Skocz do zawartości

Przejście z kranówki na RO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich

Po przeczytaniu wielu wątków na temat wody postanowiłem kupić filtr RO dla moich pysi. Sprzęt zamontowany ,woda przefiltrowana. Do wody kupiłem Malawi Buffer i Cichlid lake salt od Seachem. Akwarium do tej pory korzystało z kranówki oto jej parametry

Ph 7.5

GH 5

KH 3

No3 0

PO4 1

Parametry wody z baniaka

Ph 8

GH 11

KH 6

No3 5 po podmianie w dzień wymiany 15

PO4 0.25

Teraz moja pytanie jak dozować  sole do 50l świeżej wody

Drugie pytanie dotyczy mediów w kuble ,Na dzień dzisiejszy używam Matrix ,Purigen ,PhosGuard , skała wulkaniczna i zeolit czy któreś z tych wkładów będzie zbędny  np zeolit ??

 

Opublikowano (edytowane)
16 minut temu, Robson79 napisał:

Moim zdaniem przy takich parametrach kranówki nie kombinowałbym z żadnymi solami ani filtrem RO ... 

Podpisuje się pod tym. Masz w kranie idealna wodę dla malawi, zupełnie nierozsądne będzie wyjaławiać ja przez RO a potem sypać sole żeby uzyskać skład sprzed filtracji RO. Używanie RO w malawi nie ma żadnego uzasadnienia.

Pytanie, czy używasz jakiegoś uzdatniacza do wody?

Edytowane przez SlavekG
  • Lubię to 2
Opublikowano

Niby parametry mojej kranówki złe nie są ale wiadoma jak to z wodą miejską chlor rdza i inne zanieczyszczenia .  To był główny powód zakupu RO . Kilkakrotnie czytałem też że woda z RO jest po prostu zdrowsza dla ryb 

Opublikowano
1 minutę temu, d8vil napisał:

Niby parametry mojej kranówki złe nie są ale wiadoma jak to z wodą miejską chlor rdza i inne zanieczyszczenia .  To był główny powód zakupu RO . Kilkakrotnie czytałem też że woda z RO jest po prostu zdrowsza dla ryb 

Ja też mieszkam w uk tyle ze moja woda jest PH6.5 KH i GH 0.

Czy przygotowujesz wode jakos czy lejesz z kranu?

Na chlor i inne zanieczyszczenia Seachem Prime i po sprawie.

Opublikowano
4 minuty temu, d8vil napisał:

Niby parametry mojej kranówki złe nie są ale wiadoma jak to z wodą miejską chlor rdza i inne zanieczyszczenia .  To był główny powód zakupu RO . Kilkakrotnie czytałem też że woda z RO jest po prostu zdrowsza dla ryb 

Czy zdrowsza to nie wiem, może dla paletek ale potrzeba ją zmiękczać i zakwaszać... Przy twojej kranówce wystarczyłoby ustrojstwo do nalewania kranówy wersja 1 z weglem jesli obawiasz się chloru...

Opublikowano
3 minuty temu, d8vil napisał:

Niby parametry mojej kranówki złe nie są ale wiadoma jak to z wodą miejską chlor rdza i inne zanieczyszczenia . 

..to lej wodę przez korpus z wkładem węglowym a lepiej przez wkład sedymencyjno węglowy. Koszt zrobienie nie jest aż taki duży ale masz  problem z głowy. Wkłady wymieniasz co pół roku albo co 6.tys. litrów.

..coś takiego:

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
9 minut temu, raiders napisał:

Woda RO nie jest zdrowa dla żadnego żywego organizmu czy to zwierzęcia czy człowieka .

Spróbuj pic RO przez miesiąc ,RO  jest jałowe ,a każdy organizm potrzebuje mikro i makro składników zawartych w wodzie.

Tak jak pisali ci już inni wyżej masz IDEALNĄ kranówkę do malawi .

A jak się martwisz chlorem to zainwestuj w ustrojstwo do nalewania wody

Wiem że czyste RO jest jałowe dlatego zakupiłem Cichlid lake salt .Co do samego filtra to był zakup dwa w jednym . Filtr który nabyłem jest 7 stopniowy wiec sam z niego korzystam ,zaraz po osmozie założyłem trójnik i zaworki dzięki czemu moge mieć czyste RO. Teraz tak myślę ze mogę go przenieść przed osmozę co da mi wodę po dwóch filtrach wstępnych i węglu :)  Teraz pytanie o cichlid lake salt dozować do wody czy też sobie odpuścić??

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, d8vil napisał:

Teraz tak myślę ze mogę go przenieść przed osmozę co da mi wodę po dwóch filtrach wstępnych i węglu :)  Teraz pytanie o cichlid lake salt dozować do wody czy też sobie odpuścić??

I tak zrób. Jeśli bedziesz puszczał wodę przez filtry mechaniczne i węgiel to nie ma potrzeby sypania soli. I ta opcja jest najrozsądniejsza.

Edytowane przez SlavekG
  • Lubię to 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.