Skocz do zawartości

Moje Malawi nr 2 - 120x40x50 - 240 litrów


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jedynie co przykuwa moją uwagę w tych łupkach to ostre końce które mogą pokaleczyć ryby więc to też bierz pod uwagę...

Opublikowano

Dzieki za zwrócenie uwagi. 
Na zdjęciu w poście wyżej sa takie półki odstające od ścianki z łupków - tych półek nie będę robił, bo faktycznie w takim położeniu moga stwarzać zagrożenie dla ryb.
Będę robił płaską ściankę z uwypukleniami i może jakimś efektem 3d.

Opublikowano (edytowane)

Czy macie doświadczenie z którąś z poniższych świetlówek LED:

1.  Aquael 16W Marine LED T8 30W/T5 39W 85-90cm 10000k - morska
https://www.clarias.pl/aquael-16w-marine-led-t8-30wt5-39w-85-90cm-10000k-morska-p-19564.html 

2. Aquael 16W Actinic LED T8 30/T5 39W 85-90cm 20000k - morska
https://www.clarias.pl/aquael-16w-actinic-led-t8-30t5-39w-85-90cm-20000k-morska-p-19567.html 

Pokrywę będę miał rzecz jasna długą na 120cm, więc do środka wejdzie mi świetlówka o maksymalnej długości pewnie nie większej niż 110cm. Bezpiecznie chcę kupić długość 85-90cm. Poniżej zdjęcie pokrywy od spodu z ukazaniem sposobu montażu świetlówek. pokrywa.png.24ece77bd37d193235bec4caa9539a0a.png


Oświetlenie akwarium chcialbym "załatwić" dwiema świetlówkami LED. Mam natomiast problem w ich odpowiednim doborze, stad moje pytanie o w/w produkty.
Chyba, że zamiast świetlówek w/w można zastosować inne? Czytałem post m.in. kol. Egon'a, ale nie znam się na elektryce/elektronice i nie chcę iść w 'samodzielne zrób to sam' w przypadku oświetlenia. Interesują mnie gotowe rozwiązania.
Z góry dziękuję za pomoc.

 

Edytowane przez luck83
Opublikowano

Jeśli musi być gotowiec i to ma być Malawi a nie solniczka z morskimi koralikami to na pewno nie te co wybrałeś  Aquael Marina LEDDY. i Actinic

Jeśli już decydujesz się na te rozwiązanie ale pamiętaj - bez możliwości zrobienia świtu i zmierzchu oraz bez niebieskiego nocnego - a fee kolego.

Kup jedną LEDDY SUNNY + LEDDY PLANT bo COLOR nie robią . Jak nałożysz obie charakterystyki widmowe na siebie - wyjdzie prawie to co my robimy z modułów czyli RGBW albo RGB +W

Opublikowano
23 minuty temu, deccorativo napisał:

Kup jedną LEDDY SUNNY + LEDDY PLANT

Leddy Sunny mam w obecnym baniaku, może uda mi się ją dopasować.
Plant muszę kupić.

Którą w związku z powyższym powinienem dać do przodu, a którą na tył?

Opublikowano (edytowane)

Sam zastanawiam się nad tymi Retrofitami. Są do wyboru 4 rodzaje:

- Sunny - 6500k;

- Plant - 8000k;

- Marine - 10000k;

- Actinic - 20000k;

Ja w swojej pokrywie standardowo miałem dwie sztuki sunny i będę je wymieniał. Barwa 6500k nie odda Tobie kolorów. Zastanawiam się nad 1x Marine i 1x Plant. Nie wiem jaką będziesz miał obsadę ale 10000k ładnie wybarwi niebieskie a np. czerwone lub żółte to już musisz zjechać do 8000k.

Tak jak wspominałem zastanawiam się nad nimi poważnie ale obecnie moim numerem jeden są świetlówki. Wiem, że LEDy dają bliki itp. (chociaż ja w swojej ledowej świetlówce żadnych nie widzę) ale co świetlówka to świetlówka. Mam w planach zakupić:

1x Sylvania Aquastar lub Hagena Power Glo

1x Sylvania Grolux

Dlaczego? Powód jest trywialny. Większa możliwość dobrania tego co nam odpowiada. Niby mam to samo z Retrofitów Aquaela ale sam nie wiem czy to nie pic na wodę z tymi Kelvinami. Można zdecydować się na moduły i ewentualnie sterownik ale cały czas myślę czy właśnie na tym mi zależy. Niby wschody i zachody czyli full wypas ale ja tam wolę włączyć światło i od razu widzieć piękno ryb.

Poniżej masz filmik jak to świeci. Nie są to co prawda retrofity a leddy slim jednak diody podejrzewam te same. Według mnie połączenie tych dwóch modeli bardzo ładnie uwypukla kolory.

No i jeszcze jedna rzecz. Cały czas mnie zastanawia czemu by nie brać przykładu jeśli chodzi o oświetlenie od morszczaków? Przecież tam paleta barw koralowców oraz ryb jest potężna i po dobraniu odpowiedniego oświetlenia pięknie to wszystko wybarwia. W Malawi się utarło, że tak wysokie Kelviny wcale nie są takie super.

I jeszcze wersje 6500k i 8000k.

 

Edytowane przez Gość
Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Nie wiem jaką będziesz miał obsadę

Na 100% będę miał:
- Saulosi
- Maingano

Do ostatecznej decyzji zostawiam jeszcze:
- Rdzawe lub Hara.


Tym samym rozważałem właśnie jedno źródło światła o barwie 10000K, ale nie mam pewności co do drugiego źródła, tj. czy barwa 6500K czy jednak postawić na 8000K.

Edytowane przez luck83
Opublikowano (edytowane)

Ja w swoim planuję saulosi i rdzawe dlatego też rozważam dwie opcje:

1. 1x Marine (10 000k) + 1x Plant (8000k)

2. 1x Sylvania Aquastar (10 000k) + 1x Sylvania Grolux (8500k)

10 000k pod samce Saulosi a 8000k ledowe tudzież 8500k świetlówkowe pod samice saulosi oraz rdzawe.

Oba te połączenia są podobne tzn. mają podobne barwy dlatego jeszcze nie podjąłem ostatecznej decyzji co wybiorę. Boję się tego co już napisałem czyli nie wiem czy w przypadku ledów liczba Kelvinów nie jest picem i fotomontażem. Próbowałem tam gdzie mieszkam czyli w Gdańsku znaleźć gdzieś w sklepie wersję Marine ale max co mają to wersję Plan. Co prawda mogę zakupić przez internet i w razie czego odesłać ale odsyłam na własny koszt a tego wolę uniknąć. Co innego zakupić przez neta ale wiedzieć co się kupuje bo gdzieś to widziałem na żywo a tak brać w ciemno to trochę strach. zresztą na żywo widziałem Planta i też za wiele nie wiem bo w sklepie tak te różne światła się mieszają, że niewiele można się dowiedzieć. To co miałem w standardzie czyli Sunny też inaczej się prezentowało w akwarystycznym jednak nie miało to dla mnie żadnego znaczenia bo od razu wiedziałem, że to co dostaje w standardzie będę zmieniał na coś pod Malawi.

U mnie baniak dopiero wystartował więc zanim dojrzeje to już coś wykombinuję.:cool:

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Napewno tańsza opcja to zrobienie belki samemu z modułów led a to żadna filozofia przykleić moduły do profilu, polutować kabelki i podłączyć do sterownika i zasilacza

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka


Opublikowano

Tło mam zrobione... :) foto poniżej.

Pytanie czym to dobrze przykleić do tylnej szyby od wewnątrz? - Soudal fix all czy silikon akwarystyczny?


c181a5e9f5d1188c7e806558a46bc2e6.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.