Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niestety dzwonilem na infolinie nobiles (teraz to grupa Tikurila) i ne maja na ta farbe atestow i nie zalecaja jej do kontaktu z zywnoscia ani woda pitna!

Opublikowano

Uuaaa szach i mat ;/ czyli faust nie ma dalej konkurenta... a szkoda też we Wrocławiu czarnego znaleźć nie mogłem i muszę z barwnikami kombinować.

Opublikowano

czyli odradzacie mi mix tych 2 farb? ładny kolor mi wyszedł. Kurde bo w takim razie stanę w miejscu bo nie mam jak załatwić czarnego fausta...

Sam juz nie wiem co z tym zrobić czy smarować tym tło czy nie.

Myślałem o połączeniu 50% x 50% tych 2 farb fausta i nobilesa. Co wy na to? Co sie może dziac z tyn nobilesem? Pomocy Panowie i Panie bo zgłupiałem :wink:

Opublikowano

No jeśli nie ma atestu na kontakt z woda pitna i NIE ZALECAJA jak sie doweidzial Krisq75 to ja bym nie ryzykował, bo nie zmniejszysz toskyczności tej farby poprzez zmieszanie jej z faustem.

Poszukaj specyfikacji o fauście i zobacz, czy farba ta ma atesty i czy jest zalecana do wody pitnej. jeśli tak, to trzymaj się jej, jeśli nei ma explicite atestów do wody pitnej, to można spróbować założyć, że każda emalia akrylowa nie będzie toksyczna w wodzie (ale to już może być daleko idące nadużycie).

W takim razie rozważ czy nie pójść tropem którego ja nie dokończyłem: Śnieżka, emalia akryl z Serii Disney. Znajdziesz o niej atesty na stronach PZH i być może będzie Ci ją łątwiej niż fausta dostać.

powodzenia

Opublikowano
czyli odradzacie mi mix tych 2 farb? ładny kolor mi wyszedł. Kurde bo w takim razie stanę w miejscu bo nie mam jak załatwić czarnego fausta...

Sam juz nie wiem co z tym zrobić czy smarować tym tło czy nie.

Myślałem o połączeniu 50% x 50% tych 2 farb fausta i nobilesa. Co wy na to? Co sie może dziac z tyn nobilesem? Pomocy Panowie i Panie bo zgłupiałem :wink:



Widzisz u mnie podobnie, też robie tło z Cr i też w Twojej okolicy (Wrocław). Mogę Cie zapewnić, że Fausta czarnego nie znajdziesz, choć próbować zawsze możesz. Ja oblazłem ze 20 sklepów i obdzwoniłem drugie tyle. Faust, owszem, w Praktikerze, ale tak jak piszesz, czarnego matu brak i z tego co się dowiedziałem, dostawy nie będzie za szybko, albo w ogóle wcale.


Ja wykorzystałem więc pigmenty do farb i zapraw, takich środków używało już pare osób przed nami i wszystko gra. Ja kupiłem 4 małe buteleczki (chyba 80 ml), są po jakieś 5 zł. Najpierw mieszałem z tym cr i jeśli zadowala Cie kolor ciemnoszary, coś pod grafit, to ten sposób wystarczy. Ponieważ mnie jasny grafit nie zadowolił, to zmieszałem ów barwnik z brązowym faustem i po otrzymaniu odpowiedniego koloru pomalowałem. Póki co wyschło i stoi w akwa, jeszcze nie zalane.

Od razu zaznaczam, że po zmieszaniu z barwnikiem Fausta tło brudzi. Jeśli dotknę palcem - jest ok - jeśli potrę, mam jakby sadzę. Prysznicem spłukałem i początkowo popłynęła lekko przybrudzona woda, ale po chwili czysta. Także myślę, że wszystko będzie ok :wink:

Opublikowano

no zbaczymy. Poleciałem na całośc i zrobiłem tak:

Zielony faust + czarny nobiles wymieszałem wszystko razem i dolałem do zaprawy. Wydaje mi się że taki pigment jest prawdopodobnie tak samo szkodliwy jak farba z atestem. Marnyym ale jakimś tam atestem.Zamalowałem tło , i wygląda super. ładnie schnie i robie sie taka matowa powłoczka bardzo twarda. Skoro faust jest ok , i nobiles jest na bazie wody a nie rozpuszczalnika to uważam że nic sie nie stanie pysiom jakim zrobie takie tło z cr plus faust i nubiles razem.

Zobaczymy co bedzie sie działo ale ryzyko jest znikome. Przynajmniej bedę pierwszy ktory zaryzykuje w imie nauki i wiedzy przyszłych pokoleń :lol: 8) :wink:

Opublikowano
Poszukaj specyfikacji o fauście i zobacz, czy farba ta ma atesty i czy jest zalecana do wody pitnej. jeśli tak, to trzymaj się jej, jeśli nei ma explicite atestów do wody pitnej, to można spróbować założyć, że każda emalia akrylowa nie będzie toksyczna w wodzie (ale to już może być daleko idące nadużycie).


jak to?

to Wy wszyscy malowaliście dotychczas nie będąc pewnymi? :lol:

Opublikowano

tło suche.. ale lekko blade :cry: teraz tak patrze i widze połowe puszki zielonej farby fausta i jak by miała sie zmarnowac to może pigment do niej czarny i na tło? Czy wymieszanie fausta z pigmentem nie zaszkodzi? Ktos tak robił?

Opublikowano
Poszukaj specyfikacji o fauście i zobacz, czy farba ta ma atesty i czy jest zalecana do wody pitnej. jeśli tak, to trzymaj się jej, jeśli nei ma explicite atestów do wody pitnej, to można spróbować założyć, że każda emalia akrylowa nie będzie toksyczna w wodzie (ale to już może być daleko idące nadużycie).


jak to?

to Wy wszyscy malowaliście dotychczas nie będąc pewnymi? :lol:



Makok późno było, ja ledwo kapowałem to mi się tak napisało bo nie chciało mi się sprawdzać specyfikacji do fausta, no... :P Ech normalnie jak wilki krążycie by człowieka za małą pomyłkę pożreć ;)


Micekmarcin: nawet jeśli dodasz 'dedykowanych' pigmentów do betonu to chyba raczej zawsze (piszę z dozą niepewności, bo być może jest taka ilość pigmentu, która uczyni z zaprawy węgiel czarny ;) ) zaprawa barwiona pigmentem będzie miała kolory bledsze niż pomalowana farbą. Jeśli chcesz bardziej intenstywnych kolorów to powinieneś IMHO pomalować to tło. Skoro eksperymentujesz w imię nauki to już konsekwentnie - jeśli faust + nobiles są nieszkodliwe, to będzie tak niezależnie od tego zy dodasz nobilesa do zaprawy, czy smarniesz nim wyschnięte już tło.

Pozdro

Opublikowano

juz zrobione i nie ma odwrotu :twisted:

tło jeszcze lekko wilgotne. jak tylko bedzie suche , zalewam i po sprawie. Zostanie czekac i obserwowac ryby. Powinno być wszystko ok. Zdam relacje co i jak ;) ale dzięki za porady Panowie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.