Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Panowie, w swoim 375l uruchomiłem blok z 1l Purolite. Pierwotne NO3 trochę duże - ok 60-70 (trochę przerybienie..).

Zredukowało mi no3 do 40 i tyle pojawiło się na wyjściu z purolite, więc stwierdziłem, że pora na regenerację. Wpierw wyjąłem purolite i wraz z pończocha wpakowałem do 2l wody wraz z 200g soli do zmywarek. Moczyłem tak ugniatając prawie godzinę i później spłukałem w czystej wodzie. Później do akwa i... znów na wyjściu to co w akwa, kilka pomiarów co kilka godzin i bez zmian. Dzisiaj próbowałem znów zregenerować już z pompka w obiegu -  także 2l wody i 200g soli.. Krążyło ok 40minut, znów brązowa woda, później płukanie jakieś 15m i do akwa.. I znów na wyjściu to co w akwa. O co może chodzić? Z góry dziękuję za wszelkie porady!

Edytowane przez lp78
Opublikowano

A możesz coś więcej napisać o technice tego bloku? Korpus narurowy, w kuble itp.? Czy mierzysz NO3? Jaka pompa to napędza bo może przepływ masz za duży.

Nie chcę być złym prorokiem ale przerybienie i na starcie ponad 60 a tylko 1 litr to za długo nie może działać. A może regeneracja nic nie daje bo po prostu żywica już tak się zapchała, że nic to nie da. Może spróbuj kupić nową i sprawdzisz co jest grane.

Opublikowano

Na wyjściu z kubła mam trójnik i na wejściu do bloku z purolite dodatkowy zawór w celu regulacji przepływu. Podczas pracy w akwa przepływ ustawiony na około 30l/h. Purolite umieszczone w pończosze i prefiltrze zewnętrznym (wlot od dołu, purolite w pończosze, gąbka i wylot do akwa). Pomiar NO3 testem kropelkowym Salifert.

Opublikowano (edytowane)

No to wszystko wygląda elegancko.

Tak czytam jeszcze raz co napisałeś z początkowych 60-70 zbiło Ci do 40 tak? Jak długo taki wynik się utrzymywał? Zacząłeś regenerację gdy ile wynosiły azotany? Zbicie o 20 to wynik prawidłowy. Jak dla mnie regeneracja już nic nie da tylko czas na wymianę.

Niestety na Twoim miejscu bym pomyślał po pierwsze o redukcji obsady a po drugie o cotygodniowych większych podmianach wody aby wydłużyć czas pracy żywicy.

Dodam jeszcze tylko, że 1 litr to zdecydowanie za mało biorąc pod uwagę litraż i początkowy stan NO3. Sam u siebie mam 0,75 litra Purolitea na 200 litrów wody i 20-25 NO3 na starcie zbija mi do 10. Podmieniam co tydzień 15% wody. Nie chcę za nisko zbijać azotanów aby nie nabawić się sinic.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Tak dokładnie - z około 60 zbiło mi do 40 po dwóch dniach używania i wówczas na wyjściu z bloku pojawiło się tyle samo co w akwa więc zacząłem akcje z regeneracją tak jak wcześniej pisałem. Redukcja obsady praktycznie już w toku tylko kolega czeka na dojrzanie akwarium. Zakładałem, że po regeneracji purolite znów będzie obniżał...ale to się nie dzieje jednak.

Opublikowano

Czyli powtórzę tylko to co pisałem. Redukcja obsady - w toku czyli bardzo dobry krok. Dołożenie purolitea. Cotygodniowe podmiany - nie takie duże jak bez żywicy ale jednak podmiany.

Poczekaj może na wypowiedzi innych - a nóż mają jakieś dodatkowe przemyślenia.

Opublikowano

OK jasne, dziękuję za porady. Zastanawia mnie tylko czemu nie mogę zregenerować już tego purolite...

Opublikowano
3 godziny temu, lp78 napisał:

Na wyjściu z kubła mam trójnik i na wejściu do bloku z purolite dodatkowy zawór w celu regulacji przepływu. Podczas pracy w akwa przepływ ustawiony na około 30l/h. Purolite umieszczone w pończosze i prefiltrze zewnętrznym (wlot od dołu, purolite w pończosze, gąbka i wylot do akwa). Pomiar NO3 testem kropelkowym Salifert.

Jaki poziom NO3 masz w wodzie kranowej?

Purolite masz w pończosze to już wiemy,ale czy masz je ułożone na całej powierzchni kosza?

No i druga sprawa o czym wspomniał już kolega to przerybienie (tak w ogóle ile ryb masz w zbiorniku?Młode czy dorosłe ryby?) + zbyt małe cotygodniowe podmiany wody powodują wysoki poziom NO3 w zbiorniku...

Wpierw postaraj się zredukować obsadę,oraz podmiankami zbić NO3 przynajmniej do poziomu 30mg/l ...Potem odpal purolite,bo im mniejszy początkowy poziom NO3 w zbiorniku to dłużej trzyma purolite...

Opublikowano
6 minut temu, egon44 napisał:

Purolite masz w pończosze to już wiemy,ale czy masz je ułożone na całej powierzchni kosza?

..kolega ma w  pończosze ale w bloku a nie w koszu.

3 godziny temu, lp78 napisał:

Na wyjściu z kubła mam trójnik i na wejściu do bloku z purolite dodatkowy zawór w celu regulacji przepływu.

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

..kolega ma w  pończosze ale w bloku a nie w koszu.

Masz rację,ale doczytałem też ten wpis,i sądzę że chodzi o prefiltr z serii HW,ale najlepiej niech kolega potwierdzi czy mam rację,czy jednak się mylę...

3 godziny temu, lp78 napisał:

Purolite umieszczone w pończosze i prefiltrze zewnętrznym (wlot od dołu, purolite w pończosze, gąbka i wylot do akwa). 

 

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.