Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Matik gdybyś przejrzał wątki dotyczące callainos nie polecałbyś jej do hary a przynajmniej nie do takiego litrażu. Callainos, każdą rybę o podobnym do niej ubarwieniu traktuje jako potencjalne zagrożenie i stara się ją wyeliminować.


Przepraszam, jakoś zasugerowałem się samym doborem żywieniowym po poście Hariego... :oops:

Opublikowano

Samce różnią się znacznie ale samice callainosa też są dość agresywne w stosunku do podobnie ubarwionych (samice hary). Ja bym nie ryzykował takiego połączenia.

Opublikowano

Czyli zostaję na razie przy podwójnej obsadzie. Proszę napiszcie po ile sztuk mam kupić, czy ilość ryb jest zależna od wielkości akwarium czy od potrzeb ryb?

Opublikowano

Ryb musisz kupić przynajmniej po 8 szt bo zapewne i tak pozostanie Ci jednosamcowo no ale tak trzeba aby finalnie było 1+4. Uważam jednak że niegłupim pomysłem byłoby jednak dobranie jeszcze jednego gatunku, ryby dobierały by się już w komplecie a skoro i tak chcesz 3 gatunki to raczej nie licz na wielosacowość więcej niż 1 gatunku. callainos to raz ryba podobna tak jak wspomnieli koledzy do Hary a dodatkowo terytorialna podobnie jak Hara. Świetnym pomysłem były by na pewno sprengerae a równie dobrym Labidochromis joanjohnsonae ( bo to całkiem inna ryba niż yellow ) czy Pseudotropheus livingstonii. Dobre rozwiązanie to tez wspomniany wcześniej Pseudotropheus ( Mleanochromis ) cyaneorhabdos vel maingano ;).

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Byłam w sklepie zoologicznym i z tych, które mi się podobały wybrałam: - Labidochromis caeruleus- yellow, Metriaclima callainos, Melanochromis cyaneorhabdos "Maingano Island". Czy pasują do siebie?

Opublikowano
Byłam w sklepie zoologicznym i z tych, które mi się podobały wybrałam: - Labidochromis caeruleus- yellow, Metriaclima callainos, Melanochromis cyaneorhabdos "Maingano Island". Czy pasują do siebie?


Pod względem diety pogodzisz te gatunki. Wg mnie dobrze robisz decydując się na M. callainos i pomijając aspekt zauważalnej agresji wewnątrzgatunkowej, o czym Koledzy powyżej napisali to naprawdę piękne ryby, które swoim zachowaniem będą cieszyć oko akwarysty.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Byłam w sklepie zoologicznym i z tych, które mi się podobały wybrałam: - Labidochromis caeruleus- yellow, Metriaclima callainos, Melanochromis cyaneorhabdos "Maingano Island". Czy pasują do siebie?


Będzie Ok. Musisz karmić z przewaga karm mięsnych. To ukłon w kierunku yellow

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Tak jak Wojtku piszesz, tylko z tym mięskiem mimo wszystko ostrożnie bo dobrze odżywiane M. callainos potrafią na mięsku urosnąć do całkiem sporych rozmiarów (mój 2,5 roczny dominant osiągnął ponad 14 cm).

post-8630-14695721831813_thumb.jpg

Opublikowano
..i nie zapomnij ,że Melanochromis cyaneorhabdos "Maingano Island" jest bardziej roślinożercą:) Wybrałaś do kupienia czy już kupiłaś?


Decyzja podjęta. Jeszcze nie kupiłam, bo chciałam was zapytać zanim kupię. Ale jutro rano biegnę po moje pysiole :lol: Dziękuję za pomoc.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.