Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako, że "gdzie dwóch Polaków tam trzy opinie" to dorzucę i swoje zdanie :P ja Ci go nie polecę. Jest wyraźnie słyszalny, jak złapie powietrze to furgocze przez kilka dni aż się wszystko ułoży (i nie pomaga tu częste potrząsanie), klamry pokrywy i kubła są wątpliwej jakości, do tego tych drugich praktycznie nie sposób dostać jak się coś stanie. No i w końcu uważam, że to przerost formy nad treścią do 240 litrów po pierwsze ze względu na przepływ (to zrobi u Ciebie Aquael), po drugie na pojemność. Spokojnie wystarczy Ci filtr pokroju JBLa e901 jeśli chodzi o zapotrzebowanie na powierzchnę filtracyjną ;) 

Opublikowano

Witaj myszeczko w naszym gronie.

W zasadzie zgadzam się z Matikiem - ten HW to przesada do 240l choć fakt cena rozsądna.

Brak mi jeszcze twoich info na takie tematy by ogarnąć całość i doradzić.

- co z pokrywą , tłem, oświetleniem, grzałką.

Wiesz taki AqC2000 z gąbką  ( ta fabryczna jest do kitu) i grzałka plus dwie rury od kubła -  strasznie to wszystko wali po oczach.

czy myszeczka ma dwie lewe łapki :)ale na tyle że umie skleić na sztorc dwa kawałki pcv klejem sekundowym.:D

Bo zapewne i tak będziesz zamawiała w fabertec.pl i wklejała na 5 kropek kleju do baniaka czarne tło ze spienionego pcv za pomocą kleju Soudal All Fix Turbo  to może  już taka cała filtracja na tym AqC2000 za 80 zł ( formatki 50 zł, klej 16zł gąbka ppi45 10 zł ) ?

 

 

Opublikowano
12 minut temu, spiochu napisał:

Przepraszam, ale nie mogę... Czy kamienie ze składu już nie są naturalne? :D

Wysłane z telefonu
 

Ach, czujny jak zwykle, brawo Ty! :D za Rafała tłumaczył nie będę bo nie wiem co On miał na myśli. Ja mogę tylko się domyślać, że podobnie jak i mi chodziło mu o fajne, dziko leżące głazy ociosane przez naturę, a nie człowieka :P:D ot skrót myślowy napisany przez ludzi na szybko z pracy, a Ty się czepiasz jak zwykle ;) 

Opublikowano

Z miłą chęcią bym kupiła jakiś lepszy filtr zewnętrzny ale kasa tez mnie trzyma (dziecko ważniejsze) sami rozumiecie ;) wiec staram się wszystko w rozsądnej cenie poszukać :)

Może aż takich lewych nie mam hehe ;)

Opublikowano
2 minuty temu, myszeczqa napisał:

Może aż takich lewych nie mam hehe ;)

No jak dziecko jest to wiadomo że tam ważniejsze wydatki i nigdy kasy za wiele.

Tak myszko :D- pompę już masz to poczytaj ten temat  na szczęście tylko 148 postów.

Powiem że dla pompy AqC2000 wystarczą wymiary długość 14cm x grubość 14cm i wysokość taka od wzmocnienia do 10cm nad dnem - najlepiej w którymś rogu mało reprezentacyjnym

 

Opublikowano
2 godziny temu, spiochu napisał:

Ach, Mateuszu, chyba muszę zacząć pisać "to jest żart" dla takich ponuraków jak Ty. ;)

*To jest żart. :) *

Wysłane z telefonu
 

Spoko luz, przeca wiem! ;) jakbym był ponurak to bym Ci odburknął ;) 

SORRY za OT ;) 

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.