Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, agentj23 napisał:

Dodatkowo otwieranie i czyszczenie filtra jest ułatwione przez  bypass.

To jest wygoda jaką docenia się gdy masz zwykłe kubły. Do dziś nie mogę sobie darować ,że tyle trzymałem go w szafce. Przyzwyczajenia swoje robią...

Opublikowano
9 godzin temu, agentj23 napisał:

Dzięki. Faktycznie ten patent wydaje się wydajniejszy. Dodatkowo otwieranie i czyszczenie filtra jest ułatwione przez  bypass.

Edit: Ten filtr minikani 800 ma 4 kosze na wkłady filtracyjne. U mnie będzie pracował jako mechanik. Czym polecacie go wypełnić ? Jakimi gąbkami?

Jeśli to będzie mechanik to starczy gąbka z zestawu + wata filtracyjna,którą co jakiś czas czyszczenia filtra będziesz wymieniał na nową...

Opublikowano
53 minuty temu, egon44 napisał:

Jeśli to będzie mechanik to starczy gąbka z zestawu + wata filtracyjna,którą co jakiś czas czyszczenia filtra będziesz wymieniał na nową...

Ok. Wszystkie wkłady biologiczne wywalam i zostawiam gąbki oryginalne + wata filtracyjna. Czy dobrze rozumiem, że wata filtracyjna to to samo co włóknina ?

Dzisiaj kolego @egon44 trafiłem jeszcze na Twój wątek o Ikola 600 maxx+prefiltr HW-603A-wnioski,opinie,spostrzeżenia i też wygląda to ciekawie z Twojego opisu. Jak uważasz które rozwiązanie będzie lepsze ? Minikani 800 + unipump 1500 czy ikola 600 + hw-603a? Cenowo wygląda podobnie. Rozumiem, że w Twoim przypadku kubełek był pusty, a gąbki były tylko w prefiltrze?

Cieszę się z waszych podpowiedzi bo zaczyna już mi się klarować temat mechanika :) Przez chwilę przytłoczył mnie ten ogrom wyborów i tematów na forum.
Kolejne pytanie takie mam. Czy mając mechanika opartego o minikani 
800 to wystarczy mi ten drugi kubełek eheim 2222 na biologa? Biologi w malawi dużo nie trzeba ale zastanawiam się czy ewentualnie nie zrobić drugiego zestawu minikani 800 + unipump 1500 pod biologa? Ewentualnie nie zakupić kubełka np. unimax 250 pod biologa? Co doradzacie ?

pozdrawiam
Rafał

Opublikowano
13 godzin temu, agentj23 napisał:

Czy dobrze rozumiem, że wata filtracyjna to to samo co włóknina ?

Tak to jest to samo co włóknina :) 

Osobiście polecam watę JBL Symec...

13 godzin temu, agentj23 napisał:

Dzisiaj kolego @egon44 trafiłem jeszcze na Twój wątek o Ikola 600 maxx+prefiltr HW-603A-wnioski,opinie,spostrzeżenia i też wygląda to ciekawie z Twojego opisu. Jak uważasz które rozwiązanie będzie lepsze ? Minikani 800 + unipump 1500 czy ikola 600 + hw-603a? Cenowo wygląda podobnie. 

Powiem tak...

Patrząc na siłę siku z filtracji kolegi @AndrzejGłuszyca  śmiem twierdzić,że lepiej się to sprawdzi...Musisz brać też pod uwagę to,że co jakiś czas będziesz musiał otwierać Midikani 800 w celu wyczyszczenia gąbki i wymiany waty na nową,ale to nie problem,dlatego warto też zaopatrzyć się w dodatkowy zestaw uszczelek do tego filtra,gdyby miałby być jakiś wyciek wody(odpukać)...Ja stosuję Midikani parę dobrych lat bez żadnej wymiany uszczelek i do tej pory wycieku wody z niego nie miałem...Naprawdę to dobry filtr...

 

Też chciałem iść w tym samym kierunku czyli zakupić drugi filtr Midikani 800 (jeden już posiadam jako biologa) + UniPump 1500 którego zastosowałbym jako typowego mechanika i po czasie żałuję że nie wybrałem tej drogi...Tak szczerze to Ikola 600maxx(jest całkiem pusta bez żadnych mediów)+prefiltr daje radę jako mechanik,ale troszkę zabawy jest z czyszczeniem prefiltra HW-603A i to mnie trochę zniechęca mimo tego że czyszczę go co dwa tygodnie...

13 godzin temu, agentj23 napisał:

Cieszę się z waszych podpowiedzi bo zaczyna już mi się klarować temat mechanika :) Przez chwilę przytłoczył mnie ten ogrom wyborów i tematów na forum.
Kolejne pytanie takie mam. Czy mając mechanika opartego o minikani 
800 to wystarczy mi ten drugi kubełek eheim 2222 na biologa? Biologi w malawi dużo nie trzeba ale zastanawiam się czy ewentualnie nie zrobić drugiego zestawu minikani 800 + unipump 1500 pod biologa? Ewentualnie nie zakupić kubełka np. unimax 250 pod biologa? Co doradzacie ?

Moim zdaniem Eheim 2222 starczy na biologa,ale... mając podwójny zestaw Midikani 800 + Unipump 1500 (jeden biolog/drugi mechanik) to byłoby to moim zdaniem bardzo dobre rozwiązanie...Nad filtracji nigdy za mało ;) 

Wszystkie rozwiązania opierają się o koszty,więc jeśli to nie problem dla Ciebie to możesz spróbować :) 

  • Lubię to 2
Opublikowano
1 godzinę temu, egon44 napisał:

Osobiście polecam watę JBL Symec...

Dzięki @egon44 zapamiętam :)

1 godzinę temu, egon44 napisał:

Patrząc na siłę siku z filtracji kolegi @AndrzejGłuszyca  śmiem twierdzić,że lepiej się to sprawdzi...Musisz brać też pod uwagę to,że co jakiś czas będziesz musiał otwierać Midikani 800 w celu wyczyszczenia gąbki i wymiany waty na nową,ale to nie problem,dlatego warto też zaopatrzyć się w dodatkowy zestaw uszczelek do tego filtra,gdyby miałby być jakiś wyciek wody(odpukać)...Ja stosuję Midikani parę dobrych lat bez żadnej wymiany uszczelek i do tej pory wycieku wody z niego nie miałem...Naprawdę to dobry filtr...

Dzięki za opinię i uwagi. Też osobiście bardziej spodobał mi się midikani ale dobrze usłyszeć jeszcze opinię kogoś kto ma i korzysta bo ja tylko o tym czytałem. Co do uszczelek to w innych wątkach też były polecane więc komplet warto mieć na czarną godzinę bo by po niedzieli nie latać i szukać.

1 godzinę temu, egon44 napisał:

Moim zdaniem Eheim 2222 starczy na biologa,ale... mając podwójny zestaw Midikani 800 + Unipump 1500 (jeden biolog/drugi mechanik) to byłoby to moim zdaniem bardzo dobre rozwiązanie...Nad filtracji nigdy za mało ;) 

Wszystkie rozwiązania opierają się o koszty,więc jeśli to nie problem dla Ciebie to możesz spróbować :) 

Kosztów przy zakładaniu nie uniknę. Na sprzęt z najwyższej półki mnie nie stać ale jednocześnie nie chcę jakoś iść po kosztach bo to nie o to chodzi. Chcę by start był udany i ja oraz rybki zadowolone. Ten stary kubełek do przeprowadzki przeleżał na strychu dobrych 6-7 lat i musiałbym w nim również wszystkie uszczelki wymienić a to też wydatek jeśli chciałbym oryginalne. Aczkolwiek jak go testowałem to nic nie ciekło ale nie ma co ryzykować zalaniem.

Mam jeszcze pytanie czy na biologa opartego na minikani 800 + pompa trzeba założyć prefiltr? Bo jak będzie pracował samodzielnie to może pobierać z wody większe zanieczyszczenia, a biologa nie powinno się za często otwierać. Nie chcę za dużo wkładać do akwarium więc prefiltr jeśli musi to byłby zewnętrzny.

Druga rzecz to jakbym chciał zastosować grzałkę przepływową zewnętrzną to czy ona ogranicza przepływ?

Opublikowano
34 minuty temu, agentj23 napisał:

Mam jeszcze pytanie czy na biologa opartego na minikani 800 + pompa trzeba założyć prefiltr? Bo jak będzie pracował samodzielnie to może pobierać z wody większe zanieczyszczenia, a biologa nie powinno się za często otwierać. Nie chcę za dużo wkładać do akwarium więc prefiltr jeśli musi to byłby zewnętrzny.

Druga rzecz to jakbym chciał zastosować grzałkę przepływową zewnętrzną to czy ona ogranicza przepływ?

Możesz jeszcze zasys dać tuż pod taflą wody i wtedy biolog nie będzie zbierał odchodów. Ja bym jednak jakiś mały prefiltr dał. Nie wiem czy nie zastosowałbym jednego modułu z prefiltra eheima i pominął HW. Tak wysoko umieszczony prefiltr będziesz czyścił rzadko więc co 2-3 tygodnie na kilka sekund możesz zamoczyć łapki.

Z grzałką nie szalej. Odpal akwarium i zobacz jaką będziesz miał temperaturę. Może się okazać, że grzałka nie będzie wcale potrzebna.

Opublikowano
3 godziny temu, agentj23 napisał:

Mam jeszcze pytanie czy na biologa opartego na minikani 800 + pompa trzeba założyć prefiltr?

...zawsze warto mieć prefiltr z tego względu ,żeby zbyt często nie otwierać kubełka. Midikani ma to do siebie ,że możesz go otwierać i czyścić co pięc minut bez komplikacji typu odpowietrzanie , zsysanie itp. I to jest jego wielką zaletą co skloniło mnie do powrotu do tego filtra.

Nie wypowiem się na temat Midikani800 z dodatkowym prefiltrem typu HW603A bo takie zastosowanie tego prefiltra  mija się z moim założeniem i tak nie robiłem. @egon44  oisał wady takiego połączenia. Możesz na zasys założyć cienką gąbkę i nie zajmie Ci miejsca. Ja przy stosowani Midikani800 i Uni Pump1500  mam prefiltr Eheim ja w linku niżej tyle ,że zamiast oryginalnych gąbek mam właśnie watę JBL . i to mi daje satysfakcje w postaci czystości i klarowności wody. A dlatego wata JBL SYMEC bo jest w 100% syntetyczna i w razie "bielenia" wody ona nigdy nie jest tego przyczyną :)

 

 

Opublikowano
19 godzin temu, Jerry_jerry napisał:

Ja bym jednak jakiś mały prefiltr dał. Nie wiem czy nie zastosowałbym jednego modułu z prefiltra eheima i pominął HW. Tak wysoko umieszczony prefiltr będziesz czyścił rzadko więc co 2-3 tygodnie na kilka sekund możesz zamoczyć łapki.

Z grzałką nie szalej. Odpal akwarium i zobacz jaką będziesz miał temperaturę. Może się okazać, że grzałka nie będzie wcale potrzebna.

Dzięki @Jerry_jerryza podpowiedź. Dobrze Cię zrozumiałem, że prefiltr eheima mam umieścić pod taflą wody? Ciężko to będzie zasłonić bo z tego zdjęcia co umieścił kolega @AndrzejGłuszycato filtr ma prawie 8 cm średnicy i 18 wysokości. Obawiam się, że zepsuje mi to estetykę zbiornika.

Co do grzałki masz rację. Sprawdzę temperaturę wody jak zbiornik będzie dojrzewał. Nie mniej w zimę i tak chyba trzeba będzie dogrzewać akwa.

16 godzin temu, AndrzejGłuszyca napisał:

...zawsze warto mieć prefiltr z tego względu ,żeby zbyt często nie otwierać kubełka.

Ja przy stosowani Midikani800 i Uni Pump1500  mam prefiltr Eheim ja w linku niżej tyle ,że zamiast oryginalnych gąbek mam właśnie watę JBL . i to mi daje satysfakcje w postaci czystości i klarowności wody. A dlatego wata JBL SYMEC bo jest w 100% syntetyczna i w razie "bielenia" wody ona nigdy nie jest tego przyczyną :)

Na klarowności mi zależy bo chciałbym fotografować moje pyszczaki. No jak nie będzie innej możliwości to umieszczę ten prefiltr wewnątrz akwa, ale muszę się z tym przespać bo założeniem moim było akwarium z minimalną ilością sprzętu. Może uda mi się to zakryć skałami serpentynitu który planuje umieścić w akwarium. Muszę to przemyśleć.

Czy do biologa wystarczy mi to co przyjdzie z nowym midikani czy zakupić inne złoża jak matrix ? Zakupić też na początek seachem purigen i phosguard?

Opublikowano
17 minut temu, agentj23 napisał:

Czy do biologa wystarczy mi to co przyjdzie z nowym midikani czy zakupić inne złoża jak matrix ?

Cokolwiek tam włożysz  to jako biolog da spokojnie radę. Ja w jednym koszu mam seachem matrix  bo przeniosłem go z NCF1500 a w reszcie koszów najtańszą ceramikę.

Opublikowano (edytowane)

Zasys możesz umieścić tuż pod taflą wody. W takim wypadku możesz dać standardowy zasys i np. małą czarną gąbkę - zniknie jeżeli dasz czarne tło i oświetlenie bardziej z przodu. Ja u siebie mam świetlówkę położoną z przodu na wzmocnieniu plus odbłyśnik skierowany tak aby maksymalnie przyciemnić tło. Możesz również zastosować kolanko i zasys dać równolegle do tafli maksymalnie u góry. Jeżeli dasz prefiltr Eheima tylko z jednym koszykiem to nie będzie się aż tak bardzo rzucał w oczy. Dodatkowo gdy schowasz go za kamieniem to w ogóle bajka. Jeżeli natomiast zrezygnujesz z prefiltra Eheima to możesz zastosować HW jako prefiltr i gdy zasys będzie na maxa u góry to i czyszczenie jego będzie rzadsze niż w przypadku filtra i prefiltra czysto mechanicznego.

Aha no i oczywiście wybierając opcję zasysu u góry to na czas podmian wody filtr wyłączasz bo nie będzie miał co zasysać. ?

Nie wiem ile planujesz dać tych złóż ale według mnie to warto wymieszać ich rodzaj. Zamiast dać samego matrixa możesz dać jego np. tak z 250ml. Do tego 250ml Aquaela Bioceramaxa 1600. 250ml siporaxa i 250ml lawy wulkanicznej. Im więcej zróżnicowanych mediów tym lepiej. Ja u siebie mam Matrixa, Bioceramaxa 1600 i 1200. Łącznie coś koło 1,5 czy 2 litrów na 200 litrów wody w akwa.

Może coś z tego Ciebie zainteresuje:

https://erybka.pl/product-pol-17192-Maxspect-Nano-Tech-Bio-Sphere-1-kg.html

https://erybka.pl/product-pol-15531-Bacto-Rolls-1-szt.html

U siebie przymierzam się co miksu jeszcze jednego lub dwóch wkładów jednak to przy najbliższym czyszczeniu filtra. Mam Unimaxa 500 więc jakoś mi nie po drodze aby się z nim niepotrzebnie szarpać jeżeli wszystko gra. ;)

Edytowane przez Gość

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.