Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Żeby yellow miał się świetnie i normalnie rozwijał musiałby mieć dietę w bardzo przeważającej częś mięsną lub całkowicie mięsną,a to już dla mpangi nie jest dobre. W przeciwnym razie zaowocuje to powolnym wzrostem i yellow w tej obsadzie będzie najmniejszym gatunkiem.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 




[mention=1691]Bezprym[/mention]Swoją droga mówisz że yellow lepiej nie łączyć z pozostałym bo to mięsożerca, a koningsi to aulonocara więc chyba z założenia mięsożerca, wydawało mi się że łączeniu mbuny z aulonocarą nie jest zbyt wskazane


Miałem na myśli Metriaclimę koningsi(dawniej membe deep) nie Aulonocarę. Rybka nie tak oklepana jak saulosi, też z żółtymi samiczkami.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
34 minutes ago, Bezprym said:

Żeby yellow miał się świetnie i normalnie rozwijał musiałby mieć dietę w bardzo przeważającej częś mięsną lub całkowicie mięsną,a to już dla mpangi nie jest dobre. W przeciwnym razie zaowocuje to powolnym wzrostem i yellow w tej obsadzie będzie najmniejszym gatunkiem.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 


 

 


Miałem na myśli Metriaclimę koningsi(dawniej membe deep) nie Aulonocarę. Rybka nie tak oklepana jak saulosi, też z żółtymi samiczkami.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
 

 

Możesz to poprzeć jakimkolwiek dowodem? bo ja mogę Ci udowodnić, że moje yellowy na diecie z przewagą zielonego mają się wyśmienicie, urosły z 3cm do 12cm w przeciągu 6 miesięcy, wychodzi ponad 1cm w ciągu miesiąca.

Opublikowano
Możesz to poprzeć jakimkolwiek dowodem? bo ja mogę Ci udowodnić, że moje yellowy na diecie z przewagą zielonego mają się wyśmienicie, urosły z 3cm do 12cm w przeciągu 6 miesięcy, wychodzi ponad 1cm w ciągu miesiąca.
U mnie na diecie 50/50 rosły wolniej od Hary i Maingano. Tu na forum spotkałem się z podobnymi przypadkami. Sam dr. Pawlak w rozmowie potwierdził moje spostrzeżenie że yellow najlepiej rozwija się na diecie mięsnej. Zresztą jak może być inaczej jak dieta mięsna to naturalne dieta tej ryby.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2
Opublikowano
Just now, Bezprym said:

U mnie na diecie 50/50 rosły wolniej od Hary i Maingano. Tu na forum spotkałem się z podobnymi przypadkami. Sam dr. Pawlak w rozmowie potwierdził moje spostrzeżenie że yellow najlepiej rozwija się na diecie mięsnej. Zresztą jak może być inaczej jak dieta mięsna to naturalne dieta tej ryby.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
 

a cóż to była za dieta 50:50 jeśli można spytać ? :) bardzo jestem ciekaw jak to policzyłeś, rozumiem, że karmiłeś ryby naturalnym pokarmem, sałatą i mięsem prosto od rzeźnika ;) 

Opublikowano (edytowane)

Rano pokarm dla ryb mięsozernych wieczorem dla roślinożerców,zw względu ma perfitonżerną Harę i Maingano. Dla twojej wiadomości yellow jest rybą owadożerną. Oprócz tego raz w tygodniu mrożone krewetki. 

Edytowane przez Bezprym
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minutes ago, AndrzejGłuszyca said:

Bardzo proszę o zaniechanie uszczypliwości. Piszemy merytorycznie.

ok

3 minutes ago, Bezprym said:

Rano pokarm dla ryb mięsozernych wieczorem dla roślinożerców,zw względu ma perfitonżerną Harę i Maingano. Dla twojej wiadomości yellow jest rybą owadożerną. Oprócz tego raz w tygodniu mrożone krewetki. 

pokarm dla roślinożernych miał pewnie w okolicach 34-36% protein ten dla mięsożernych pewnie w okolicach 38% chyba, że karmiłeś hikari cichlid bio gold, który ma ponad 40%, tak więc jak widzisz nie jest to karmienie 50:50 nawet jeśli dawałeś krewetki raz w tygodniu.

Opublikowano
59 minut temu, logralok napisał:

Możesz to poprzeć jakimkolwiek dowodem? bo ja mogę Ci udowodnić, że moje yellowy na diecie z przewagą zielonego mają się wyśmienicie, urosły z 3cm do 12cm w przeciągu 6 miesięcy, wychodzi ponad 1cm w ciągu miesiąca.

Labidochromis caeruleus to ryba, która żywi się głównie robactwem. Jeśli potrzebujesz dowodów, to polecam dobrą lekturę. Kończymy temat. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Tak się składa że dawałem Hikari Cichlid Gold, ponadto Northfin Cichlid Formuła i jbl spirulina 40% oraz dodatkowo OSI Maintenance Prostar i nie  robiłem głodówki.  Potem zacząłem karmić w proporcjach 60/40 rówbie bez widocznrgo efektu. W międzyczasie się wytłukły więc niedobitki sprzedałem. Logicznue że proporcje 50/50 czy 60/40 to umowne bo nie ma pokarmów czysto mięsnych lub czysto roślinnych. Pokarmy roślinne też mają w sobie dodatek składników mięsnych. 

Edytowane przez Bezprym
Opublikowano
Godzinę temu, logralok napisał:

Możesz to poprzeć jakimkolwiek dowodem? bo ja mogę Ci udowodnić, że moje yellowy na diecie z przewagą zielonego mają się wyśmienicie, urosły z 3cm do 12cm w przeciągu 6 miesięcy, wychodzi ponad 1cm w ciągu miesiąca.

Ja mogę , ponieważ mam je od roku , pływają z rdzawymi i socjolofi ,  3 sztuki mi zeszły po 3 miesiącach , były najmniejsze , karmiłem pokarmami tylko z fish magic bo tam kupowałem całą obsadę , rosły wolniej , dopiero jak urozmaiciłem pokarmy i dodałem pokarm mięsny wystrzeliły do góry , ale możliwe , że i tak to by się stało , masz może ryby z innego źródła i one trochę inaczej się rozwijają .

Opublikowano
3 hours ago, Bezprym said:

Tak się składa że dawałem Hikari Cichlid Gold, ponadto Northfin Cichlid Formuła i jbl spirulina 40% oraz dodatkowo OSI Maintenance Prostar i nie  robiłem głodówki.  Potem zacząłem karmić w proporcjach 60/40 rówbie bez widocznrgo efektu. W międzyczasie się wytłukły więc niedobitki sprzedałem. Logicznue że proporcje 50/50 czy 60/40 to umowne bo nie ma pokarmów czysto mięsnych lub czysto roślinnych. Pokarmy roślinne też mają w sobie dodatek składników mięsnych. 

oczywiście, że są pokarmy czysto roślinne jak również czyto mięsne ;) sam wspomniałeś, że podawałeś krewetki, z pokarmów czysto roślinnych masz chociażby to 

Image result for algae food seaweed fish

3 hours ago, TOMKUD said:

Ja mogę , ponieważ mam je od roku , pływają z rdzawymi i socjolofi ,  3 sztuki mi zeszły po 3 miesiącach , były najmniejsze , karmiłem pokarmami tylko z fish magic bo tam kupowałem całą obsadę , rosły wolniej , dopiero jak urozmaiciłem pokarmy i dodałem pokarm mięsny wystrzeliły do góry , ale możliwe , że i tak to by się stało , masz może ryby z innego źródła i one trochę inaczej się rozwijają .

ja nie karmię pokarmami z fish magic, używam tylko i wyłącznie sprawdzonych i przetestowanych produktów, karmię NLS, NorthFin, Vitalis, Julian Sprungs. 

Mam w zbiorniku ponad 50 ryb o przeróżnych potrzebach żywieniowych, od typowych mięsożerców po typowych roślinożerców. Od początku zalania tego zbiornika do dnia dzisiejszego, czyli ponad 15 miesięcy, żadna ryba nie padła. Ryby rosną w miarę równo, nie wiem czy rosłyby lepiej gdybym podawał im pokarm typowo mięsny, jak np kawałki ryb czy owady, ale uważam, że niczego im nie brakuje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wczoraj nie robiłem badań , a w dzisiejszych azotyny spadły do poziomu 0.4-0.5 coś takiego, amoniak po codziennym sypaniu pokarmu cały czas 0, a azotany wzrosły z 10mg/l do jakichś 15mg/l. Także chyba powoli domyka się cykl. 
    • Chciałem się z Wami podzielić pewnym istotnym spostrzeżeniem. Często pada pytanie, jakie ryby wybrać, żeby mieć wypełnioną całą toń, a nie tylko ryby przy dnie. Po moich obserwacjach i testach doszedłem do wniosku, że gatunek ma drugorzędne znaczenie.  Oczywiście Yellow czy Maingano będą trzymać się bardziej w skałach, ale na rozkład w pionie ma wpływ coś innego - karma. Gdy karmiłem pokarmem pływającym we wczesnych latach, ryby pływały w całej toni. Później przerzuciłem się na Naturefood, który jest tonący i ryby przykleiły mi się do dna. Gdy się zorientowałem, to w ostatnim roku zacząłem karmić znów pływającym/wolno tonącym i ryby znów mi się ładnie podniosły.
    • Moje akwarium ma już 8 lat. W międzyczasie uratowałem jedną pielęgnicę z poza Malawi od niechybnej śmierci, więc teraz ciut różnorodniej. Za to moje pysie mają wolną rękę co do aranżacji, więc wyżarły wszystkie rośliny i zbudowały ogromną zaspę po lewej
    • W domu mam 22,5 st. W akwarium 26st. (z grzałką 200W w środku). Grzałka będzie mi potrzebna do podmian, bo leje wodę z sieci i przy podmianie temperatura spada do 21 stopni. Nie chcę fundować rybom taniej huśtawki.
    • Hej  Ile masz stopniu w domu? Może się okazać, że grzałka jest zbędna. Ja mam teraz w akwarium temp. 24.9 bez grzałki akwarium ponad 1000l. W domu 23. U mnie wodę grzeję pomka w kasecie oraz oświetlenie LED 
    • Jeśli ktoś tak jak ja się zastanawiał, to w grzałce JBL e500 są króćce 3/4”  Można ją spiąć z osmozą za pomocą złączki 3/4gw na 3/8.
    • Adekwatnie do działań. Od zera ok. 2 miesiące. Szybciej  przy użyciu np brudu z gąbki z dojrzałego akwarium; startery w butelkach to ściema. Jeśli nie dodajesz karmy, to brak źródła NH4+. Brak rozrostu populacji życia bazującej na pierwszym etapie nitryfikacji oraz brak rozrostu bakterii heterotroficznych. Jeśli chcesz jak najlepiej: dodawaj codziennie karmę (1/5 docelowego karmienia, do wlotu); możesz dodać 1 ml nawozu wieloskładnikowego dla roślin doniczkowych, jeśli masz pod ręką; wyrzuć bioceramax i naturemax i zastąp gąbkami. Spokojnie czekaj, aż NH4+/ azotyny będą zero ( może być zakwit wody; trzeba przeczekać).Po wszystkim podmiana wody normalizująca azotany i możesz wpuszczać ryby.
    • Witam, nie jestem pewien czy wszystko jest w porządku z moim cyklem azotowym w akwarium. Od 3 tygodni amoniak w moim akwarium wynosi 0mg/l, azotyny 1mg/l, azotany 10mg/l, ph > 8. Co prawda w moim akwarium pojawiły się dwa nieduże skupiska zielenić, które mogłyby zjadać nadmiar pojawiających się azotanów z przerobu azotynów. Stąd moje pytanie czy wszystko się dzieje prawidłowo czy jednak coś schrzaniłem ?   Poniżej specyfikacja mojego akwarium Posiadam akwarium 375 l ( wody realnie 250 litrów ). Filtr ultramax bt (2x gąbka 20 ppi, 1x gąbka 30 ppi, 1x bioceramax, 1x naturemax). Przepływ na filtrze realny 600l/h. Do tego falownik 5000l/h poruszający taflą wody. Akwarium zalane 30 stycznia, zatem dziś jest dokładnie 4 tydzień od zalania. Woda 27 stopni, stosowałem przez prawie 3 tygodnie seachem stability(wlałem 1,5 butelki przez ten okres, czyli jakieś 500ml). Na 3 dni w ubiegły weekend wyciągnięte media filtracyjne z filtra do akwarium z powodu awarii filtra (woda z chwilowo założonego filtra wewnętrznego i falownika wtedy skierowana była na media filtracyjne które były przy tafli wody) . Pokarmu przez ten czas wsypałem 5 razy ( 2 spore szczypty , 3 małe , ostatni raz tak naprawdę wsypałem pokarm jakieś 2,5 - 3 tygodni temu , była to duża szczypta, 3 dni temu wsypałem malutką szczyptę pokarmu ). Zrobiłem podmianę wody dokładnie 2 tygodnie po starcie akwarium ze względu na to że amoniak bardzo podskoczył , a wyczytałem że duże stężenie amoniaku wstrzymuje procesy rozwojowe bakterii, które rozkładają azotyny.  Z góry dziękuję za odpowiedzi!  
    • W zasadzie po bardzo krótkiej żywotności tego tematu można go uznać za zamknięty 😅 Dotarł do mnie kompletny brak sensu w tym projekcie. Takie akwarium musiałoby kosztować chyba z 1500zł żeby opłacało się rozważać jego realizację.
    • Ja poruszę inną kwestię. Z czego by była wykonana taka rama? Jeśli ze stali/żelaza, to ciężar takiej ramy byłby ogromny. Jeśli z aluminium, to ciężar dużo mniejszy, ale koszt chyba spory. Chyba że jeszcze z czegoś innego.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.