Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Słuchajcie. Napisze ogólnie  do wszystkich.... 

Bardzo Wam dziękuję za pomoc początkującej osobie.... duża pomoc. 

Przeczytałem Wasze opinie/ sugestie i szczerze powiem, że troooszke się dowiedziałem ale faktycznie doświadczenia niemam... ale jak to kolega powiedział posledzikujemy ☺.

1. Doradźcie mi proszę hodowle ryb malawi godna polecenia. 

2. Postaram się dziś zrobic listę ryb które naprawdę mi się podobają. ..

3. Rozumiem! ze jeżeli upre się na samce oczywiście dobierając wielkość ryb do zbiornika bez naciągania faktów to nie uznacie mnie za Haniballa.... ale spróbuję dobrać parami. ... I wrzucę dla Was do podglądu listę ryb chętnie posłucham Waszej opinii. 

4. Ile proponujecie ryb w akwarium 450L ?

Pozdrawiam 

Czyli Tan-Mal uważasz ze ma najlepszej jakości ryby?

Opublikowano
Godzinę temu, mikrus2201 napisał:

Postaram się dziś zrobic listę ryb które naprawdę mi się podobają. ..

Lista ryb jak najbardziej wskazana ;) 

Godzinę temu, mikrus2201 napisał:

3.Rozumiem! ze jeżeli upre się na samce oczywiście dobierając wielkość ryb do zbiornika bez naciągania faktów to nie uznacie mnie za Haniballa.... ale spróbuję dobrać parami. ...

Swoją droga ryby dobiera się w haremach a nie w parach...

Opublikowano

Nigdy nie miałem ryb z Tan -Mal ale swoją wypowiedź oparłem na wpisach innych forumowiczów,którzy posiadają ryby z tej hodowli i uważają ,że są dobrej jakości. Nigdy nie było zastrzeżeń.

5 minut temu, egon44 napisał:

 

Swoją droga ryby dobiera się w haremach a nie w parach...

Jak widzisz Andrzeju kolega dąży do posiadania samców i już tu chyba nie robi różnicy czy będzie para czy sam samiec. Ale to już nie moja bajka.

Opublikowano
17 minut temu, Mortis napisał:

Jak widzisz Andrzeju kolega dąży do posiadania samców i już tu chyba nie robi różnicy czy będzie para czy sam samiec. Ale to już nie moja bajka.

Rozumiem doskonale,ale zawsze można kolegę naprowadzić na dobry tor ;) choć czarno to widzę,ale kto wie :P  

Ostateczna decyzja i tak będzie należeć do niego...

Opublikowano

Dorzucam listę ryb które mi się podobają. .. Prosze o pomoc w skompletowaniu. ...

1. Aulonocara fire fish o.b.

2. Saulesi 

3. LABIDOCHROMIS 

4. Placidochromis Mdoka White Lips 

5. Aulonocara baenschi 

6. Pseudotropheus 

7. Chisumulae 

8. Blue Regal Peacock Aulonocara 

9. Aulonocara JACOBFREIBERGI 

10. Widziałem jeszcze coś w stylu Nimbochromis ale ona była pomarańczowa i miała plamki... Niemoglem znaleźć co to za odmiana. ..

11. Aulonocara marmalade bi colour o.b.

Ogólnie to założenie miałem takie ze tylko saulesi dobieramy harem a inne odmiany same samce.... 

Pozdrawiam 

 

 

Opublikowano

Jaki Labidochromis i jaki pseudotropheus, kolego pisz pełne nazwy bo tu nikt jasnowidz nie jest,_eby wiedzieć o jakie ryby ci chodzi. Widzę że Aulonocar to w większości podobają Ci się odmiany sztuczne a sprawdziłaś czy są dostępne czy tylko tak sobie z internetu spisałeś. Poprawna nazwa to Saulosi nie Saulesi .

Opublikowano (edytowane)

Nie odbieraj tego że się czepiam. Nie ma takiej ryby Saulesi jest Chindongo Saulosi. Ryb takich jak Labidochromis czy Pseudotropheus jest kilkanaście odmian np:

Labidochromis Hongi , Labidochromis Caeruleus , Labidochromis Perlmutt 

Pseudotropheus elongatus Mphanga , Pseudotropheus Polit , Pseudotropheus Acei i wiele innych

Przejżyj sobie tą stronę http://www.onzemalawicichliden.eu/Bestanden vissendatabase eng/vissendatabase eng.html

Edytowane przez Mortis
Opublikowano
12 godzin temu, Mortis napisał:
12 godzin temu, egon44 napisał:

 

Jak widzisz Andrzeju kolega dąży do posiadania samców i już tu chyba nie robi różnicy czy będzie para czy sam samiec

Jest taka drobna różnica, że lepiej już mieć same samce niż parę mbuniaków. Jedna samica zostanie zamęczona przez samca amorami i notorycznym noszeniem ikry, nie trzeba tego pisać, że taka samica będzie wyeksploatowana ponad miarę.

Opublikowano

Mortis zgadza się myślałem ze jak podam ogólna odmianę to one już mają podobne charaktery ale doprecyzuje. ...

dzięki za link przyjrze się szczegółowo i poprawie dokładnie listę 

Opublikowano

Również radzę koledze poczytać o rybach które chce hodować.

Akwarystyka jest taką dziedziną życia, że zajmujemy się żywymi stworzeniami, większość błędów niestety kończy się śmiercią naszych podopiecznych, a nie wiem czy o to Ci chodzi.
 

Po pierwsze więc dobro naszych ryb, po drugie szkoda zainwestowanych pieniędzy po trzecie szkoda Twojego zapału, bo niestety często jest tak, że jak na początku człowiek przeżywa same rozczarowania, to potem nie ma ochoty na kontynuowanie tego hobby, uznając że jest trudne, niewdzięczne itp.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.