deccorativo Opublikowano 27 Czerwca 2016 #11 Opublikowano 27 Czerwca 2016 Przynajmniej ja traktuję moje ryby jak domowników na równi jak psy,koty nie porównując do naszych dzieci. Pytanie więc stawiam inne. Nie pytam czy to co w szczelinach i pęknieciach głazów z rzeki zabija ryby od razu jak tu argumentujecie - pytam czy szkodzi. ? Czterdzieści lat temu jak żona z synkiem poszła nad Wisłę i dziecko zamoczyło nóżki w rzece to podpłynął motorówką patrol wodnej milicji obywatelskiej i ją opi... że o swoje dziecko nie dba i prosi się o problemy. Czy na prawdę brakuje kamieni w Polsce takich nie z zatrutych rzek że te musicie wybierać? Na prawdę chodzi o te kilkanaście złotych? Jak dla mnie koniec tematu.
Pleziorro Opublikowano 27 Czerwca 2016 #12 Opublikowano 27 Czerwca 2016 Ja tylko piszę, że i tak oferujemy rybom sporo doznań, mocząc im w kaseciakch i jako tło Poliochlorek winylu, malując rzekomo nieszkodliwymi farbami akrylowymi tła, lub stosując piankę uszczelniającą, kleje do kaseciaków też nie są całkowicie obojętne dla wody. Oczywiście można próbować eliminować źródła potencjalnych szkodliwych substancji, przez nie stosowanie pewnych rzeczy w akwarium, oraz przez dobór kamieni i piasku ze źródeł "bezpiecznych". Więc skoro bagatelizujemy jedno to nie możemy demonizować drugiego. Można wyczyścić kamień i usunąć z jego powierzchni część związków metali ciężkich o ile takie tam się znajdują, bo tego nie wiemy nie przeprowadzaliśmy badań. Tematu nie trzeba kończyć, to bardzo ważne zagadnienie i trzeba je drążyć poszukując fachowej informacji.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 27 Czerwca 2016 #13 Opublikowano 27 Czerwca 2016 ...wymyj , wyszoruj , wyparz i będzie OK.
pozner Opublikowano 27 Czerwca 2016 #14 Opublikowano 27 Czerwca 2016 Moczenie się w naszych rzekach szkodzi ludziom i wszystkim organizmom organicznym, nie kamieniom, nie piaskowi. Czy wiecie skąd pochodzą kamienie w składach? Skąd pochodzi piach? Czy mają certyfikat czystości? Te kamienie, czy piach mogą być tak samo "czyste" jak te z rzeki. Każdy piach przed użyciem gotowałem, wszystkie kamienie szorowałem i wyparzałem. Niektórzy koledzy mogą mieć swoje kłopoty właśnie z powodu niedostatecznego spreparowania piachu i kamieni. Nie dyskwalifikuję kamieni i piasku z rzeki, bo moim zdaniem jest tak samo wartościowy jak ten ze składów...oczywiście przy odpowiednim przygotowaniu.
MALAWI MBUNA WORLD Opublikowano 27 Czerwca 2016 #15 Opublikowano 27 Czerwca 2016 ...wymyj , wyszoruj , wyparz i będzie OK. Amen !
crav Opublikowano 27 Czerwca 2016 #16 Opublikowano 27 Czerwca 2016 Mam kamienie z rzeki Wisły... Ryby nie padają ani nie świecą w nocy od tych trucizn
jaras Opublikowano 27 Czerwca 2016 #17 Opublikowano 27 Czerwca 2016 Ja mam piach z Wisły, którego nawet nie gotowałem też jest ok. kupiony w składzie jako do murowania
spiochu Opublikowano 28 Czerwca 2016 #18 Opublikowano 28 Czerwca 2016 Przypomniało mi się - wymyj myjką ciśnieniową np. na myjni. Na pewno dobrze wypłuczesz wtedy wszystko z każdego zakamarka Wysłane z telefonu
drumstyle Opublikowano 28 Czerwca 2016 #19 Opublikowano 28 Czerwca 2016 Amen ! Zdecydowanie popieram robiłem tak dwa tygodnie temu. Karcher i ogień, potem wrzątek i do baniaka. Nie ma co przesadzać kamienie ze składów budowlanych też są z bardzo różnych nieznanych klientom miejsc.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się