Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też używam go na 3-4 biegu z 8 dostępnych. Wydaje mi się, że rw8 musiałbyś katować na pełnych obrotach co mogłoby skrócić jego żywotność ale nie mam żadnych dowodów, że tak by się stało.

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Ja tak się jeszcze wtrące co do pomp 40 vs 60 . A więc jeśli na wykresie nie ma wielkiej różnicy to w realu jest spora.  Miałem w narurowcu 40 i zmieniłem na 60  różnica  jest naprawdę spora . A co do kultury pracy to juz przedmówcy sie wypowiedzieli.

 

Edytowane przez Damian780425
Opublikowano

Seba, a napisz tylko gdzie u Ciebie ta pompa DCT6000 pracuje. W sumpie, czy może w kaseciaku? Bo z wpisów różnych użytkowników kaseciaków, wnioskuję, że są tam problemy z hałasem różnych pomop. W sumpie stoi na gumkach na szybie i daję słowo - falownik słychać bardziej, choć jak już pisałem obie są ciche.

Falowniki RW mają zewnętrzne sterowniki i tam opcję zmiany "biegu" na dzień i noc. Jest tam coś na kształt czujnika zmierzchu. Ja mam w RW8 ustawiony 5 bieg, który włącza się jak jest jasno, z kolei na noc przechodzi na bieg 1.

Jeżeli chodzi o wybór między sumpem a narurowcem, to ciężko doradzić. Ja nigdy nie miałem narurowca i teraz bym go robił, bo lubię wyzwania i lubię uczyć się nowego. Na tej samej zasadzie zrobiłem sumpa, bo nigdy wcześniej go nie miałem. Nie narzekam, jestem świadom jego zalet i ograniczeń, ale i narurowiec takowe tez ma. Ważne jest jedno - oba systemy to DIY, więc trzeba wszystko dokładnie przemyśleć. To nie jest tak kubełki, gdzie firmy przez lata tworzą i testują swoje produkty i wszystko jest dopracowane, tylko podłączamy i gra.

 

 

Opublikowano
2 godziny temu, Damian780425 napisał:

Ja tak się jeszcze wtrące co do pomp 40 vs 60 . A więc jeśli na wykresie nie ma wielkiej różnicy to w realu jest spora.  Miałem w narurowcu 40 i zmieniłem na 60  różnica  jest naprawdę spora . A co do kultury pracy to juz przedmówcy sie wypowiedzieli.

 

Tutaj pełna zgoda. Jeśli zdecydujesz się na pompę CO to nie kupuj 25/40 tylko 25/60 - przepływ nieporównywalny na korzyść dla 25/60.

Opublikowano

Zdecydowana większość argumentów przemawia za pompą CO, więc nie będę na siłę tego forsował.

16 godzin temu, wojtekr napisał:

 Ja nigdy nie miałem narurowca i teraz bym go robił, bo lubię wyzwania i lubię uczyć się nowego.

 

Wojtek w 100% popieram taką postawę bo dzieki temu akwarystyka sie rozwija. A kazdy nowy projekt przybliza do doskonalych rozwiazan.Zwlaszcza jak sie z nim podzielisz. Jednak po tak długim letargu i zerowym doświadczeniu z tak dużym zbiornikiem, nie będę kombinować ponad swoje siły. Chętnie podejme sie nowych wyzwan jak opanuje to co jest narazie przezemnie osiagalne :-)

 

Przy okazji zapytam czy projekt Twojego sumpa jest gdzies do obejrzenia? Widzialem juz sporo sump'ów,  ale fajnie by było obejrzeć taki, ktory dedykowany jest do tego samego litrażu :-)

 

Dzięki Panowie za pomoc,  jest teraz nie oceniona.

19 godzin temu, Damian780425 napisał:

Ja tak się jeszcze wtrące co do pomp 40 vs 60 . A więc jeśli na wykresie nie ma wielkiej różnicy to w realu jest spora.  Miałem w narurowcu 40 i zmieniłem na 60  różnica  jest naprawdę spora . A co do kultury pracy to juz przedmówcy sie wypowiedzieli.

 

Czyli suche statystyki się sprawdzają, dopóki sie ich nie zamoczy :-) Dzięki

Opublikowano

 

20 godzin temu, simonsyp napisał:

Przy okazji zapytam czy projekt Twojego sumpa jest gdzies do obejrzenia?

Takiego sumpa zaprojektowałem. Zmodyfikowałem go jedynie podwyższając pierwszą komorę. Obecnie w pierwszej i drugiej mam gąbki. Niektórzy robią podwójne ścianki rozdzielające komory, tak, że do komory woda zawsze wpada w jednym kierunku. Ponoć to poprawia przepływ. Ja ustawiłem na dnie każdej komory kratki tez w celu polepszenie przepływu.

 

sump.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano
8 godzin temu, wojtekr napisał:

 

Takiego sumpa zaprojektowałem. Zmodyfikowałem go jedynie podwyższając pierwszą komorę. Obecnie w pierwszej i drugiej mam gąbki. Niektórzy robią podwójne ścianki rozdzielające komory, tak, że do komory woda zawsze wpada w jednym kierunku. Ponoć to poprawia przepływ. Ja ustawiłem na dnie każdej komory kratki tez w celu polepszenie przepływu.

 

sump.jpg

Śliczne dzięki ! Na pewno się przyda. \

Nie do końca rozumiem jak podwójne ścianki komory w sumpie mają wpływ na przepływ wody. Kratek też nie potrafię sobie wyobrazić . Chodzi o nadanie strumieniowi wody odpowiedniego toru?

Słyszałem , że podwójną ściankę stosuję się przed komorą pompy( u Ciebie pomiędzy komorą 6 a 7) , żeby woda spadająca z góry do komory pompy( gdzie poziom wody jest niższy), nie hałasowała .  Wynikać ma to z tego, że spadająca woda opływa drugą szybkę.

Nie wiem natomiast jak z utrzymaniem w czystości takich wąskich szczelin. Może macie jakieś sposoby na zminimalizowanie efektu wodospadu ?

Myślałem o podobnym rozwiązaniu do Twojego Wojtek , ale z mała różnicą polegającą na przemieszczeniu komory nr. 5 za komorę nr.6 .

Wydaje mi się to przydatne ze względu na zatrzymanie syfu , który prędzej czy później pewnie nagromadzi się w złożu biologicznym i ew. refugium  czy inkubującej samicy, które w domyśle umieszczę w komorze nr. 6. Są ku takiej modernizacji jakieś przeciwwskazania? 

 

Może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego część z Was nie wypełnia pierwszej komory ( zrzutu) np. gąbką czy watą? Czemu  to służy?

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.