Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
31 minut temu, Grześko napisał:

Rozumiem że tak zwanego "biologa" oraz "mechanika" zapewni mi filtr zewnętrzy z ewentualnym falownikiem ?

Tak to wystarczy.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witaj @Grześko, widzę że się dobrze przygotowałeś do zmiany na Malawi. Ultramax wystarczy jako biolog, a prefiltr będzie pracował jako mechanik. Falownik może być nie potrzebny, ale o tym zdecydujesz później. Myślę że i filtr wewnętrzny nie będzie potrzebny. Jedyne co bym zrobił w Ultramaxie to usunął watę z koszy filtra bo zazwyczaj ona się szybko zapycha zmniejszając wydajność filtra. Watę tą możesz natomiast stosować w prefiltrze gdzie będzie lepiej oczyszczać wodę mechanicznie. Taką watę w prefiltrze możesz sobie wymienić co tydzień co wpłynie pozytywnie na przyrost azotanów (będzie ich mniej)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

dziękuję @SlavekG

zakładając nowy zbiornik mam zamiar wlać 50 litrów z dobrze prowadzonego baniaka towarzyskiego który likwiduję oraz skorzystać z seachem stabiliy zgodnie z jego opisem.

Moje kolejne pytanie jakich wartości chodzi mi oczywiście o wodę muszę pilnować? testy rozumiem kropelkowe zakupić?

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Grześko napisał:

zakładając nowy zbiornik mam zamiar wlać 50 litrów z dobrze prowadzonego baniaka towarzyskiego który likwiduję oraz skorzystać z seachem stabiliy zgodnie z jego opisem.

Lepiej przełóż dojrzałe złoże biologiczne do nowego filtra.

4 minuty temu, Grześko napisał:

Moje kolejne pytanie jakich wartości chodzi mi oczywiście o wodę muszę pilnować? testy rozumiem kropelkowe zakupić?

NO2,NO3,pH z zakresu skali 7.4-9.0 . Oczywiście testy kropelkowe np. JBL lub Salifert Freshwater.

Edytowane przez egon44
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Odnosząc się do Twojego postu nr 1:

-  akwa 100x40x63 spokojnie pozwoli Tobie  na przygodę z naszym biotopem . Faktem jest , że trochę ogranicza możliwości z obsadą ale i to jest do zrealizowania. Załóż temat w dziale OBSADY a uzyskasz wszelka pomoc.

- oświetlenie to sprawa gustu chyba ,że chcesz glony wtedy można tanim kosztem zmienić na inne.

- grzałka spokojnie wystarczy.

- filtr o teoretycznym przepływie 1500 jako biolog wystarczy. Natomiast wątpię  aby jednocześnie dał rade jako biolog i mechanik. Owszem..będzie filtrować mechanicznie ale pamiętaj , że każdy jeden prefiltr zmniejszy jego przepływ co wiąże się z pogorszeniem cyrkulacji a to z pogorszeniem wydajności mechanicznej filtracji. Jeżeli taka czystość wody Ciebie zadowoli to OK. Ale jak będziesz miał możliwość włożenia do wnętrza filtra mechanicznego jaklo osobnego to sam zauważysz różnicę w klarowności wody.

- piasek OK.

 -  wkłady warto zmienić jak sugeruje @SlavekG

- zakup cyrkulatora uzależnij od efektów filtracji.

 

Opublikowano
1 minutę temu, Grześko napisał:

dziękuję @SlavekG

zakładając nowy zbiornik mam zamiar wlać 50 litrów z dobrze prowadzonego baniaka towarzyskiego który likwiduję oraz skorzystać z seachem stabiliy zgodnie z jego opisem.

Moje kolejne pytanie jakich wartości chodzi mi oczywiście o wodę muszę pilnować? testy rozumiem kropelkowe zakupić?

Woda sama w sobie wiele CI nie da, lepiej jak byś z tego zbiornika pożyczył trochę dojrzałej ceramiki, która przyśpieszy start biologiczny nowego zbiornika. Podczas startu pilnujesz nh3, no2 i no3 tak jak w każdym innym zbiorniku.  Testy oczywiśćie kropelkowe. Test PH o zakresie pomiarowym 7.4 - 9. Dobrze by było jak byś wiedział jaką masz wodę kranową (mówię tu o no3 i PH)

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Grześko napisał:

zakładając nowy zbiornik mam zamiar wlać 50

To możesz sobie darować z tego względu , że sama woda nie jest bogata w bakterie nitryfikacyjne. Jest ich najwięcej jak napisał @egon44 w piasku i wkładach filtracyjnych.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Grześko napisał:

Twardością węglanową oraz ogólną nie zaprzątać mam sobie głowy ?

Twardość węglanowa jest istotna i nie powinna być mniejsza niż 6-8 stopni niemieckich. Ma ona wpływ na stabilność PH

Twardość ogólna jest mniej ważna.

Edytowane przez SlavekG
  • Dziękuję 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.