Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 minut temu, jaras napisał:

 

Nie wiem jaka masz kratownicę w blacie stelażu. To jednak szkło z wodą, Ja w swoim 500l- 200cm dł. mam 2x18 sklejone do kupy a ścian działowych 6 tylko, że cała szafka z płyty. Daj 22 to będzie pewniak. Są specjalne wodoodporne OSB. To przecież nie aż taki koszt

Wiem wiem, akurat budżet na alwarium jeszcze w zapasie :-)

19 minut temu, Mrbestia napisał:

a powiedziales mu pod co to ma byc ??? 

Oczywiście że tak

Opublikowano (edytowane)

powiem szczerze .... sam pracuje w sklepie na c ale moim zdaniem tam powinna pojsc minimum 18 mm (zalezy jak gesto masz wzmocnienia poprzeczne na stelazu),  jesli jak co max 50 cm to 18 w kazdym innym wypadku to 22 mm

Edytowane przez Mrbestia
Opublikowano
24 minuty temu, lukas1987 napisał:

Moim zdaniem starczy spokojnie. Zobacz na boczną szybę, tam też będą napierały ogromne siły a ta nie ma żadnego podparcia.

Trochę Cię rozumiem, jednak bok to nie dno, na którym będa leżały kamienie itd. A jak nie wytrzyma to co powiesz koledze - sorry

Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Mrbestia napisał:

powiem szczerze .... sam pracuje w sklepie na c ale moim zdaniem tam powinna pojsc minimum 18 mm (zalezy jak gesto masz wzmocnienia poprzeczne na stelazu),  jesli jak co max 50 cm to 18 w kazdym innym wypadku to 22 mm

Jest tylko jedno wzmocnienie na środku.

Sam stelaż, właściwie każda noga jest gruba na 40mm

10 minut temu, jaras napisał:

Trochę Cię rozumiem, jednak bok to nie dno, na którym będa leżały kamienie itd. A jak nie wytrzyma to co powiesz koledze - sorry

Nie przewiduję dużej ilości kamieni i piasku na całości będzie około 60kg piasku i 70kg kamienia z racji że wolę Non-mbunie dac więcej miejsca do pływania :-)

Edytowane przez Merlot
Opublikowano (edytowane)

daj 22 mm jesl faktycznie jest tylko jedo na srodku to nawet 25 mm

jest w Casto frezowana 2500x 675 zarowno 18, 22 oraz 25 ceny sprawdzisz na ich stronie

frezy tylko obetniesz zeby nie kupowac 2500 na 1250

Edytowane przez Mrbestia
Opublikowano

Racja. Przecież 13 to pięścią można ugiąć. Ja wiem, że to nie to samo ale...

22-25 będzie ok.

Opublikowano

Odradzam plyte osb. Kazda plyta "wodoodporna" musi byc pokryta warstwa zabezpieczajaca przed wilgocia i zadna nie moze byc poddana bezposredniemu dzialaniu wody - nie wierzysz spytaj producenta. 

 Kup sklejke wodoodporna i masz 100% pewnosci dobrego materialu. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.