Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


Zaczynam planować obsadę do mojego akwarium, które chciałbym zarybić za około 2 tygodnie. Zakupy chcę zrobić ma Śląsku- Katowice albo Świętłochowice, albo gdzieś w okolicach Wrocławia, więc jeśli macie jakieś sprawdzone źródła dajcie znać. Pluję zakupić i hodować łącznie około 20 ryb, w 4 gatunkach, w systemach haremowych. Mój Wybór:

1. Pseudotropheus flavus - na tym gatunku najbardziej mi zależy :D sys. 1-4

2.Labidochromis MBAMBA Bay - 1 samiec i 4 samice

3. Pseudotropheus DEMASONI -

4. Sam nie wiem co by pasowało na 4 gatunek może Labidochromis Caeruleus YELLOW


Taki układ wizualnie podobał by mi się najbardziej, ale sam nie wiem czy może tak być.

Proszę o opinie.

Pozdrawiam

Opublikowano

Trudno jednoznacznie stwierdzić czy pasują, gdyż dieta Mbamby jest kontrowersyjna ( ostatnio dominuje pogląd że są tożsame w tym względzie z yellow ) . 2 gatunki raczej pasują do siebie. Trzeba się zastanowić jak w to się wpasuje demasoni. Flavus spożywa plankton ale także fitoplankton jak i peryfiton wiec pociągnie na diecie relatywnie roślinnej. Natomiast co do mbamby to jeśli jednak jest mięsożercą to lipka. Miałem jednak mbamby i traktowałem je jak wszystkożerce i było Ok ale jednak żyły z rybami peryfitonożernymi a nie ścisłymi roślinożercami.


Drogi są dwie albo ryzykujesz i dajesz te 3 gatunki ale dietę góra 30% mięcha i wtedy jako 4 gatunek dałbym coś roślinno lub peryfitonożernego np.


Metriaclima sp. membe deep lub Pseudotropheus ( Melanochromis ) interruptus


Druga droga to eliminacja demasoni i do składu mbamba + flavus dodajemy coś miesożernego lub wszystkożernego a dietę trzymamy na poziomie nawet 80% mięska. Według mnie to lepsze rozwiązanie. Ja dodałbym Cynotilapia sp. hara i labidochromis caeruleus yellow.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Na pewno z Pseudotropheus flavus i z Labidochromis MBAMBA Bay nie zrezygnuję, za bardzo mi się podobają. Spotkałem się również z opinią że powinienem trzymać 3 gatunki, bo rozmiary baniaka nie standardowe, pomimo dużego litrażu. Dlatego rozważam powyższe dwa gatunki plus :

a)Metriaclima sp. membe deep

b)Pseudotropheus Elongatus MPHANGA

I ewentualnie Pseudotropheus SAULOSI albo YELLOW

Choć to chyba mocno naciągany układ. Nawet biorąc pod uwagę wypowiedzi których już nie ma, rozważam układ moje dwa plus Cynotilapia sp. hara i labidochromis caeruleus yellow. Mały problem w tym że nie ma w mojej okolicy HARA nigdzie, a chciałem kupić wszystkie rybki od jednego hodowcy -> MALAWI ŚLĄSK. Może zamiast hara dam Cynotilapia AFRA RED TOP LIKOMA. co sądzicie??

Opublikowano

Akurat o tym hodowcy na forum opinie były niezbyt pochlebne istnieje też opcja wysyłkowa. Całkiem pochlebne opinie miał pan Bogala sprzedający na alledrogo pof nikiem grota augustow czy jakoś tak w swojej ofercie zarówno yellowki jsk i hary a także msobo magungi. Spróbuj może z nim się skontaktować.

Opublikowano
Może zamiast hara dam Cynotilapia AFRA RED TOP LIKOMA. co sądzicie??

Już nie afra, a zebroides ;-). Jeżeli chodzi o afrę to samiec jest faktycznie prześliczny i jeżeli będzie miał kawałek swojego terytorium to non stop będzie wybarwiony na maksa. Jedyny minus to samice, sa obłędnie brzydkie ;-). Dlatego jednak poszukał bym hary.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Rybki będę zamawiał z tan- mal'a, jednak nie posiadają tam kilku rybek które chciałem hodować więc nieco zmieniłem zestawienie i z pośród oferty jaką mi przedstawili wybrałem 5 gatunków które chyba do siebie pasują i co ważne wizualnie cieszą oko. Teraz mam prośbę do was abyście pomogli wyselekcjonować mi trzy z pośród nich:

- labidochromis Hongi

- pseudotropheus demasoni

- labidochromis mamba Bay

- cynotilapis afra red top chewere

- pseudotropheus Saulosi


Liczę na wasza pomoc bo rybki maja być u mnie 8 listopada, a jeszcze trzeba dla nich nakupować futru i ustalić menu.


Pozdrawiam

Opublikowano

zauważ że wszystkie ryby które wybrałeś są podobne to znaczy samce niebieskie w pionowe pasy w różnych odcieniach.Ja wziąłbym pseudotropheus Saulosi a zrezygnował z demasoni bo może on zdominować samca Saulosi z pozostałych gatunków wybierz ten który Tobie się najbardziej podoba i dotego wybrał coś innego kolorystycznie np. Metriaclima estherae -RED RED

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.