Tomasz78 Opublikowano 17 Maja 2020 #11 Opublikowano 17 Maja 2020 19 minut temu, Koral1989 napisał: Wracam właśnie z Torunia gdzie kupiłem Hary, myślę że jak je będę wpuszczał to saulosi które pływają od wczoraj jakoś ich nie będą przeganiać Wpuszczaj śmiało nic się nie stanie. Saulosi byłyby zagrożeniem dla nowych młodych har gdyby saulosi były dorosłe i mieszkały w akwarium od dawna ( np. od conajmniej roku). 1
Bezprym Opublikowano 17 Maja 2020 #12 Opublikowano 17 Maja 2020 (edytowane) 1 godzinę temu, Koral1989 napisał: Wcześniej w tym akwarium miałem wpuszczone gupiki na start, za diabła nie mogłem ich odłowić tak uciekały to sypnołem karma wstawiłem sitko kuchenne i tak je wyłowiłem stąd resztki pokarmu ale pysie wszystko zjadły rano. Ja tak robiłem do tej pory z wszystkimi rybami jakie trzymałem, ale te zakupiłem od Pana Marka z Malawi Mbuna World i on doradził mi aby tak te pysie wpuścić do akwarium, ogólnie bardzo miło z nim porozmawiałem i posłuchałem jego rady jako bardziej doświadczonego chodowcy. Wracam właśnie z Torunia gdzie kupiłem Hary, myślę że jak je będę wpuszczał to saulosi które pływają od wczoraj jakoś ich nie będą przeganiać Żeby jeszcze nie było tak, że samczyk Hary da sauloskom popalić. U mnie przy zakupie har i yellow, samczyk Hary od razu się po wpuszczeniu wybarwił i pani wał w zbiorniku do czasu kiedy go nie sprzedałem. Potem władzę przejął beta i tak jest do dziś. Edytowane 17 Maja 2020 przez Bezprym 1
Koral1989 Opublikowano 17 Maja 2020 Autor #13 Opublikowano 17 Maja 2020 5 godzin temu, Bezprym napisał: Żeby jeszcze nie było tak, że samczyk Hary da sauloskom popalić. U mnie przy zakupie har i yellow, samczyk Hary od razu się po wpuszczeniu wybarwił i pani wał w zbiorniku do czasu kiedy go nie sprzedałem. Potem władzę przejął beta i tak jest do dziś. Saulosi mają na oko 3.5 - 4cm a hary to maluszki najmniejszy 1.5cm największy 2cm, jak narazie uciekają przed saulosi i są przeganiane ale widziałem jak jeden się stawia więc zobaczymy co będzie dalej. Jako że z rybkami wszystko jak obserwuję jest ok, pływają wesoło i jedzą jedzonko i nie zauważyłem obecnie niczego co by mnie martwiło co do stanu ich zdrowia to pragnę podziękować za porady iż ich wczorajsze zachowanie wywołane było stresem i nie mam się czym martwić i ten temat można by zamknąć a moimi pytaniami o zachowanie pyszczaków i spostrzeżeniami będę dzielił się z wami w innym właściwym do tego miejscu. 1
Andrzej Głuszyca Opublikowano 17 Maja 2020 #14 Opublikowano 17 Maja 2020 Godzinę temu, Koral1989 napisał: ten temat można by zamknąć a moimi pytaniami o zachowanie pyszczaków i spostrzeżeniami będę dzielił się z wami w innym właściwym do tego miejscu. W takim razie zamykam a Tobie życzę wielu pozytywnych wrażeń ze swoją obsadą :) 1 1
Rekomendowane odpowiedzi