Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poszukuję pompy do CO do mojego sumpa...

i prowadzę też wyliczenia zasadności zakupu takiej pompy... pomocy.


4bb56731eaafe69b.jpg


tutaj są pompy wstepnie przesortowane z allegro z wyliczeniami zużycia prądu oraz kosztami zakupu brutto z wysyłką...

Co o tym sądzicie?

Czy naprawdę trzeba wydawać dwukrotnie więcej na grundfosa?

Z czego są te pompy? Czy mają jakieś szkodliwe dla ryb metale? Czy mosiądz jest wogóle szkodliwy?

Te turdusy polecane gdzieś przez Sysgone'a niby są nowe, ale mają tylko 3-mies. "gwarancję komisową" - nie ma takiej formy prawnej w PL przecież...


Pomóżcie mi wybrać.

Opublikowano

właśnie zapomniałem zapytać a jak z używkami?? jest szansa, że się popsują szybciej? nigdy nie będziemy pewni czy w poprzedniej instalacji nie było "czegoś w rurach"?


jakieś doświadczenia?

czy w tym wypadku kupilibyście zwyczajnie nową dla bezpieczeństwa i spokoju??


no i podstawowe - co jest takiego w tych grundfosach, poza zużyciem energii, czy tylko to??

Opublikowano

Tu masz nową.


Taniej już nigdzie nie ma nowej.

http://www.bartoszsklep.pl/index.php?pr ... &prod_id=2

Chyba, że "kupisz pożyczoną":-)


EDIT: Sorry spojrzałem moim szkockim okiem na cenę netto.


EDIT II: http://cgi.ebay.de/Neue-GRUNDFOS-UPS-25 ... dZViewItem


Co prawda jest to Ebay niemiecki i nie wiem jak będzie się kształtować cena wysyłki do Polski.


Na tę chwilę to koszt 255 PLN.

Opublikowano

i masz rację... nawet mam tu 2km od granicy adres na który by ta pompa mogła przyjść do niemiec za 7euro, bo do PL kosztuje koło 17euro więc się nie kalkuluje...


muszę pokombinować bo jak się okaże że jest za dużo zachodu to dopłacę te 30zł i kupię jak człowiek :D


czyli inne odpadły - w sumie do roku lub w jednym przypadku do trochę ponad 1,5 roku się różnica w cenie zaciera...

racja...


kurde znowu będę musiał doinwestować "kupkę" przeznaczoną na akwarium :mrgreen:

tak bylo w przypadku oświetlenia i jest z pompą (budżety zostały zwiększone o prawie 100% w stosunku do zakładanych) - a mogłem pozostać przy żeglarstwie i wędkarstwie - zdecydowanie tańsze hobby :mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Opublikowano

Niedługo przechodzę na zbiornik 400 litrowy i będę chciał trochę zainwestować w filtrację.

Ja też będę korzystał z rodziny mieszkającej w Słubicach.

Mają znajomych w rajchu za mostem więc do nich przyjdzie za 7 EUR.

Tylko jeszcze nie wiem co. Pompa z sumpem czy kubeł.

Można wyrwać fajny i duży kubeł za rozsądną cenę.


Tu ukłony w stronę kolegi (niestety nie pamiętam kto to) za podpowiedź o używanych kubłach markowych firm na Ebay.de

Jest tam tego cała masa.

Opublikowano

Makok - uzupełnij tabele :wink: do Grundfosa 25-40 na trzecim biegu przy poborze 45 W masz przepływ 3600 l/h


wiec ma najwiekszy przepływ z w/w z tego co wiem to wesja alpha ma tak samo.

Co do kosztów to sam widzisz że róznica w cenie zwraca ci sie po roku na rachunkach za prąd a potem już tylko do przodu a do tego dochodzi gwarancja niezawodności no i przepływ jak by niepatrzeć wiekszy od innych

Opublikowano

ja mam właśnie taka używkę grundfosa 25w-40, nie narzekam, tym bardziej, ze wyhaczyłem ją za cale 120pln wraz z przesylka

pompa chodzi juz ok. 2 lat ( a moze i wiecej ) i poki co dziala idealnie

Opublikowano

Policzyłem, połaziłem po mieście, porozmawiałem o rabatach w lokalnych sklepach i ... kupiłem.


Pompa wyszła mnie prawie tyle co na allegro z wysyłką (od zaufanego sprzedawcy)

+ reszta hydrauliki (na tym nowym systemie giętych rur - przekrój: tworzywo/aluminium/tworzywo - 20mm)

+ powrót i śrubunki/zawory klejone tradycyjne

= 574,46 więc nie ma dramatu...


Do uzywanej się nie mogłem przekonać... główny powód - wytrącanie się

w pompie pierwiastków metali z innych elementów typu złączek,

zaworów, grzejników, elementów pieca itp. bardzo często stosowanych

(głównie: miedź, cynk, cyna, żelazo, mosiądz itp.). Zdechły mi tak raz

dwie piękne nimfy zanim przeczytałem, że jabłko wetknięte w

ocynkowaną kratę rozpuszcza ją i ten trujacy związek dostaje się do

układu pokarmowego... prawie tydzień nie mogłem się pozbierać po tym.


Sysgone - skoro Tobie działa to nie generalizuje, ale znając moje

szczeście to bym trafił właśnie taką "felerną".


Teraz złączki na "powrocie" są ze stali nierdzewnej, a spust i rewizja

tradycyjnie PCV więc się nie martwie.


Wklejam paragon, dla zainteresowanych - żeby sobie mogli pokalkulować.

413ab1f4b6de1af1.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.