Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie jako że dopiero zaczynam z pysiami chciałbym się zapytać was bardziej doświadczonych o filtrację. Na chwilę obecną mam beczkę 25L wypełnioną keramzytem głowice head 750. powiedzcie mi jak wygląda sprawa tej beczki. Wywalać wszystko i startować od nowa czy nie. Przy paletkach pewnie bym wywalał a tu zupełnie nie wiem. A i dodatkowo będzie jeszcze jeden filtr zewnętrzny jako mechanik podłączony.

Opublikowano
Taką miałem z takiej zrobiłem. Duże złoże biologiczne . A co źle do pysi ?


...możesz śmiało ją mieć skoro już masz z poprzedniego akwa. Jako biolog będzie OK. Pompa też ale warto mieć dobry ( mocny) mechaniczny. To tylko kwestia gabarytu i pewnego rodzaju estetyki. Jeżeli nie jest widoczna to tak naprawdę szkoda pieniędzy na np. kubełek. Jasne..możesz mieć mniejszy lub inny filtr. Ale skoro masz ten i chcesz go używać to nie ma żadnych przeciwwskazań . Wkład też może zostać ale warto sprawdzić pH i twardość i wtedy zdecyduj czy zostawiasz czy zmieniasz np. na grys koralowy czy na inny wkład . . Ne doradzam Ci tu innych rozwiązań bo odpowiedziałem na zadane pytanie. Jeżeli Twoje szkło jest 450 litrowe to pewnie nie obędzie się bez falownika tym bardziej ,że pompa z beczki jest head 750 a nie jest ona zbyt silna. Jeżeli chodzi o tę pompę to warto zmienić w niej przyssawki na takie jak Aquael 2000 lub 1500 czyli na przyssawki z amortyzatorami. Nie przenoszą drgań na szybę. Być może nawet one pasują do Twojej pompy ale to musisz sam sprawdzić w sklepie.

Opublikowano

Głowica jest wewnatrz akwa z gąbką. A w beczce jest atman 1200. Cieszę sie bardzo że będzie można używać tej beczki bo biologia jest wystartowana.

Opublikowano
Głowica jest wewnatrz akwa z gąbką. A w beczce jest atman 1200. Cieszę sie bardzo że będzie można używać tej beczki bo biologia jest wystartowana.


Biologia już wystartowała a czy ten samolot oderwie się od płyty lotniska:D :confused: ??


Czy ty otwierałeś tą beczkę i płukałeś ten keramzyt ?? czy też zawiera syf po paletkach?

Nie wiem jak to pracowało ale w takiej beczce między keramzytem potrafi być ekstra szambo.

Pyski z Malawi to ekstra brudasy więc potrafią w mig nawalić w ten kubeł:D

Możesz też nie otwierać beczki tylko podać NO2 ale mierzone JBLem a nie innym badziewiem to też odpowie czy te 25l keramzytu to robi taką lux biologię czy jednak tylko jest to ekstra szambo.

Sceptycznie na to się zapatruję.

Na pewno masz niebotycznie za wielkie złoże i medium nie za dobre ale biologia jeśli nie zniszczyłeś jej wcale nie większa niż w każdym innym baniaku o tej obsadzie co planujesz.

Jak ci prąd wyłączą a idzie zima no to klękajcie narody z siarkowodorem w tych 25 litrach.

Trza uciekać z chałupy.

Przemyśl to.:rolleyes:


Do 450l wystarczy 1-1,5l złoża typu lawa wulkaniczna czy na drugim krańcu cenowym tyle samo Matrixa.jak mówią amerykanie wsioryba co dasz

Opublikowano
Na pewno masz niebotycznie za wielkie złoże i medium nie za dobre ale biologia jeśli nie zniszczyłeś jej wcale nie większa niż w każdym innym baniaku o tej obsadzie co planujesz.


...Henryk...Kolega( Minor) to doświadczony akwarysta. A beczka ( z za dużym medium) to pozostałość po czymś innym i pewnie jego zamysłem jest po prostu nie pakować się w koszty z nowym filtrem a wykorzystuje to co ma. A z prądem......cóż:)

-- dołączony post:

Sceptycznie na to się zapatruję


...trochę optymizmu:) Nie pierwsza taka beczka tutaj pracuje i jest OK.

Opublikowano

Wiem że jak z paletek przyszedł to szkołę przeszedł nie lichą i wie co i jak.

Ja ten kubeł keramzytu widzę jako dobry denitryfikator objętościowy a nie biologię nitryfikacyjną, ale może się mylę .

Mam taką beczkę 50l z lawą wulkaniczną i pompą 6000l/h ale w oczku wodnym:D z karpiami koi - wcale tam NO2 nie jest rewelacja ale karpie to nie pyszczaki.

Na wiosnę będę to płukał bo teraz już wyłączone.

A może masz rację że przesadzam - życie pokaże.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.