Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie po dość długiej przerwie . Jednak jak już się zacznie z Malawi to trudno kiedyś nie wrócić . 

Akwarium stało przygotowane przez prawie dwa lata, udało się w końcu podciągnąć wodociąg więc zalane ok. 2 tygodnie temu . 

Jak kupowałem zbiornik wszystko miałem obmyślone jednak widać razem z wiekiem zmieniają się poglądy . 

Wymiary akwarium 2500x700mm h.600mm , pojemność brutto 1050l .

Ponieważ akwarium stoi centralnie w biurze chciałbym aby było widowiskowe głównie myślałem o mbuna, ale z dodatkiem non-mbuna, 

fajnie by było zróżnicować wielkością ryby aby było ciekawie . 

Moje typy które przeglądając galerię i z własnych wcześniejszych doświadczeń chciałbym umieścić w zbiorniku

- Metriaclima Msobo Magunga 

- Demasoni 

- Metriaclima sp zebra chilumba luwino reef

- Metriaclima estherae super red minos reef

- Metriaclima Fainzilberi Maison Reef

- Cynotilapia-zebroides-cobue

- Aulonocara-lwanda-hai-reef

Szczególnie zależy mi na Msobo pozostałe gatunki to jakieś wstępne propozycje zależy mi na uzyskaniu jak największej różnorodności kolorów 

z czego powiem szczerze, że nie bardzo lubię śledziowate samice . 

Proszę was o pomoc zapewne dużo łatwiej będzie razem dobrać fajną obsadę . 

Zdjęcia akwa oraz dokładny opis zamieszczę niedługo w oddzielnym temacie . 

Opublikowano (edytowane)

Czytając forum można naprawdę sobie namieszać czasami i trochę to zajmuje zanim się poukłada . 

Dziękuje za podesłanie artykułu jakoś mi umknął w natłoku wiedzy . 

Zaczynając czytanie już wiedziałem co mi się podoba, a jak doszedłem do końca byłem już prawie pewny . 

Co myślicie o

Placidochromis phenochilus Mdoka

Jak dobrać tylko najlepiej obsadę żywieniowo do tej ryby czy przewaga karmy roślinnej będzie jej odpowiadać ? 

Czy dało by się ją połączyć z demasoni czy raczej to nie wskazane ze względy na żywienie ?

Zastanawiając się trochę myślę o czymś takim

Metriaclima Msobo Magunga 2 + 8

- Demasoni 2 + 8 

- Metriaclima estherae super red minos reef 2 + 8 

- Acei Itungi 1 + 5 

Placidochromis phenochilus Mdoka 2 + 5 

Kolorystycznie była by to ciekawa obsada zróżnicowana wielkościowo i powinna zająć całą toń zbiornika  . 

Mam tylko obawy czy dało by się pogodzić te gatunki żywieniowo . 

Proszę o sugestie i komentarze 

Edytowane przez florek91
  • florek91 zmienił(a) tytuł na Powrót, nowe 1050l mbuna + non-mbuna ?
Opublikowano (edytowane)

Widzę, że temat mało porywający lub bardzo mało popularne połączenie . 

Akwaria łączące Mbune z Non-mbuną praktycznie nie występują czy to połączenie jest takie ciężkie ?  

Edytowane przez florek91
Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, florek91 napisał:

Akwaria łączące Mbune z Non-mbuną praktycznie nie występują czy to połączenie jest takie ciężkie ?

Do połączenia z mbuną (na pewno nie stricte roślinożerną) najlepiej (i moim zdaniem chyba tylko) wśród non-mbuny nadają się Protomelasy. Dietowo i charakterologicznie. Większość z nich jest wszystkożerna z przewagą roślin. I te sobie poradzą.

Edytowane przez tom77
Opublikowano (edytowane)

Jeśli chciałbyś połączyć mdokę z jakimiś gatunkami z grupy mbuna, to w grę wchodzą gatunki, których dieta jest głównie mięsożerna i nie są typowymi terytorialistami...no i nie należą do tych największych przedstawicieli tej grupy, czyli mogą to być np. Astatotilapia caliptera, Labidochromis perlmut, Labidochromis caeurelus. Do tego może być jeszcze Iodotropheus sprengerae. Jest on bardzo elastyczny żywieniowo, więc przewaga diety zwierzęcej mu nie zaszkodzi. Trzymałem go z Alonocarami i wszystko grało. Do tego możesz pomyśleć jeszcze nad Copadichromisem borleyi Kadango. Akwarium duże, więc masz dużo miejsca na stworzenie gruzowiska dla mbuny jak i plaży dla non-mbuny.

Mógłbyś spróbować z bardziej terytorialnymi gatunkami, np. Labidochromis chisumulae chizumulu, czy Metriaclima sp. patricki. Jest to już jednak ryzykowne dla non-mbuny, ale masz duże akwarium, więc może się udać.

Edytowane przez pozner
Opublikowano

Koledzy zasugerowali już dwa kierunki do wyboru:

- Mdoki z mięsożerną mbuną

- Protomelasy z wszystkożerną mbuną

W tej drugiej opcji znajdzie się zdecydowanie więcej gatunków wśród mbuny do wyboru.

Jako rybę wyjściową do takiego zbiornika można zaproponować przykładowo Protomelas "steveni taiwan", Protomelas "steveni imperial" lub bardziej zadziornego Protomelas teaniolatus. Do steveni i teaniolatusa można dobrać oddzielnie konkretne gatunki mbuny pod względem charakteru i zdecydować która opcja bardziej do Ciebie przemawia. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.