je jak i zresztą wszystkie ryby pokarmami które uważane są za najgorsze z najniższej półki i wszystko było cacy, demasony ani pozostałe ryby nie chorowały ani nic innego złego się nie działo. Tak samo z ich słynną wielką agresją o której pogląd panuje tu na forum, u mnie były owszem bojowe, takie małe śmieszne bojowe kurdupelki, ale żeby jakieś kilery to nie, ot zwyczajna mbuna jednak bardzo ruchliwa i nadpobudliwa zwłaszcza że miałem wielosamcowość, tak jak napisałem takie bojowe małe śmieszne kurdupelki ale nikomu się krzywda nie działa. 2
Rafał80 Opublikowano 29 Stycznia 2021 Autor #14 Opublikowano 29 Stycznia 2021 Dzisiaj padł kolejny, zatem został samotny ostatni Mohikanin. U mnie to raczej one były przeganiane i były najbardziej strachliwe. Redredy, Acei i Socolofi mam znacznie większe i to one rządzą. Yelowki tez są mniejsze ale żyją w swoim świecie ;]. Przez tydzień karmiłem tylko roślinnym i było ok, potem znowu mix i zgon więc może mam jakieś wrażliwce. Ewentualnie czy możliwe że były obarczone po prostu wadami genetycznymi wskutek chowu wsobnego? Inna sprawa że gdyby to był pokarm to padłyby wszystkie a nie po jednej co jakiś czas.
Bezprym Opublikowano 29 Stycznia 2021 #15 Opublikowano 29 Stycznia 2021 Mogło być tak że ten ostatni Mohikanin wszystkie wykończył.
piotriola Opublikowano 30 Stycznia 2021 #16 Opublikowano 30 Stycznia 2021 W dniu 29.01.2021 o 10:34, AndrzejGłuszyca napisał: Absolutnie nie podważam tego ale moje demasony są z typowymi mięsożercami i jest OK. A karmie w ten sposób , że w jednym pudełku mam wymieszane pokarmy. Można to wyjaśnić czemu u Ciebie te ryby nie padają. Nie zmieniasz pokarmu, a ten który stosujesz posiada enzymy poprawiające strawność.Domyślam się że karmisz ryby oszczędnie. Ryby które zakupił autor tematu mogły być karmione typowym pokarmem roślinnym, nagła zmiana diety np: na granulat który jest tuczący . Dodając do tego sporą ilość tego pokarmu trzy razy dziennie spowoduje zgony ryb.Warto było by dowiedzieć się,ile i czym karmił poprzednik. 1
Andrzej Głuszyca Opublikowano 30 Stycznia 2021 #17 Opublikowano 30 Stycznia 2021 (edytowane) Tak..teraz przemyślałem Piotrze @piotriola to co napisałeś i trudno się nie zgodzić z tym. Ale doszedłem to jeszcze jednego wniosku o czym Ty napisałeś pośrednio a ja to ujmę esencjonalnie. Uważam , że jednak zdecydowanie bardziej odporne na zmiany pokarmów są ryby , które hodujemy od narybku od ryb , które bierzemy z jakiegoś źródła z ich nawykami żywieniowymi. Stąd moje nie padają w związku z dietą bo są na niej od samego początku a rybami z różnych źródeł już mogą być problemy. Pamiętam Twoje rady aby zmiana pokarmu odbywała się stopniowo, rozciągnięta w czasie co miało uchronić rybska przed chorobą czyli efektem gwałtownej zmiany pokarmu. I tak może jest u kolegi. U hodowcy były karmione czym innym i inaczej są karmione teraz . Efekt jest taki jaki jest. Nawet jeżeli jest to wina jakiegoś wirusa , który dotyka te ryby to też jakaś przyczyna musi być , że są mało odporne. Może to być właśnie kwestia pokarmu. Ale to już pozostanie w kwestii gdybania z mojej strony. Edytowane 30 Stycznia 2021 przez AndrzejGłuszyca 2
piotriola Opublikowano 31 Stycznia 2021 #18 Opublikowano 31 Stycznia 2021 W dniu 30.01.2021 o 14:45, AndrzejGłuszyca napisał: U hodowcy były karmione czym innym i inaczej są karmione teraz Inny pokarm to jedno, dodać trzeba zmianę parametrów ,stres podczas transportu, reakcja obsady na nowych lokatorów. Tak to bywa że obarcza się winą hodowcę, ale skoro u niego ryby dorosły do 7 cm to jak to jest że w nowym akwarium padają w kilka dni. 4
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się