Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z prawej jest wymiar 10mm od czoła gąbki do czoła ruchomej przegrody a lewej jest wymiar 13 mm od czoła gąbki łącznie z grubością pcv 3mm przegrody.

Przy zasysie dnem muszą być inne większe wymiary wlotu wody niż gdyby je zrobić z frontu szczelinami. Plezi pisał że dla DCT4000 optymalne jest ok 8 cm2 wlotów szczelinami z przodu

Przy jednej szczelinie w dnie dla pomp 2000l/h okno wlotowe wody musi być 20cm2 a dla JVP102 - 50 cm2 

Najlepiej  zrobić zasuwane dno na całej komorze TMBT i wtedy masz jak odsuniesz na całego to 75cm2 a już na pracy ustawić tak zasuwkę by spadek w komorze TMBT był max 1-2cm . Przegroda stała w komorze TMBT wystarczy jak ma wysokość od dna  20-25cm tak by tylko obejmowała 1-2 l biopolimeru.

Tylko w Kamieniu Decco uzyskałem zupełną ciszę i brak buczenia z jvp102 a to dlatego że komora była duża 25x25cm i pompa oddalona po 5-7 cm od ścianek oraz głęboko przy dnie.

Wszystkie pompy AC słychać więcej lub mniej z takim buczeniem.

Dlatego idę w pompy 2000-3000l/h  DC12 lub 24V z płynną regulacją obrotów  i nie są to Jebao - zobaczymy jak te się spiszą.

 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Właśnie zamawiam formatki na kaseciak :). Każdy do kaseciaka dodaje coś od siebie to moja wersja będzie na początek taka:

1. Wymiary jak na rysunku z tego postu, ale zamiast wymiaru 110 mm zrobię wymiar 90 mm pod pompę Tunze 1073.060. Czyli w komorze pompy będzie pompa właśnie i blok purolite.

2. Na razie zrezygnuję z biopolimeru i skrócę kaseciak do wymiaru stałej przegrody z rysunku. Czyli ostatecznie będzie on miał wymiary zew 252x172x480h i i będzie przyklejony do prawej szyby z tyłu akwarium.

3. Jeśli w czasie testów już po sklejeniu okaże się, że konstrukcja będzie za głośna, to pompę wymontuję z kaseciaka i schowam ją na dnie akwarium.

58 minut temu, deccorativo napisał:

Przy zasysie dnem muszą być inne większe wymiary wlotu wody niż gdyby je zrobić z frontu szczelinami. Plezi pisał że dla DCT4000 optymalne jest ok 8 cm2 wlotów szczelinami z przodu

Przy jednej szczelinie w dnie dla pomp 2000l/h okno wlotowe wody musi być 20cm2 a dla JVP102 - 50 cm2 

To przy pompie o wydajności 5000 l/h mniej więcej jaką powierzchnię powinna mieć szczelina zasysu dnem ?

1073.060#01 (1).jpg

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Po pierwsze jako że jest to mój pierwszy post witam serdecznie szanowne grono forumowiczów.

Lada dzień stanę się szczęśliwym posiadaczem szkiełka 120x60x55 i chociaż będzie to Tanganika to rozwiązania filtracyjne prosto z Malawijskiego forum ;)

W baniaczku jest już turbo kaseciak (może już się domyślacie co to za baniak?) ale chcę wstawić tam nową konstrukcję z blokiem purolite. Pytanie do autora tematu lub innych użytkujących taki all in one. Czy umieszczenie TMBT przed gąbką nie zapycha jej zbyt szybko, czy może lepiej umieścić biopolimer w komorze pompy a do czyszczenia biomasy użyć świderków jak magik deccorativo ? :)

Opublikowano
10 godzin temu, przemas8888 napisał:

W baniaczku jest już turbo kaseciak (może już się domyślacie co to za baniak?) ale chcę wstawić tam nową konstrukcję z blokiem purolite. Pytanie do autora tematu lub innych użytkujących taki all in one. Czy umieszczenie TMBT przed gąbką nie zapycha jej zbyt szybko, czy może lepiej umieścić biopolimer w komorze pompy a do czyszczenia biomasy użyć świderków jak magik deccorativo ? :)

Jeśli to już zrobione i to  prawdziwy turbo kaseciak czyli bez przegrody między gąbką a pompą  i to koniecznie na  jvp102 - to może być w tym temacie jak cosik inaczej to OT walimy.

Jak masz prawdziwe turbo to odpada TMBT pod pompą bo tam wymuszonego przepływu nie ma, więc nie tylko TMBT nie będzie działało ale nawet sam start biologii bywało że z powodu za małego przepływu przez złoże ceramiki nie ruszał. Przy dojrzałej biologii to co innego.

 

 

Opublikowano

Ta konkretna gąbka ma bardzo dużą powierzchnię filtracyjną. Po tygodniu nawet nie kucnie. U  mnie teraz bez czyszczenia działa 3 tydzień i nie widać żeby w komorze pompy poziom wody obniżył się. A zaznaczę, że też mam ruchomą przegrodę pomiędzy pompą a gąbką, która dodatkowo tłumi przepływ.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.