Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z góry przepraszam,ze stawiam znowu podobne pytanie ale chciałbym się jeszcze upewnic i poczytac mądrych propozycji.

Mianowicie chciałbym zapewnić w moim 240l akwarium najlepszą cyrkulację wody i jej napowietrzenie(bez uzycia rurki napowietrzajacej-chyba ze jest ona niezbędna?)

Posiadam filtr zewnętrzny JBL e901 i wewnętrzny Jkanimals 201.Wyloty tych filtrów usytuowane są w jednym narożniku akwarium(prawym).

Wylot filtra zewnetrznego znajduje się około 4 cm pod powierzchnią wody skierowany na przednią szybę,łamie on taflę wody.

Pytanie moje dotyczy kierunku wylotu filtra wewnetrznego,a nie chciałbym uzywac rurki napowietrzajacej(chyba ze to bedzie konieczne).Czy wylot lepiej skierować w podobnym kierunku do wylotu rurki od kubełka,czyli na przednią szybę,czy lepiej skierować na dół tylnej szyby,a może jest lepszy kierunek i kąt??Czy wylot filtra wewnetrznego tez musi łamać lustro wody czy wystarczy jak robi to wylot filtra zewnetrznego??Chciałbym ustawic optymalną cyrkulację i zapewnic dobre napowietrzanie wody.

Opublikowano

Jak wielokrotnie pisały koleżanki i koledzy nie ma jednej zasady ustawienia obiegu wody w akwarium - wszystko metodą prób i przestawiania filtrów, kierunku wylotów a nawet przestawiania kamieni - cel jest jeden - by ci nieczystości podsuwało pod zasys kubła a filtr to łykał. Jak brakuje cyrkulacji to jak piszę Agnieszka możesz nie uzyskać oczekiwanego efektu ale zacznij regulować i przestawiać by osiągnąć co napisałem. Jak ci choć jeden filtr porusza taflą wody to masz doskonałe napowietrzanie i te obawy odrzuć - kombinuj nad cyrkulacją.

Jesteśmy w dziale Osprzęt to podaj jakim osprzętem mierzysz pH w baniaku i ile go masz bo na kij ci kombinowanie z najlepszą cyrkulacją jak możliwe że ci pH brakuje bo to Jelenia Góra  a nie wiem które ujęcie wody wodociągowej.

Ryby zniosą zupełny brak cyrkulacji ale nie zniosą za niskiego pH.

Opublikowano

Akwarium ma oczywiscie długosc 120cm.Dojrzewa czwarty dzień,mierzyłem dzisiaj ph testerem Zoolek w skali 4.5-9.0  .Wzrokowo wygląda niezle,kolor próbki to ciemny zielony ale jeszcze nie niebieski,czyli w granicach ph 7,5.Akurat wodę w Jeleniej Górze mam z najlepszego dla pyszczaków ujęcia.Mam nadzieję ze za miesiąc 25kg tufu wapiennego też swoje zrobi i podniesie jeszcze ph.

Opublikowano

Jak na taki baniak to troszkę mały przepływ choćby wewnętrznej pompy. Ja w swoim akwa o długości 100cm mam AqT 2000(rzeczywisty sik z mediami to 1700l/h) + falownik RW-8 (kupiony z myślą o przyszłym większym baniaczku - narazie działa na drugim biegu) + unimax 250.

Może niektórzy powiedzą że to za wiele, ale wcale nie. Stopniowo zwiększałem filtr mechaniczny od AqT 500 aż do 2000. Rybami wcale nie rzuca po całym akwarium. Mimo tego że to dopiero podrostki, zachowują się w całym akwarium jakby woda stała w miejscu. Przy małych osobnikach problem słabej cyrkulacji jest niezauważalny, ale wraz z ich wzrostem zaczynasz dostrzegać zalegające kupki. Napowietrzania nie mam, bo wylot z kubła szarpie taflą wody i widzę że ryby mają się dobrze. A co do cyrkulacji - ja swoją ustawiłem w miarę fajnie dopiero w 5 miesiącu jak ryby podrosły i lekko przerybiłem. Powoli redukuję do docelowej obsady i jest ok. W ustawieniu dobrej cyrkulacji przestawienie kamienia nawet o  kilka milimetrów daje różnicę - to tak z mojego krótkiego doświadczenia.

Jak to zostało kiedyś bardzo mądrze powiedziane - "cierpliwość cnotą akwarysty" - teraz to wiem :)

Co do startu na WA jak był zrobiony wg "podręcznika" to w moim przypadku można było wpuszczać ryby w 14 dniu. Mam nadzieję że i Tobie się uda. Powodzenia

 

Opublikowano

Dziekuję za cenne uwagi.Na razie będę działał na sprzęcie który mam,a zobaczę jak to bedzie działało z obsadą.Mam nadzieję ze nie będzie az tak zle.Dzieki jeszcze raz.Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.