Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Proszę o pomoc i wskazówki przy uruchomieniu filtracji.

Mam akwarium 480L (200x40x60h). Planuje dość mocno zagruzować, więc wody powinno wejść około 300L. Filtracja to 2x kubeł Aquael Ultramax 1500. Kubły mają mały prefiltr i 4 kosze (około 13L). 

Po uruchomieniu do prefiltrów planuje wrzucić węgiel w siatkach, a po czasie go zastąpić oryginalną gąbką gruboziarnistą (chyba 15 ppi).

Dalej w kubłach planuje tak:

1. kosz - oryginalna gąbka (chyba 30 ppi)
2. kosz - oryginalna gąbka (chyba 40 ppi)
3. kosz - ceramika 1L NEO MEDIA hard lub NEO MEDIA pure na każdy filtr + wata
4. kosz - JBL NitratEx - po paczce na każdy filtr (pozostałość) plus w przyszłości dołożyć purolite

Dodatkowo planuje dwa kamienie filtracyjne przy powierzchni.

W tej chwili mam przerybione akwarium z około 400L wody. W koszach - trzecim mam ceramikę oryginalną filtra i lawę/zeolit, w czwartym węgiel, nitrtatex. Zero problemów (czyt. zerowe) z NH i NO2.

Czytałem o Xport bio cubes oraz Neo Media hard/pure. Xport wydaje się mało trwały i skuteczny plus proces uruchomienia. Neo media (w przeliczeniu do matrixa czy sery) wychodzi, że 1L wkładu wystarcza na 3000L wody :) Chciałbym zachować duży przepływ wody, choć teraz przy mocno nabitych koszach i czasami mocno zabrudzonych gąbkach i tak widać mocny ruch wody. 

Edytowane przez ziemniak
Opublikowano

Dalej wertując forum wpadłem na trochę inny pomysł. Zamiast kamieni filtracyjnych wstawić filtr - połączenie kaseciaka z hamburskim. Zrobić go ze szkła tak aby można było go zastawić od frontu dużym kamieniem, który częściowo będzie oparty o niego. Jako wkład gąbka plus grys lub lawa. Wylot to falownik lub pompa. Gdyby falownik to wyciąłbym w szkle dziurę o średnicy 3 cm i obłożył tworzywem lub sylikonem dla szczelności i wytłumienia drgań. Dodatkowo na ściance wylotowej falownik rw-4.

Wymiar to patrząc od frontu 20 cm szerokości, a 10 cm głębokości. - 

Zostałyby dwa ultramaxy 1500 po bokach akwarium.

 

 

F1.gif

F2.gif

Opublikowano

Przepraszam, ale nie dopisałem, że działają one w zwykłym towarzyskim akwarium.

Przy zmianie obsady na pyszczaki chcę dmuchać na zimne i mieć wydajniejszą filtrację.

Podsumowując myślę, żeby zrobić tak:

1) obecny ultramax 1500
2) obecny ultramax 1500
3) falownik rw-4/8
4) kaseciak/hmf

Tylko teraz pytanie czy kaseciaka napędzać pompą czy falownikiem?

Myślałem o zamontowaniu pomp typu:
Hydor PICO Evolution 1150 / Tunze Silence 1073.008 / Atman AT-304 

Ewentualnie wpasować falownik w ściankę (okleić sylikonem), tylko pytanie czy dobrze zaciągałby wodę z komina...

Opublikowano

To zrób hmf. Do napedu użyj cyrkulatora 2500-4000l/h. Do środka włóż dodatkowo zasys jednego  kubełka. U mnie pracował hmf  (teraz zrobilem moduły ze styroduru) z napędem dcs 4000, pompa pracowała na min.  U mnie wyglądało to tak

 

 

IMG_20190831_193205.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano
15 godzin temu, Tom74 napisał:

To zrób hmf. Do napedu użyj cyrkulatora 2500-4000l/h. Do środka włóż dodatkowo zasys jednego  kubełka. 

Czy w takim przypadku usunąć gąbki z kubełka?

Opublikowano

Proszę o pomoc i weryfikacje:

a1.png.0e00a785e38a7dd57fba62136286d15b.png

Pomyślałem o takim kominie w róg akwarium, wtedy mógłbym oprzeć na nim kamień. Tło planuje ze styropianu jak na stronie klubowej. Gąbka to np 2x Azoo Bio Garden 65x14x2 cm. IN/OUT to kubełek. W kominie zastanawiam się co zamontować? pompę czy falownik??? Jeśli pompę to myślę aby dać falownik na tylnej ścianie akwarium tuż za gąbką - ustawiony lekko ku górze i po szybie.

Czy purolite oraz nitratex zamiast do filtrów mógłbym wtedy wrzucić do komina?

a2.png.810fba4b8af12a1613a36a48da22272d.png

Tak by to wyglądało patrząc po wysokości.

a3.thumb.png.e7309a7b9fc5f99f5e610eb471bd06a2.png

Kamienie chcę położyć tak, aby po delikatnym skosie opierały się o tylną ścianę, dzięki czemu uzyskałbym lepszą cyrkulację?

 

Opublikowano

Nikt się nie zlituje nade mną? :)

powyżej przykład HMF na dwóch falownikach...

zastanawiam się jeszcze nad opcją zrobienia filtra z dwóch gąbek w kształcie litery L na łączeniu dwóch gąbek mógłbym zrobić jakieś wzmocnienie oraz od góry i w tedy po skosie mógłbym oprzeć kamień o ten filtr?

falownik czy pompa? patrząc na powyższy film myślę o falowniku?

czy siatki z purolite i nitratex mógłbym wrzucić do tego komina zamiast do kubełków?

Opublikowano

Witaj!

Jeśli planujesz HMF to już nie potrzebujesz kubełka. Nie potrzebujesz również nitratex i purolite. 

Pompa, czy falownik to już kwestia własnych upodobań, lub tego, jakie graty leżą zakurzone w szafce. 

  • Lubię to 3

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.