Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich serdecznie!


Po kilkunastu latach przerwy wracam do akwarystyki. Troszkę wymuszony jest to powrót ale nadal mnie bardzo cieszy ;)


Odziedziczyłem baniak po koledze który był zapaleńcem akawrystyki. Niestety kolegi już z nami nie ma, a jego żona wraz z grupą przyjaciół jednogłośnie wybrali mnie do kontynuacji jego pracy.


Jako że jego zbiornik i biotop były bardzo zaawansowane, przebudowuję je na Malawi.

Tym bardziej że sam spędziłem nad jeziorem Malawi sporo czasu podczas wyjazdów na akcje humanitarne więc sam projekt jest dla mnie bardzo sentymentalny.


Baniak:

240l 120x40x50 z pokrywą


Filtry:

JBL zewnętrzny Cristal Profi Greenline e1501 biologiczny

Aquael Unifilter 500 wewnętrzny mechaniczny

Przepływowy filtr cząstek stałych z wkładem PP (zamontowany pomiędzy wylotem z filtra a wrzutem do akwarium

Podwójny filtr przepływowy (cząstek stałych +uzdatniacz) do napełniania i dolewania wody do baniaka


Oświetlenie:

w pokrywie, 4 gniazda w systemie 2+2 na osobnych kablach


Grzałka:

Eheim 3617 200W z termostatem


Baniak stał ponad 2 miesiące bez żadnych wymian wody, czyszczenia itp. Był to biotop Azja gdzie praktycznie wszystkie rosliny i ryby powymierały.


Tak wyglądał po przybyciu do mnie:

imagejpeg_swpsnss.jpg


imagejpeg_swpsese.jpg



Baniak stoi u mnie od tygodnia.

Na dzień dzisiejszy zrobiłem już generalne sprzątanie baniaka, szpętu i orurowania.

Filtrów nie czyściłem oczywiście (trzymam bakterie na dojrzewanie :D )


Na dno poszła już płyta plexi, dokupione zostały skały Black Stone, które już wymyłem, wyszczotkowałem i wygotowałem.


Layout kamieni już przygotowałem teraz tylko pozostało je zabezpieczyć aby pyszczaki, które planuję hodować nie poprzestawiały ;)


Plecy baniaka okleiłem folią czarną, jako że nie mam czasu aby przygotować własnego wyrobu (może w międzyczasie coś stworzę) a kupować nie chciałbym ze względu na koszty.


Piasek kwarcowy zakupiny 30kg + 2 kg żwirku koralowego 1-2mm (planuję nasypać 4-5cm).


Dziś planuję dokończenie przygotowania zbiornika, jutro zalanie go wodą.


Pozostało mi jeszcze zakupić świetlówki jako że te które posiadam są dużo za mocne do biotopu Malawi. Chciałbym pozostawić tylko 3 (system działa z jedną pustą). Tylne gniazdo puste następnie od tyłu: 30W barwy delikatnie czerowej, 30W barwy niebieskiej, 30W daylight (czerwona może być przejściową przy zmianie oświtlenia?). Dałoby mi to 0,375W/ 1l? Nie jest to troszkę za dużo dla Mbunów?


Oświetlenie planuję zacząć od 8h na dzień, zwiększając o godzinę co tydzień podczas wymian wody, do 11-12h w zależności od pory roku ;)


Obsadę planuję:

Labidochromis careuleus 1+4/5

Pseupotropheus Acei 1+4

Cynatilapia afra 1+4


Czy taka banda może być? Nie będą sobie przeszkadzać? Które z tych rybek wpuścić jako pierwsze? Czy może wszystkie na raz (oczywiście po okresie dojrzewania)?


Zapewne do baniaka trafi jakaś niewielka roślinka z rodziny anubiasów (żona mnie męczy o kwiatki w akwarium ;( )


Zdjęcia gotowego setup'u wstawię dziś wieczorem jak już go zakończę.


Będę super wdzięczny za wszelkie porady, korekty moich działań i podpowiedzi.


Życzcie mi dużo szczęścia!


Pozdrawiam wszystkich!


Grzesiek

Opublikowano
Dałoby mi to 0,375W/ 1l? Nie jest to troszkę za dużo dla Mbunów?



...witam Ciebie Grzegorz serdecznie. Jestem pewny ,że "stara miłość " nie zardzewiała.

Moc światła na litr nie ma znaczenia w naszym biotopie ( chyba ,że rośliny będziesz chciał mieć).

O obsadę , sprzęt pytaj w odpowiednich działach a na pewno uzyskasz wyczerpujące informacje.

Opublikowano

Siemanko :mrgreen:

Życzę powodzenia w projekcie i czekam na,kolejne fotki z przeprowadzonych zmian...

Poza tym,to zadawaj pytania w odpowiednich działach do tego przeznaczonych,oraz pytaj jeśli czegoś nie wiesz :) ...

Opublikowano

No i jest pierwszy update.

Wczoraj zalałem zbiornik, filtr osmozy poszedł w ruch. Zostawiłem na noc bez dotykania.

Dziś założyłem duże gąbki na wloty filtrów i założyłem brzęczek, tak na wszelki wypadek żeby wiecej wody sie ruszało.


Nie czyściłem ani nie wymieniałem wkładów kubła zewnetrznego jako że był on używany w tym zbiorniku wcześniej, a po zaczerpnięciu języka u biologii-chemika dowiedziałem się że jeśli nawet bakterie nitryfikacyjne umrą z braku pożywienia to po nalaniu wody powinny szybko się rozłożyć.


Zbiornik wygląda teraz tak.


imagejpeg_swrexew.jpg


imagejpeg_swrexqw.jpg

Filtry robią robotę bo woda jest czysta jak łza ;)


Wrzuciłem trochę pokarmu suchego roślinnego jako że nie ma w baniaku roślin a podobno pomaga.

Nie wiem czy dobrze zrobiłem bo wrzuciłem też jedną krewetkę do środka wczoraj (pozostałość po starym akwarium).


Godzinę temu, po 24h od napełnienia baniaka zrobiłem testy: PH, GH, NO2 i tak już w zestawie dorzuciłem NO3. Nie uwierzyłem co zobaczyłem aż dwa razy robiłem wszystkie. Napewno poprawnie zrobione ;)


wyniki!!!

PH - 7,5

GH- 10

NO3 - 10

A NO2- 0 !!!


I już zgłupiałem, czyżby juz był gotowy? Czy poprószy nic sie jeszcze w nim nie dzieje i dlatego takie wyniki?


Napewno nie będę ryzykował i wpuszcza ryb ale zwariowałem z odczytami testów.

Opublikowano
Ja bym zmierzył NO3 w kranie, pewnie też jest 10:)


ten wynik chyba jest najmniej istotny, bo i tak nie będzie w nim roślin. To pamiętam jeszcze z czasów młodzieńczych :)

Bardziej mnie zastanawia NO2, twardość wody mnie nie dziwi bo w kranach raczej twarda woda u mnie a i tak trzeba ją lekko podnieść.


A i wiem że pierwsze testy powinno się przeprowadzać po kilku dniach 3-4 ale chyba NO2 po filtrze z bakteriami powinno być wyższe?


Tak czy inaczej czekam do następnych pomiarów.

Opublikowano
ten wynik chyba jest najmniej istotny, bo i tak nie będzie w nim roślin. To pamiętam jeszcze z czasów młodzieńczych

Bardziej mnie zastanawia NO2


Jak nie będzie roślin to IMHO tym bardziej powinien Cię zastanawiać, a z kolei zerowy wynik NO2 na drugi dzień po zalaniu nie powinien nikogo dziwić. Poczytaj jeszcze o cyklu azotowym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.