Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No to spieszę z odpowiedziami.

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Kolega Wojtek nie napisał tego ale w naszej rozmowie tel pierwsze to sygnalizował ze jego frontozy jakby traciły swoje ubarwienie, przypisywał to niesłusznie światłu ledowemu ale pomiar NO3 od razu wyjaśnił dlaczego ryby tracą kolory

to prawda, zaciekawiło mnie, jak oglądałem zdjęcia czy filmiki zrobione kiedyś moje gibberozy były bardziej biało-niebieskie. Teraz są jakby bardzie biało-szare. Padło najpierw na światło, bo w niedzielę ok południa, gdy światło słoneczne wpada do akwarium mają ładniejsze niebieskie kolory. Te filmiki i zdjęcia są z czasów, gdy były świetlówki. Poza tym z literatury wiadomo, że NO3 w nadmiarze powoduje blaknięcie ryb, a tego nie obserwuję, nie obserwuję żadnych innych objawów. Jedzą jak zawsze (oczywiście to nie jest takie piekło jak w zbiorniku z saulosi), ale to są inne ryby. NO3, jest oczywiście za duże i trzeba to zbić, ale i tak do tego światełka muszę wrócić. Nie jest tow tej chwili priorytet.

2 godziny temu, deccorativo napisał:

pod warunkiem że twoja woda kranowa nie ma pH 8 ;)jak podają twoje wodociągi.

tak podają, w rzeczywistości moje pomiary podają 7,6-7,8 choć może woda musiałaby odstać. Wodociągi robią dwa razy to roku pomiar i jak sprawdziłem z kilku lat, to ten pomiar na wiosnę jest NO3=15-18; pH=8, a na jesień NO3=18-20 i pH poniżej 8. Może ma to związek z nawożenie pól. W kazdym razie jak odpaliłem ustrojstwo za pierwszym razem, to mi woda leciała z NO3 zbliżonym do zera, byłem w szoku, nigdy poniżej 5 nie miałem.

Zakupiłem 2 litry PA202, zamierzam dołożyć jeszcze jeden, czwarty korpus z żywicą a teraz doraźnie podłączę jeszcze kolejny korpus do jakiejś turbinki i przepuszczę przez niego wodę z akwarium.

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Pytanie skąd masz tak wielkie przyrosty NO3 pozostaje nadal aktualne

  No myślę, że to chyba jasne. Jak kilka razy zrobiłem podmiankę z NO3=20 i do tego ryby też swoje dokładają, to do 80 chyba nie jest trudno dojść.

 

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Teraz rozumiem dlaczego TMBT ci się nie sprawdził tylko pylił, glucił, sypał rudym proszkiem i znikał w oczach - musiał pracować na 400% by utrzymać te NO3 -20ppm ale jednak trzymał miesiącami.

To fakt - trzymał miesiącami stałem NO3. Glucił tylko jak leżał z początku luźno w komorze sumpa, potem jak dałem go jako złoże zraszane, to pracował jak producent przykazał. Pylił, bo się roztwarzał - normalna praca. Producent karze go co miesiąc płukać z tego pyłu, czy raczej drobinek i układać odwrotnie. Z miesiąca na miesiąc podkówki się zmniejszały, ale były suchutkie, tzn nie obślizgłe.

 

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Pomiar PO4 zapewne dołoży drugi problem do usunięcia - tak sądzę - obym się myli

Zobaczymy, mam pochłaniacz na tlenku żelaza. I atrament w pogotowiu ;)

 

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Podaj obsadę, wielkość ryb i sposób karmienia mrożonkami czy tylko?

Cyphotilapia gibberosa blue Chaitiki - 3+6

Lepidiolapmprologus elongatus - 1 - niestety już tylko jeden, samica zjedzona przez kraba!

 Altolamprologus gold head - 1+1

Plathythelphusa armata - 1 pc - już nie ma - zjedzona po opuszczeniu pancerza

Synodontis lucipinnis - 7 pc

Neolamprologus Leleupi - 4 pc

Mastacembelus albomaculatus - 1 szt

Obsada jest dorosła. Oprócz leleupów wszystko z odłowu, ale nie ma tutaj przerybienia.

Karmię raz dziennie - to są drapieżniki - w 90% mrożonkami IchtioTropics, nieraz siekane krewetki, nieraz siekane ryby, 1 w tygodniu płatki OSI z dodatkiem spiruliny.

2 godziny temu, deccorativo napisał:

Co jest filtracją mechaniczną i biologiczną w twoim akwarium 720l

Cała filtracja w sumpie jak na obrazku poniżej. Gąbki są tylko w drugiej komorze, nie ma keramzytu. Gąbki płukane mniej więcej raz na miesiąc jak się przypchają.

Heniu, wiem, że dążysz do tego, żeby zdyskryminować sumpa i próbujesz dopatrzyć się w nim jakiegoś magazynu NO3 i PO4. Tymczasem tak nie jest. Spójrz na to obiektywnie ;)

 

sump.jpg

Opublikowano
5 minut temu, wojtekr napisał:

Heniu, wiem, że dążysz do tego, żeby zdyskryminować sumpa i próbujesz dopatrzyć się w nim jakiegoś magazynu NO3 i PO4. Tymczasem tak nie jest. Spójrz na to obiektywnie

Wojtku staram się być obiektywny - nawet wychwalam sump pod niebiosa ale nie u nas. Nawet uzasadniam dlaczego tak uważam. Odpowiedz na krótkie pytanie - co ci usuwa z wody szambo z ryb i żarcia?  to płukanie gąbki raz na miesiąc?

Specjalnie poprosiłem cię o opis obsady, żywienie itp mimo że wiem co i jak robisz i masz.

Fakt baniak duży ale nie przerybiony, ryby duże i dorosłe, nie spostrzegam też przekarmiania ani żadnych błędów żywieniowych do których nawet na siłę można by się czepiać. Wszystko masz OK.

Wytrawny hodowca Wojtek i ja wiele od ciebie mogę się nauczyć.:)

Ty sugerujesz że problem powstał z powodu tego iż ustrojstwo puszczało ci kranówę z NO3 =20ppm a powinno być z NO3 =0 i wtedy nie byłoby problemu. Do tego więc teraz dążysz w swoich działaniach.

Małe dwa ćwiczenia matematyczne dla ciebie pod rozwagę.

Pierwsze

1000l wody z NO3 80 ppm i podmieniamy 20% czyli 200l wody z NO3 =0  w zbiorniku po podmianie NO3 spadnie o 16ppm do 64 ppm - test JBLa ma skale 40 a potem 80 ppm czyli nawet nie drgnie z odczytem. Dalej będziesz widział i odczytasz te niemal 80ppm

 

Drugie

1000l z NO3 80ppm i podmieniamy 20% wody z NO3 =20ppm  w zbiorniku spadnie o 12ppm do 68ppm  czego na testach też nie zauważysz. dalej odczytasz - niemal 80ppm

Jak widać nie w tym problem zasadniczy.

Z PO4 jest o wiele trudniej bo moim zdaniem siedzi to nie tylko w wodzie ale we wszystkich mediach jakie masz i jeśli się okaże że jest tego dużo to można z wody usuwać a to się pojawia jak z pod ziemi na następny dzień ciągle nowe i nowe.

Zrób te 50% podmianki w odstępach kilku dniowych nawet tą kranówą NO3 =20ppm byle przez węgiel szło i zobaczymy do ilu zwalisz.

Na prawdę masz 21litrów waty + 21litrów gąbki + 25 litrów keramzytu + 50 litrów grysu koralowego?

czy tego jest mniej a podajesz pojemność komór.?

 

Opublikowano
2 godziny temu, deccorativo napisał:

Na prawdę masz 21litrów waty + 21litrów gąbki + 25 litrów keramzytu + 50 litrów grysu koralowego?

Obecnie mam tak:

1 komora - w zasadzie pusta, miałem tę watę na początku i wywalałem za każdym razem ale chyba nie miała sensu

2 komora - gąbki - może je trochę zredukuję, bo płukanie to niezłe wyzwanie dla przedramienia. Kiedyś miały grubość 10cm, teraz przeciąłem na 5cm więc jest lepiej

3-5 komora - głównie grys, trochę ceramiiki z innego filtra którą włożyłem na start baniaka, trochę pokruszonych muszli slimaków. Nie mam keramzytu.

6 komora - wolna jest tam grzałka, stała tam rura z TMBT, można tam włożyć blok, czy inne cuda

7 komora - tylko pompa.

Generalnie miałem syfek na początku w sumpie, bo jak pamiętasz dałem się namówić sprzedawcom ryb i wlałem dość dużo szlamu i mułu z ich akwariów tanganickich, co miało wyrównać parametry. Teraz już wiem, że to był błąd. Ale od czasu jak wszystko wywaliłem i wypłukałem złoża, praktycznie za gąbkami jest czyściutka wodo. Nawet te gąbki po miesiącu nie są całe zapchane. Trochę się poziom podnosi, bo w końcu ostatnie to ppi45 więc tłumią wodę, więc je płuczę. Kiedyś w innych akwariach roślinnych i tzw. ogólnych miałem nieźle zawalone gąbki i złoża w kubłach, teraz jest czyściutko. Nie wiem nawet czy jest sens znowu po roku to płukać.

Zrobiłem większą podmianę. Generalnie mam taką U rurkę z wężykiem od pralki do spuszczanie wody dociętą na tyle, żeby 200l zeszło (potem zassie się powietrze i koniec). dołożyłem kawałek wężyka mniej więcej na oko i spuściło mi 400l. Zajęło to 20 min. Natomiast niestety nalewanie przez ustrojstwo i wężyk 3/8 z szybkością średnio 3l/h zajęło ponad 2 godziny.

Wszystko się samo robi, ale trzeba czekać niestety. Po 4 godzinach, jak się wszystko wymieszało i temperatura ustaliła, zrobiłem pomiar azotanów. Teraz NO3=40, czyli jest poprawa. Za 2-3 dni zrobię kolejną dużą podmianę, mam nadzieję, że już z większą ilością żywicy.

Opublikowano

Wczoraj wieczorem przyszły testy Saliferta, więc dzisiaj rano pomiary. Zdjęcie telefonem trochę przekłamuje na niekorzyść, normalnie te kolory roztworów są lekko jaśniejsze, ale wklejam zdjęcia.

Salifert PO4 - pomiędzy 1 a 0,5. Tutaj jestem bardzo mile zaskoczony. Od tygodnia w sumpie siedzi woreczek  DRAK PHOSPHAREDUC i robotę robi. Pewnie JBL wskazywałby 0, a normalnie miałem zawsze poza skalą na teście jbl jak używałem TMBT

Salifert NO3 - pomiędzy 50 a 25, bliżej 50, czyli z grubsza pokrywa się z tym, co wczoraj zmierzyłem JBLem.

Taka mała dygresja.... Jeżeli Salifert uważany jako dokładny test i proponowany do tak wrażliwych biotopów jak morskie ma tak niedokładną skalę, to oznacza, że te pomiary dla celów akwarystycznych są bardzo oględne. Już nie wspomnę o błędach pomiarowych np. ilość wsypanego proszku lub błąd odczytu.

 

NO3-salifert-01032017.JPG

PO4-salifert-01032017.JPG

Opublikowano

Dzisiaj o 22 odpaliłem korpus z żywicą PA202 - ok 0,5l, podłączony do hydor pico 400, żeby adsorbował NO3 w akwarium. Zobaczymy ile przez noc uda mu się tego zwalić. Pompka jakkolwiek fajna, to ledwo przy tym korpusie daje radę, ale woda wylatuje ciurkiem - im wolniej tym lepiej.

Czytając o różnych metodach redukcji NO3 zwróciłem uwagę na dwa preparaty. O ile Kordon Amquel czy Seachem Prime - preparaty chemiczne raczej nastawione są na pomoc w przypadku, gdy filtracja biologiczna nie daje rady i nagromadzi się amoniak, czy azotyny (azotany redukuje w mniejszym stopniu), to Microbe-Lift Therapy lub AZOO Bioguard reklamowane są jako bakterie do redukcji NO3. Praktycznie opisy obu są takie same. Oba są jedyne, niepowtarzalne i tyle dobrego robią w baniaku, że aż trudno uwierzyć. Zaletą ich jest, że to bakterie, czyli teoretycznie nie można tego przedawkować i nie ma skutków ubocznych.

Microbe Lift na fosforany jest rewelacyjny, ciekawe, czy Therapy na NO3 też tak działa. Niestety w moim przypadku wszystkich tych preparatów trzeba dużo i drogo to wychodzi. 

Opublikowano
Dnia 28.02.2017 o 16:24, wojtekr napisał:

1 komora - w zasadzie pusta, miałem tę watę na początku i wywalałem za każdym razem ale chyba nie miała sensu

Moim zdaniem miała sens i to bardzo.

Wata czy tańsza owatolina w pierwszej komorze zbierała i grube i drobne zanieczyszczenia organiczne i to było jedyne co wyrzucałeś z obiegu wody. Czym częściej wymieniałeś tym więcej wywalałeś.

Teraz biologia musi to co wywalałeś przerobić by na końcu pojawiło się w postaci dodatkowego ładunku NO3 i PO4.:(

Dnia 1.03.2017 o 08:55, wojtekr napisał:

Salifert PO4 - pomiędzy 1 a 0,5. Tutaj jestem bardzo mile zaskoczony. Od tygodnia w sumpie siedzi woreczek  DRAK PHOSPHAREDUC i robotę robi. Pewnie JBL wskazywałby 0, a normalnie miałem zawsze poza skalą na teście jbl jak używałem TMBT

No to wcześniejsze włożenie Draka rozwiązało problem PO4 ale wyjaśniam że PO4 poza skalą JBLa nie należy wiązać z TMBT - to tak skierowane dla młodzianków bo jeszcze pomyślą że TMBT jest żródłem PO4. a tak nie jest a nawet jest odwrotnie.

TMBT poza tym że wyłącznie biologicznie usuwa NO3 to także w stosunku 1/16 usuwa PO4 . Jak przyrosty fosforanów są równie wysokie jak azotanów no to sobie z całkowitym usuwaniem PO4 nie radzi, ale już jest biopolimer który podobno sobie z tym radzi.

Dnia 1.03.2017 o 08:55, wojtekr napisał:

Taka mała dygresja.... Jeżeli Salifert uważany jako dokładny test i proponowany do tak wrażliwych biotopów jak morskie ma tak niedokładną skalę, to oznacza, że te pomiary dla celów akwarystycznych są bardzo oględne

Też nie polemizuję z Wojtkiem tylko kieruję do młodzianków bo jeszcze zrozumieją że testy Saliferta są nie dokładne, a moim zdniem są dokładniejsze i tańssze od innych ( Zooleka wykluczam).

Test Salifert NO3 bo zapewne o tym pisze Wojtek  jest zdecydowanie dokładniejszy i oba i JBL i Salifert skale mają dokładne aż do przesady, a czułości pomiarowe nawet za duże jak dla Malawi. ( co za różnica czy mamy NO3 =0,2 czy 1ppm).

Test kropelkowy Salifert NO3 ma dwie skale pomiarowe :

1/ ogólna do odczytu patrząc z góry  w menzurkę pomiarową  o wartościach 0-2-5-10-25-50-100ppm

oraz drugą do patrzenia z boku menzurki i dzieląc wynik 1/10  jaki uzyskamy jeśli w p1 zmieściliśmy się do 10.ppm

2/ tu mamy wyniki 0-0,2-0,5-1-2,5-5-10ppm

Możemy więc bardzo precyzyjnie odczytywać wyniki od 0 -0,25-0,5 -1 -2-2,5-5-10-25-50-100.ppm

Jedyny mankament że kolor różowy a wielu chłopa tego koloru nie widzi - to typowy daltonizm .

JBL ma wynik  od żółtego przez pomarańczowy i też wielu innych chłopa tego koloru nie widzi a skala zaczyna się od <0,5ppm

Jak wiemy których kolorów nie widzimy to wg tego wybieramy testy.

15 godzin temu, wojtekr napisał:

to Microbe-Lift Therapy lub AZOO Bioguard reklamowane są jako bakterie do redukcji NO3. Praktycznie opisy obu są takie same. Oba są jedyne, niepowtarzalne i tyle dobrego robią w baniaku, że aż trudno uwierzyć. Zaletą ich jest, że to bakterie, czyli teoretycznie nie można tego przedawkować i nie ma skutków ubocznych.

Tu bym był ostrożny we wnioskach.

Microbe Lift TheraP producent zalicza do leków i są w tym samym dziale co Artemiss czy Herbtana ale fakt podają że to naturalny produkt  ale nie wyłącznie bakteryjny usuwający związki azotu na zasadzie że

" Ustanawia i utrzymuje populacji drobnoustrojów symbiotycznych"

a to oznacza że nie są to bakterie nitryfikacyjne których faktycznie nie można przedawkować ale inne bakterie symbiotyczne , które można przedawkować i to bardzo szybko -  najlepszy dowód to słynny już Akwesan - niby same bakterie a jak zamiast 0,02g dasz 0,05 grama to ci zamiast klarować wodę robią ją mleczną , a nawet w morskim koraliki zabijają na śmierć co więcej psują u nas - jeszcze nie wiemy bo nie ma odważnych.

Jeszcze nikt na TheraP nie startował baniaka więc nie wiemy czy usuwa NO3 ale na Azoo Bioguard już startowali i faktycznie po tygodniu znikały nie wielkie ilości NO3 a start wyglądał jakby się cofał ale czy to wyłączna zasługa Bioguardu - nie mam pewności. Czy jest w stanie usuwać NO3 w ilościach Wojtkowych tym bardziej wątpię.

 

Opublikowano
Dnia 1.03.2017 o 23:32, wojtekr napisał:

Dzisiaj o 22 odpaliłem korpus z żywicą PA202 - ok 0,5l, podłączony do hydor pico 400

Zrobiłem pomiar na drugi dzień rano, czyli po 10 godzinach pracy, kolejny raz po następnych 24 godzinach, czyli po 34 godzinach pracy. Nie publikowałem wyników, bo jakby nie widać znaczącej poprawy, tzn wynik nadal pomiędzy 50 a 25 na skali Saliferta.

Wydaje mi się, że jest bliżej 25, ale nie wiem, czy to nie moja wewnętrzna sugestia, żeby tak było.

W najgorszym wypadku okazałoby się, że ten PA202 nie działa u mnie w baniaku. Dam mu jeszcze czas i jak się nic nie zmieni, to robię kolejną podmianę 40-50%.

Opublikowano

Wojtku  w baniaku masz chyba pH 8 więc bez względu czy to PA202 czy Purolite A520E  nie licz na więcej.

Przy tym pH obie żywice puszczają NO3 na poziomie nieco poniżej 50ppm i koniec balu, niżej nie zejdziesz.

Pisałem że nadrzędne jest pH wody.

Zmierz jeszcze dla pewności że to nie za mały przepływ przez żywię tylko NO3 jakie wylatuje z bloku czy jest takie same jakie mierzysz w baniaku.

Jeśli będzie znacznie niższe to zwiększ przepływ przez blok kładąc go w komorze sumpa.

Jak sugerowałem chyba musisz pozostać przy podmianach 50% co tydzień - taką masz produkcję NO3 i trzeba to zaakceptować albo powrócić do owatoliny z wymianą co tydzień na nową.  Albo bardziej radykalne rozwiązania.

Możesz też poeksperymentować z nowym biopolimerem który usuwa i NO3 i PO4 te 500ml powinno wystarczyć u ciebie.a to 126 zł  więc 3x taniej niż czyścik do baniaka.

http://erybka.pl/product-pol-5673-Reef-Interests-N-P-Reducing-BioPellets-XL-500-ml.html

Taka moja sugestia dla kaseciarzy i narurarzy :D

Zamiast  2-3 korpusów z Matrixem + Purolite na odrębnej nitce w jeden korpus po Matrixie polecam te Peletki XL . Te 500ml powinno obsłużyć baniak 1000l wody netto.

W kaseciakach które i tak projektujemy jak najmniejsze zawsze brakuje miejsca pod pompą na złoża .

Ograniczamy się ze złożem biologii  a wynika z opisu że taki zakup

http://erybka.pl/product-pol-5672-Reef-Interests-N-P-Reducing-BioPellets-XL-250-ml.html

za 76zł i w rzadkiej siatce pod pompą powinno się zmieścić każdemu a obsługuje to baniak do 500l wody netto.

Już kupiłem do swojej Tanganiki 300l i będę sukcesywnie przechodził z używanego TMBT na nowy RI N/PBiopellets:D

To ta firma jest wynalazcą i prekursorem biopolimerów w akwarystyce więc chyba to zobowiązuje.

 

Opublikowano (edytowane)

Start takiego biopolimeru to 4 tygodnie więc relacja nie szybko.

Wojtku jak zrobisz podmiankę 50% to uważaj bo ten blok może ci oddawać do baniaka tą różnicę między NO3 jaka powstanie po podmiance w baniaku więc zapewne ok 10-20 ppm a tym co zgromadziła żywica czyli blisko 50ppm.

Może się okazać że w baniaku NO3 10ppm a na wylocie z bloku NO3 -50ppm.:(

 

Edytowane przez deccorativo

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć, do sprzedania komplet jak poniżej: - akwarium 160x60x60 - front optiwhite - stelaż stalowy pod akwarium obudowany szafką w czarnym połysku - pokrywa z wentylacją - filtracja narurowa z pompą obiegowa - własnoręcznie wykonane oświetlenie na modułach Samsung W + RGB i zamkniętych profilach. - w pełni programowalny sterownik oświetlenia LedDimmerPRO - cykrulator tunze - tło strukruralne Aquadecor - serpentynit zielony - pełna obsada - Metriaclima Zebra Masinje 2mc + 6ob, Copadichromis borleyi Kadango 2 + 4, Aulonocara baenschi benga 1 + 4, Synodontis Poli White - 5 sztuk Zestaw w ładnym stanie, na samym szkle sa drobne rysy ale nic co by się rzucało w oczy podczas oglądania. Szafa w stanie perfekcyjnym. Jedynie pokrywa (nie korona) moim zdaniem nadaje się do wypiaskowania i ponownego lakierowania lub obklejenia. W tle w jednym miejscu ryby wygryzły dziurę więc trzeba by to uzupełnić cementem - ja nie robiłem bo wymaga to spuszczenia wody ale jeśli ktoś będzie je transportował to moim zdaniem warto to zrobić. Cena za całość jaka mnie interesuje to 5500zł.  ID: 1059974555
    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.