Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ostatnio coraz częściej przy stosowaniu żywic jonowymiennych na NO3 i biopolimerów  uzyskujemy stale niskie poziomy azotanów NO3 .

Zawsze wtedy ostrzegam by spojrzeć także na poziom fosforanów nie dlatego że szkodzą rybom ale z powodu możliwości  pojawienia się cyjanobakterii czyli sinic.

Zawsze tu powoływałem się na Tabelę Redfielda  która ujmuje zależność całkowitego azotu N do całkowitego fosforu P ale my w akwarystyce nie mierzymy testami tej zależności więc tabela Redfielda wprost ne jest nam przydatna.

Możemy zmierzyć dość dokładnie całkowity azot sumując NH3+NH4 + NO2 +NO3  ale z fosforem jest problem -mamy test tylko do fosforanów PO4 i to często mierzący z błędem 300% jak np JBL w wodzie słodkiej.

Nic nie wiemy o pozostałych formach fosforu jak np fosfaty P2O5 które składają się także na ten całkowity fosfór P.

Znaczne przybliżenie do warunków akwariowych zawdzięczamy Adrianowi Briene  który problem sinic badał w akwariach i wspólnie z Charlsem Buddendorfem  opublikowali  to w  Tabeli Buddie'go ,

Znalazłem też bardzo ciekawy  artykuł napisany przez kolegę fiebik na  akwarystyczne info z LFA o życiu i pracy Alfreda Clarence Redfielda,  Charlsa Buddendorfa i Adriaana Briene którzy położyli podwaliny pod określenie zależności między sinicami a glonami nie tylko w oceanach ale ten ostatni także w akwariach.

http://akwarystyczne.info/showthread.php?tid=9572

Kolega zwraca też nasza uwagę na dokładność odczytu parametrów szczególnie PO4 , a także czynników które występują w akwarium w filtrach, gąbkach ale których nie potrafimy pomierzyć .

Wskazuje też na wpływ pH na odczyt PO4 oraz znaczenie węgla na proporcję  C/N/P  jak 106/16/1  w budowie bakterii i glonów.

Poniżej publikuję  oryginalne wykresy ( tabelę Buddy'ego)  autorstwa Buddendorfa i Briene które znacznie czytelniej i doładniej ujmują zależność  sinice/ glony od stosunku NO3/PO4 z uwzględnieniem Redfield Ratio ( RR).

Nie mamy tu tabeli lecz wykresy ale uwzględniające poziomy NO3 oraz PO4 dla trzech poziomów Redfield Ratio

czerwony poziom ( RR -10)  to poziom sinic i wszystko co poniżej to zakres ryzyka wystąpienia sinic ( w tabeli redfielda to pole niebieskie)

czarny poziom  ( RR-16) to poziom środkowy gdzie nie powinny wystąpić ani sinice ani glony i w to pole mierzą koledzy roślinni :D  (w tabeli redfielda to pole żółte)

zielony poziom ( RR-22) to poziom od którego powinny występować glony i czym wyżej ponad tą linię tym większe prawdopodobieństwo wystąpienia zielenic.

 

 

Buddy Ratio dla niskich poziomów NO3 i PO4

 

 

Buddy_tab1.gif.2fefd146b3b37c44c68fe24cab02d868.gif

 

 

Buddy Ratio dla wysokich poziomów NO3 i PO4

Buddy_tab2.gif.7d78c0a1793a7226c77714e57afd27fd.gif

Auteur: 
Adriaan Briene en Charles Buddendorf

https://nbat.nl/artikelen/techniek/algenvrij-met-redfield-ratio

 

Jak korzystać praktycznie z tych wykresów.

Mierzymy testami JBLa  NO3 i PO4  po zastosowaniu Purolite i otrzymujemy wyniki przykładowe  -  NO3 - 10ppm a PO4 - 0,3ppm 

 

ponieważ test JBLa PO4  zaniża wynik 3 krotnie

 

to prawdziwe wyniki są następujące NO3-10ppm  a PO4 - 0,9ppm   z wykresu odczytujemy że jesteśmy poniżej czerwonej linii czyli w ryzyku sinic.

Należy więc podjąć działania by obniżyć  fosforany nie obniżając azotanów ( podmiana wody obniża dużo NO3 ale proporcjonalnie mało PO4 więc nie tędy droga do :))

Drugi przykład

Mierzymy testem JBLa NO3 - 10ppm a testem Saliferta PO4 - 0,3ppm ponieważ ten test mierzy właściwie fosforany to jesteśmy dokładnie na zielonej linii czyli już w glonach.

Dwa testy - identyczne wyniki pomiaru - a jak różne  ryzyko sinic.

 

 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 3

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.